Eksport produktów rolno-spożywczych a globalna konkurencja
Trzeci panel V edycji konferencji AgroFood Forum, która odbyła się 19 lutego 2026 roku w Warszawie, odbył się pod hasłem „Okrągły stół branży rolno-spożywczej”. Przyniósł pogłębioną analizę przyszłości polskiego handlu zagranicznego w segmencie żywnościowym. Eksperci wskazali strategiczne kierunki, które determinuje obecnie eksport produktów rolno-spożywczych. Dyskusja skupiła się na trzech kluczowych obszarach: wpływie umowy UE-Mercosur na rodzimy rynek, optymalizacji łańcuchów dostaw oraz budowaniu przewagi konkurencyjnej poprzez innowacje i kapitał intelektualny. Eksperci podjęli próbę zdefiniowania mechanizmów ochronnych niezbędnych dla zachowania stabilności europejskiego rolnictwa w dobie narastającej presji ze strony rynków pozaunijnych.
Relacje nauki z biznesem
Profesor Jan Komorowski rozpoczął debatę od analizy fundamentów współczesnej gospodarki żywnościowej, wskazując na konieczność zbliżenia nauki i praktyki. Ekspert z SGH zauważył, że obecnie obserwujemy konfrontację dwóch modeli myślenia o gospodarce. Pierwszy z nich opiera się na kapitale finansowym i dążeniu do absorpcji środków przez wielkie korporacje. Drugi model stawia na kapitał społeczny oraz intelektualny, gdzie głównym źródłem wartości staje się ludzka myśl. Według profesora polskie państwo często traktuje branżę agro jako grupę nacisku, zamiast postrzegać ją jako strategicznego partnera rozwojowego. W rezultacie sektor odczuwa brak instrumentów wspierających konsolidację, co osłabia jego pozycję w zglobalizowanym świecie zdominowanym przez wschodni kapitał.





Zagrożenia wynikające z umowy z Mercosur
Kluczowym punktem panelu była analiza skutków porozumienia między Unią Europejską a krajami Mercosur. Piotr Grzonkowski zestawił potencjał obu rynków, wskazując na ogromną dysproporcję sił. Unia Europejska z PKB na poziomie ok. 18,4 biliona dolarów stanowi dla Ameryki Południowej partnera kluczowego. Jednak dla Europy kraje te zajmują obecnie dopiero dziesiątą pozycję na liście najważniejszych rynków zbytu. Ekspert podkreślił, że dla Polski umowa ta niesie znacznie więcej zagrożeń niż korzyści.
Polska zajmuje pozycję unijnego lidera w produkcji m.in. drobiu i jabłek. Jednak tani import wołowiny czy etanolu z Brazylii i Argentyny budzi realne obawy. Może on łatwo zdestabilizować krajowe rynki i wpłynąć na profil konsumpcyjny. Dumping kosztowy wynika z niższych standardów środowiskowych oraz tańszej energii w Ameryce Południowej. Piotr Grzonkowski postulował wprowadzenie rygorystycznych mechanizmów ochronnych, takich jak automatyczne bezpieczniki celne oraz zasada równoważnego traktowania standardów sanitarnych. Wskazał również na konieczność powołania unijnego funduszu kompensacyjnego, który wspierałby rolników w przypadku gwałtownej destabilizacji cen.
Dystrybucja jako klucz do suwerenności
Doktor Wiesław Jan Hałucha zwrócił uwagę na fakt, że we współczesnej gospodarce prawdziwa siła tkwi w kontroli kanałów dystrybucji. Prezes firmy Alventa zauważył, że Europa traci przewagę strategiczną na rzecz Azji, gdzie plany gospodarcze są realizowane w perspektywie wieloletniej. Polska musi zatem pilnie wdrożyć regulacje antytrustowe i antydumpingowe na wzór rozwiązań niemieckich. Chroni to rynek przed monopolizacją przez zagraniczne podmioty.
Jednocześnie ekspert podkreślił, że choć posiadamy nowoczesne technologie, to bez stabilnego dostępu do rynków zbytu trudno będzie utrzymać konkurencyjność. Polscy przedsiębiorcy mierzą się z poważnym wyzwaniem. Przychody są generowane na lokalnym poziomie, podczas gdy wydatki, zwłaszcza energetyczne, osiągają pułap europejski. Odpowiedzią na przerywane łańcuchy dostaw musi być zatem nie tylko sama produkcja, ale przede wszystkim sprawna logistyka i magazynowanie.
Budowa wartości dodanej pod polską marką
Leszek Jakielski z Sokołów S.A. skupił się na praktycznych aspektach handlu wyrobami mięsnymi. Zauważył, że około 80% polskiej wołowiny trafia za granicę w formie półproduktów. Zagraniczni pośrednicy budują na nich własne marki, przejmując lwią część marży. Jedyną drogą do zwiększenia rentowności jest dostarczanie klientowi finalnemu gotowego produktu z polskim logo. Obecnie polskie ceny bydła po doliczeniu kosztów transportu bywają wyższe od średniej unijnej. Obniża to naszą atrakcyjność na tradycyjnych rynkach zbytu.
Podsumowując obrady, profesor Krzysztof Firlej zaznaczył, że polski eksport produktów rolno-spożywczych posiada już ugruntowaną pozycję, jednak wymaga ona ochrony i ciągłej innowacji. Polska dysponuje nowoczesnym przetwórstwem i silną bazą surowcową, co stanowi solidny fundament do ekspansji na nowe rynki w Azji i Afryce.
Kończąc panel, moderator odwołał się do klasyki literatury, cytując finałowe słowa z Hrabiego Monte Christo Aleksandra Dumasa: „Czekać i nie tracić nadziei!”. Ta konstatacja stała się wymownym przesłaniem dla branży – w dobie niepewności regulacyjnej i globalnych zawirowań, polski agrobiznes musi łączyć strategiczną cierpliwość z niezłomną wiarą w jakość i konkurencyjność rodzimej żywności.
Dyskusję poprowadził prof. dr hab. Krzysztof Firlej, Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie. Udział wzięli: Piotr Grzonkowski, Wiceprezes Zarządu SuperDrobi CEO Linii Biznesowej Food & Agri, LipCo Foods; dr Wiesław Jan Hałucha, Prezes Zarządu, Alventa; Leszek Jakielski, Wiceprezes Zarządu ds. Surowcowych, Sokołów oraz prof. dr hab. Jan Komorowski, Szkoła Główna Handlowa w Warszawie.
Przeczytaj także: Nowoczesna produkcja rolna stawia na efektywność
Last Updated on 4 marca, 2026 by Karolina Bandulet