Nuclear grade – co oznacza dla polskich wykonawców?

Nuclear grade – co oznacza dla polskich wykonawców?

Budowa pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce ma ruszyć w 2028 roku. Inwestycja ta wprowadza do krajowego sektora budowlanego rygorystyczny standard nuclear grade. Dla generalnych wykonawców oznacza on konieczność głębokiej reorganizacji procesów oraz kultury pracy. Głównym wykonawcą technologicznym zostało konsorcjum Westinghouse-Bechtel. Polskie przedsiębiorstwa budowlane wejdą w ten projekt jako podwykonawcy. Szacuje się, że około 5-10 dużych firm podzieli między siebie poszczególne pakiety robót. W związku z tym polskie podmioty muszą zbudować niezbędne kompetencje od podstaw.

Rygorystyczne normy: ISO 19443 oraz NQA-1

W branży jądrowej nie ma miejsca na żadne odstępstwa od ustalonych zasad. Podwykonawcy będą musieli stosować normę ISO 19443, która kładzie nacisk na bezpieczeństwo jądrowe (nuclear safety). Dodatkowo równolegle funkcjonuje amerykański standard NQA-1, wymagany przez partnerów z USA. O ile ISO jest audytowane przez niezależne jednostki, o tyle NQA-1 weryfikuje tylko jedna firma na świecie – ASME w USA. Należy zaznaczyć, że oba systemy częściowo się pokrywają, ale firmy muszą spełnić oba jednocześnie. Każdy dokument i każda decyzja muszą być możliwe do zweryfikowania nawet po wielu latach od zakończenia prac.

Bezpieczeństwo jako nadrzędna zasada organizacji

W modelu nuclear grade bezpieczeństwo jądrowe jest ważniejsze niż budżet czy harmonogram prac. Jak zauważa Łukasz Wieruszewski, Dyrektor Rozwoju i Innowacji w Atlas Ward, ta kultura organizacyjna musi przenikać całą firmę. Zarząd musi być osobiście zaangażowany w procesy, a firmy mają obowiązek powołać pełnomocnika ds. ISO 19443. Osoba ta posiada prawo do wstrzymania każdego działania niezgodnego z wymogami bezpieczeństwa. Dlatego też odpowiedzialność jest rozproszona po całej organizacji – od działu zakupów i HR, aż po inżynierów i projektantów na placu budowy.

Odpowiedzialność generalnego wykonawcy i cyfryzacja

Na generalnym wykonawcy (Tier 1) spoczywa pełna odpowiedzialność za wszystkich podwykonawców (Tier 2). Z tego powodu musi on przeprowadzać regularne audyty wytwórni oraz weryfikować materiały u dostawców. Do zarządzania tą ogromną ilością dokumentacji wykorzystuje się platformy CDE (Common Data Environment). W tym środowisku każdy krok jest rejestrowany, a żadnego pliku nie można usunąć bez śladu. Warto dodać, że technologia to tylko jeden aspekt zmian. Najtrudniejsza jest bowiem modyfikacja dotychczasowych nawyków pracowników, którzy muszą przyzwyczaić się do rejestrowania każdego ruchu.

Standard nuclear grade a raportowanie ESG

Wdrożenie standardów nuclear grade realnie wspiera obszar ESG w firmach budowlanych. W wymiarze środowiskowym (E) rygorystyczna jakość oznacza mniej pomyłek i mniejszą ilość odpadów. Z kolei w obszarze społecznym (S) standardy te podnoszą poziom kultury bezpieczeństwa i BHP. Jednak najwięcej korzyści odnotowuje się w obszarze ładu korporacyjnego (G). Pełna audytowalność procesów i transparentność decyzji budują nowoczesny model zarządzania. W rezultacie firmy wdrażające te standardy zyskują wiarygodną dokumentację, która znacząco ułatwia raportowanie zrównoważonego rozwoju.

Przeczytaj także: Elektrociepłownia Żerań z dotacją KPO. 762 mln zł na zmiany


Opracowanie na podstawie: akademiaesg.pl

Last Updated on 13 marca, 2026 by Karolina Bandulet

Udostępnij
TAGS