W jaki sposób pomagają Państwo firmom wejść na drogę cyfrowej transformacji? Jakie konkretnie rozwiązania oferujecie?

Większość firm przemysłowych czy usługowych twierdzi, że największym wyzwaniem, przed jakim dziś stają, jest wymiana informacji między działami. Innym powszechnym problemem jest nierównomierny rozwój technologiczny poszczególnych działów. Wyobraźmy sobie, że dział A wdrożył jakąś zaawansowaną technologię, ale na poziomie całej firmy nie ma z niej korzyści, bo działy B i C nie mają możliwości jej wykorzystania. Odpowiadając na te wyzwania, promujemy wśród naszych klientów podejście platformowe. Pojedyncza platforma cyfrowa, jak 3DEXPERIENCE od Dassault Systèmes, zapewnia dużo więcej niż łączność między działami i systemami. Daje wszystkim obszarom możliwość współdziałania w czasie rzeczywistym, w całym cyklu życia produktu. Umożliwia także identyfikowanie i rozwiązywanie problemów, a także włączanie klientów i dostawców w kreowanie końcowego doświadczenia.

Postępująca cyfryzacja zmienia jednak nie tylko sposób wytwarzania produktów, ale na nowo definiuje także pracę projektantów i inżynierów. Innowacyjne pomysły już dawno przestały powstawać na papierze, dziś domeną innowacji staje się przestrzeń cyfrowa. Słowem kluczem jest tu  cyfrowy bliźniak (ang. digital twin), dzięki któremu można w świecie wirtualnym tworzyć cyfrowe obrazy rzeczywistych obiektów, znacznie wykraczające poza standardowy model  3D. Takie złożone projekty są zasilane danymi ze świata rzeczywistego, dzięki czemu, krok po kroku, na platformie 3DEXPERIENCE gromadzone są dane operacyjne i wiedza techniczna projektantów. Dzięki cyfrowemu bliźniakowi każdy etap – od konstrukcji, rozwoju i produkcji, aż po opuszczenie fabryki przez produkt i jego wpływ na cały ekosystem – można poddać symulacji i przeanalizować w realistycznych warunkach.

Co ciekawe, cyfrowe bliźniaki wykorzystuje już wiele firm z różnych branż, i to w całym łańcuchu wartości. Badanie zlecone przez Dassault Systèmes i przeprowadzone przez engineering.com pokazuje, że 85 procent badanych firm przemysłowych wykorzystuje cyfrowe bliźniaki w projektowaniu i inżynierii, a także widzi tu największy potencjał do optymalizacji. 25 procent ma nadzieję, że symulacja w przestrzeni wirtualnej doprowadzi do lepszego poznania produktów w świecie rzeczywistym.

Jak odpowiednio przygotować firmę, która decyduje się na wprowadzenie innowacyjnych rozwiązań?

Zawsze potrzeba indywidualnego podejścia. W pierwszej kolejności staramy się zrozumieć jaki jest charakter pracy organizacji i jakie są wyzwania biznesowe klienta. Na podstawie wieloletniego doświadczenia, obserwacji nowych trendów oraz rozmowy z klientem, możemy przedstawić proponowane rozwiązania z uwzględnieniem analizy zwrotu z inwestycji. Zawsze jest to pewnego rodzaju założenie, bo przygotowanie organizacji na sytuacje nieprzewidziane jest bardzo trudne do uwzględnienia w wyliczeniach. Na podstawie szczegółowej analizy jesteśmy jednak w stanie przygotować rozwiązanie, które usprawni konkretne procesy i spełni oczekiwania biznesowe.

Czy nowe technologie mogą pomóc w optymalizacji kosztów przedsiębiorstwa?

Oczywiście. My również dostajemy wiele zapytań od firm, które dążą do obniżenia kosztów operacyjnych, zoptymalizowania procesu produkcyjnego czy umożliwienia szybkiej wymiany informacji między działami, przy zachowaniu, że rozwiązanie nie będzie wymagało dużych inwestycji. Dlatego nasze rozwiązania są także dostępne w modelu on the cloud – w chmurze. Firmy unikają kosztów inwestycyjnych związanych ze zbudowaniem i utrzymaniem infrastruktury, a z potrzebnych rozwiązań korzystają wtedy, gdy naprawdę ich potrzebują. Przykładowo, by dokonać symulacji, trzeba mieć zaawansowany i całkiem mocny hardware. Technologie chmurowe pozwalają na wynajęcie go tylko na czas symulacji, co jest ważne szczególnie dla sektora SMB czy start-upów, które korzystają z niego najwyżej kilka razy w roku. Chmura w ten sposób demokratyzuje technologie, bo czyni je powszechnie dostępnymi i otwiera potencjał innowacyjności nawet dla najmniejszych graczy.

Można więc nazwać chmurę jednym z kluczowych trendów napędzających innowacyjność?

Chmura z pewnością nie jest już tylko prostym zamiennikiem dotychczasowych systemów, fizycznie zainstalowanych na terenie firmy. Przedsiębiorstwa, które zainwestowały w cloud computing, są elastyczne pod względem zakupu zasobów informatycznych, mogą szybko zwiększać lub zmniejszać zdolności produkcyjne oraz minimalizować wydatki inwestycyjne. Chmura przynosi innowatorom także wiele innych korzyści, jak choćby poprawa integralności danych czy umożliwienie współpracy osób związanych z projektem, często pracujących w odległych lokalizacjach.

Podam przykład naszego lokalnego klienta, startu-upu Elite Shipyard z Ełku. Liczący ponad 20 osób zespół projektuje i buduje jachty Saxdor 200, będące połączeniem skutera wodnego  i łodzi kompaktowej. Platforma 3DEXPERIENCE w chmurze nie tylko usprawniła komunikację i współpracę między zespołami z Polski i Słowenii, ale także zapewnia ciągły przepływ informacji między zespołami inżynierów i projektantów. A wracając do wątku związanego z kosztami – rozwiązanie oparte na chmurze obliczeniowej pozwoliło startupowi Elite Shipyard uniknąć dużych inwestycji, które są zwykle wyzwaniem dla nowych firm.

Wróćmy jeszcze do pandemii. Czy technologia jest tutaj ratunkiem dla wszystkich i home office może być równie efektywny co praca w biurze?

Być może home-office nie jest dla wszystkich, bo są jeszcze pewne branże, które są z definicji konserwatywne. To wynika z różnych regulacji czy historii tych firm. Widać jednak wyraźnie, że obecny kryzys wymusił na organizacjach zmianę sposobu działania, bo istniejące modele okazały się niewystarczające. Najsprawniej zareagowały firmy, które wcześniej zainwestowały w zaawansowane możliwości cyfrowe. Te firmy nie widzą żadnej różnicy między pracą w biurze, a pracą zdalną. 

Potwierdza to też raport Gartnera „Koronawirus: obszary zainteresowania CIO podczas pandemii COVID-19”. Firma analityczna podkreśla w nim, że czas COVID-19 to sygnał ostrzegawczy dla organizacji, które za mocno skupiły się na codziennych potrzebach operacyjnych kosztem inwestowania w rozwiązania cyfrowe i długoterminową odporność. Firmy, które mogą przenieść możliwości technologiczne i inwestycje na platformy cyfrowe, złagodzą skutki pandemii i zapewnią sprawne funkcjonowanie swoich zespołów, także w dłuższej perspektywie.

Jakie plany na przyszłość ma firma?

Biorąc pod uwagę dotychczasowe osiągnięcia i to, w jakim miejscu teraz jesteśmy, chcielibyśmy przede wszystkim podziękować naszym klientom, których w Polsce mamy już ponad 4,5 tysiąca. Wśród nich są tak znane marki, jak Nowy Styl, Ster, Carpol czy gdańska stocznia Sunreef Yachts. W najbliższych latach chcielibyśmy co najmniej podwoić  liczbę klientów, choć to nie liczby są dla nas najważniejsze. Z ogromną satysfakcją przyglądamy się, jak nasze rozwiązania wspierają cyfrową transformację w przedsiębiorstwach działających w Polsce. Choćby na przykładzie wymienionych firm widać wyraźnie korzyści płynące ze stawiania na nowe technologie: tworzenie innowacyjnych produktów i usług, nowych modeli biznesowych, optymalizacja procesów, wzrost konkurencyjności. Pozytywnym sygnałem jest zwiększająca się liczba firm, które podejmują strategiczne decyzje, komunikują swoją gotowość na dokonanie cyfrowej zmiany, a nawet zapowiadają, jakie środki zainwestują w jej realizację. Chcemy wspierać firmy na tej drodze.


Ireneusz Borowski

Absolwent Politechniki Warszawskiej wydziału Samochodów i Maszyn Roboczych. Od ponad 20 lat związany z branżą nowoczesnych technologii informatycznych dla przemysłu. Posiada bogate doświadczenie w zakresie rozwiązań systemów inżynierskich oraz produkcyjnych zdobyte w wielu projektach europejskich.

Od ponad 10 lat związany z firmą Dassault Systemes, obecnie jest odpowiedzialny za sprzedaż i wdrażanie rozwiązań 3DEXPERIENCE w Europie Centralno-Wschodniej oraz strategie rozwoju na terenie Polski.

Udostępnij