Nowa rola prywatnego biznesu w dużych projektach dotyczących infrastruktury. Jego kapitał i kompetencje mogą się okazać kluczowe

Nowa rola prywatnego biznesu w dużych projektach dotyczących infrastruktury. Jego kapitał i kompetencje mogą się okazać kluczowe

Realizowane w Polsce duże projekty strategiczne, również te związane z mobilnością wojskową, to nie tylko duża szansa dla całej branży infrastrukturalnej, ale również zmiana w podejściu do zaangażowania kapitału prywatnego w te inwestycje. – Mamy kompetencje i zasoby finansowe, by uczestniczyć w dużych projektach infrastruktury mobilności – ocenia Andrzej Kaczmarek, prezes spółki Stalexport Autostrady, która ten obszar inwestycji traktuje jako jeden z trzech filarów swojej nowej strategii na kolejne lata. W przyszłym roku spółka przestanie bowiem zarządzać odcinkiem A4 między Krakowem a Katowicami.

Polska branża infrastrukturalna stawia na szybkie i strategiczne projekty

– Mamy w tej chwili wiele dużych projektów infrastrukturalnych w trakcie: Port Polska, offshore’owe farmy wiatrowe, elektrownia jądrowa. Te wielkie projekty nie do końca wyczerpują potrzeby związane z sytuacją geopolityczną. Mało tego, pojawiają się projekty, które nie są ujęte w dotychczasowych planach rozwojowych, tak że z perspektywy rynku budowlanego czy rynku zarządzania infrastrukturą oznacza to dużo nowych projektów – mówi agencji Newseria Andrzej Kaczmarek, prezes Stalexport Autostrady. – Dodatkowo zaczyna się bardziej liczyć parametr czasu. To właśnie on jest krytycznym elementem, którego nam brakuje. Potrzebujemy infrastruktury, którą trzeba rozwinąć tu i teraz, a nie za 10 lat jak w tradycyjnym modelu rozwoju projektu infrastruktury liniowej.

Na liście ważnych realizowanych projektów są także te związane z budową odporności, wzmocnieniem istniejącej infrastruktury, przygotowaniem jej do przemieszczania wojsk i sprzętu wojskowego, a także rozbudowy infrastruktury podwójnego zastosowania (dual-use).

– Polska branża infrastrukturalna jest dzisiaj definiowana przez program europejski ReArm Europe, który przewiduje wzmocnienie jakości, odporności infrastruktury. Jego ważnym elementem, i to bardzo silnie w tym programie wybrzmiewa, jest kwestia obecności kapitału prywatnego w tego typu projektach – mówi Andrzej Kaczmarek– Użyto tam sformułowania „mobilizacja kapitału prywatnego”. Nasza spółka, Stalexport Autostrady jest gotowa do tego, aby być „zmobilizowana”. Uważamy, że mamy kompetencje i zasoby finansowe, lokalne, polskie, które dają nam możliwość i mandat do tego, żeby rozwijać w Polsce duże projekty infrastrukturalne związane z mobilnością.

Ponad 22 mld zł z Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności. Prywatny kapitał w strategicznych inwestycjach

W połowie 2026 roku mają ruszyć pierwsze nabory na pozyskanie środków z Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Ponad 22 mld zł trafi m.in. na rozwój budynków ochronnych i infrastrukturę ochrony ludności, na budowę i modernizację infrastruktury podwójnego zastosowania, infrastrukturę kolejową oraz cyberbezpieczeństwo.

– Dla branży związanej z infrastrukturą inwestycje dual-use oznaczają zmianę kilku paradygmatów. Po pierwsze, kwestia obronności i bezpieczeństwa to nie jest, wbrew powszechnemu mniemaniu, jedynie zadanie dla państwa, służb czy wojska. Za bezpieczeństwo państwa odpowiadamy wszyscy i w zasadzie każda infrastruktura, którą mamy, jest teraz infrastrukturą krytyczną – uważa prezes Stalexport Autostrady. – Po drugie, zmienia się też podejście do tego, jaką rolę w tych procesach może pełnić kapitał prywatny. Nie jest tak, że tylko spółki Skarbu Państwa mają istotne znaczenie dla produktu narodowego brutto czy budżetu państwa. Firmy prywatne również wnoszą bardzo istotny element do najważniejszych parametrów dla rozwoju gospodarczego. Zmienia się więc rola i postrzeganie firm i kapitału prywatnego w projektach gospodarczych.

Stalexport Autostrady przez blisko trzy dekady funkcjonowało w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP) przy zarządzaniu odcinkiem autostrady A4 między Katowicami a Krakowem. To model, w którym realizacja przedsięwzięć oparta jest na podziale zadań i ryzyk między podmiotami publicznymi i partnerami prywatnymi. Pozwala zwiększyć skuteczność usług publicznych, nawet gdy brakuje niezbędnych środków po stronie podmiotów publicznych. Jak podkreśla Andrzej Kaczmarek, ta formuła współpracy nie jest wystarczająco rozpowszechniona w Polsce. Powodem są stereotypy, które krążą wokół PPP, i zła opinia na temat tych projektów.

Polskie firmy gotowe do dużych projektów PPP. Przełamują stare stereotypy

– Ciągle jest pewien problem mentalny związany ze stereotypowym myśleniem, że te projekty mogą być nieudane, nietransparentne i oznaczają nieuzasadnione zyski podmiotów prywatnych. Jak wszędzie również tu są projekty lepsze i gorsze. My nadal patrzymy na partnerstwo publiczno-prywatne z perspektywy wielu lat, kiedy ich beneficjentami były w zasadzie firmy zagraniczne, bo tylko one posiadały kompetencje i kapitał, żeby takie projekty realizować – mówi ekspert. – Dzisiaj jest inaczej. Są polskie podmioty, które mają zarówno kompetencje, jak i odpowiednie zasoby finansowe. Stalexport jest doskonałym tego przykładem. Nasze kompetencje i kapitały są tutejsze. Przeczymy stereotypowi, że krytyczna infrastruktura jest zarządzana przez podmioty zagraniczne, a zyski są transferowane za granicę.

Jak wynika z „Raportu rynku PPP 2009 – III kw. 2025” Centralnej Jednostki ds. Partnerstwa Publiczno-Prywatnego, łącznie w badanym okresie zawarto 206 umów o PPP, których łączna wartość wyniosła 10,7 mld zł. W samym III kwartale 2025 roku nie zawarto żadnej takiej umowy, a w dwóch poprzednich kwartałach podpisano ich cztery, o łącznej wartości 6,5 mln zł z wykorzystaniem trybu koncesji na usługi. Polskie PPP są rozwijane głównie przez samorządy.

– Dynamika wzrostu liczby projektów partnerstwa publiczno-prywatnego jest bardzo mała. Z drugiej strony jednak wydaje się, że rośnie zapotrzebowanie na tego typu projekty. Zwłaszcza jeżeli musimy realizować nowe projekty tu i teraz, mamy ograniczone zasoby budżetowe, musimy sięgnąć po kapitały prywatne – tłumaczy Andrzej Kaczmarek– Dzisiaj polska gospodarka, polskie podmioty dorosły do tego, aby realizować duże projekty infrastrukturalne w tym właśnie modelu.

Stalexport Autostrady rośnie i rozwija strategię infrastruktury mobilności

Grupa kapitałowa Stalexport Autostrady z każdym rokiem systematycznie zwiększa swoje przychody. W 2022 roku było to 414 mln zł, w 2023 roku 509 mln zł, a w 2024 – 579 mln zł. Spora część zysku trafia do budżetu państwa. Z uwagi na działanie w modelu PPP w 2024 roku dokonała płatności na rzecz Skarbu Państwa w wysokości 126,5 mln zł, a od 2018 roku przekazała ponad 600 mln zł.

– Model partnerstwa publiczno-prywatnego to nasz model biznesowy, sposób, w którym prowadzimy jako Stalexport działalność gospodarczą. To jest oczywiście w obszarze naszego głównego zainteresowania. Adresujemy nasz rynek trochę szerzej niż dotychczas, bo przypomnę, że jesteśmy ciągle na projekcie autostradowym, ale mówimy o infrastrukturze mobilności, czyli nie tylko drogowej, ale także związanej z lotniskami czy o infrastrukturze towarzyszącej, na przykład parkingach – wymienia prezes Stalexport Autostrady

Zaproponowana właśnie nowa strategia Stalexport Autostrady wskazuje tego typu projekty infrastruktury mobilności jako jeden z trzech filarów dalszej jej działalności. Spółka chce wykorzystać swoje kompetencje związane z budową, utrzymaniem i modernizacją infrastruktury. Kolejnym filarem są gotowe do wdrożenia projekty związane z nieruchomościami mieszkaniowymi lub wielofunkcyjnymi. To dzięki nim spółka ma osiągnąć stabilizację finansową.

Metropolis w Katowicach i systemy free flow. Nowa strategia Stalexport Autostrady

 Jednym z naszych aktywów są nieruchomości w centrum Katowic, które z czasem nabierały swojej wartości. One tworzą centrum miasta, które ma szansę stać się pierwszym Metropolis w Polsce, więc ich wartość i znaczenie dla rozwoju Katowic wzrosła. Oczywiście będziemy te projekty rozwijać. Będzie to wydzielony obszar działalności pod względem nakładów, kosztów i oczywiście centrum profitu – wyjaśnia Andrzej Kaczmarek

Ostatnim z trzech filarów długoterminowej strategii Stalexport Autostrady są projekty technologiczne takie jak systemy free flow, czyli bezbramkowego poboru opłat. W planach jest także aplikacja mobilna.

– Projekty technologiczne stanowią wartość dodaną zarówno dla rozwijania projektów nieruchomościowych, jak i infrastrukturalnych. Dzisiaj technologia jest nieodłącznym, żeby nie powiedzieć koniecznym elementem infrastruktury, zarówno tej mieszkaniowej, biurowej, jak i tej związanej z mobilnością. Nie sposób jej rozwijać bez silnego zaplecza technologicznego – tłumaczy prezes firmy. 

Przygotowanie nowej strategii Stalexport Autostrady związane jest ze zbliżającym się terminem wygaśnięcia koncesji na zarządzanie płatnym odcinkiem A4. W marcu 2027 roku odpowiedzialność za trasę między Katowicami a Krakowem przejmie od Stalexportu Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.


Źródło informacji: biznes.newseria.pl

Przeczytaj także: W Polsce rosną koszty reklamowe. Wpływa na to duża aktywność chińskich platform zakupowych oraz rozwój narzędzi AI

Last Updated on 29 stycznia, 2026 by Katarzyna Zawadzka

Udostępnij
TAGS