Globalne trendy w logistyce i rola Fracht FWO Polska. Perspektywa Andrzeja Bułki, Prezesa Zarządu Fracht FWO Polska

Globalne trendy w logistyce i rola Fracht FWO Polska. Perspektywa Andrzeja Bułki, Prezesa Zarządu Fracht FWO Polska

Zmiany w polityce handlowej USA i rosnące napięcia celne wpływają na globalne łańcuchy dostaw. Jak z perspektywy Fracht FWO Polska (Fracht Group Poland) wygląda dziś organizacja transportów do i z Ameryki Północnej? Czy nowe regulacje i koszty w portach amerykańskich realnie zmieniają kierunki przepływu towarów? Czy widzi Pan w tych zmianach korzyść dla polskiego biznesu?

Polityka handlowa Stanów Zjednoczonych w ostatnich latach uległa istotnym zmianom, co wywiera zauważalny wpływ na globalne łańcuchy dostaw. Wzrost stawek celnych na wybrane grupy towarowe, na przykład stal czy elektronikę, podniósł średnie koszty importu do USA o 8–12% w porównaniu z okresem sprzed 2018 roku. Przełożyło się to na zmianę kierunków przepływu towarów, szczególnie w branżach zależnych od komponentów azjatyckich. Przykładowo, w Grupie Fracht obserwujemy wzrost zainteresowania relokacją części produkcji do Meksyku i Kanady, by skorzystać z preferencji wynikających z umowy USMCA. Jednocześnie dla polskich eksporterów nowe regulacje oznaczają konieczność elastycznego podejścia do planowania wysyłek i zwiększonej kontroli kosztów logistycznych, co jest widoczne w rosnącej liczbie zapytań dotyczących alternatywnych portów przeładunkowych oraz usług konsolidacyjnych. Należy założyć, że zmiany wprowadzane przez administrację amerykańską są częścią długoterminowej strategii mającej na celu zmianę w bilansie handlowym z resztą świata oraz spowodowanie, że część importowanych dóbr będzie produkowanych w USA. Zmiany te są na swój sposób bolesne, ale przynoszą już efekty w postaci zauważalnego napływu kapitału i wzrostu inwestycji, które trafiają do Stanów Zjednoczonych. Póki co jednak płaci za to również amerykański podatnik. Nie traktowałbym tego jako sytuacji tymczasowej, bardziej jako okres przejściowy w drodze do nowych zasad, które mają na celu ściągnięcie produkcji do USA i stopniowe redukowanie uzależnienia od Chin.

Fracht ma sieć ponad 30 biur na kontynencie afrykańskim, to imponująca obecność jak na firmę o europejskich korzeniach. Jakie branże i kierunki transportowe rozwijają się tam najszybciej? Z jakimi wyzwaniami infrastrukturalnymi i administracyjnymi mierzycie się na tym rynku i jak skutecznie stawiacie im czoła?

Afryka jest obecnie jednym z najbardziej perspektywicznych rynków dla branży logistycznej. Grupa Fracht posiada na kontynencie ponad 30 biur, co pozwala nam efektywnie obsługiwać dynamicznie rozwijające się sektory, takie jak energetyka, budownictwo infrastrukturalne oraz wydobycie surowców. Największym wyzwaniem pozostają niedostatecznie rozwinięta infrastruktura portowa i drogowa w krajach Afryki Subsaharyjskiej oraz złożone procedury celne. Dzięki lokalnej obecności możemy znacząco skrócić czas odprawy celnej oraz sprawnie poruszać się w labiryncie biurokracji w portach, na lotniskach i innych przejściach granicznych. Kluczowe znaczenie mają współpraca z lokalnymi partnerami, inwestycje w szkolenia pracowników oraz zauważalna cyfryzacja procesów dokumentacyjnych. Inwestujemy również w środki transportu, magazyny oraz – przede wszystkim – w ludzi.

Kryzys tranzytowy przez Rosję i Białoruś, a także niestabilność w rejonie Kanału Sueskiego wymusiły na wielu operatorach zmianę strategii. Jak Fracht FWO Polska realizuje transporty z Azji? Czy obserwują Państwo trwały zwrot ku morskim trasom przez Afrykę lub większe zainteresowanie frachtem lotniczym?

Kryzys tranzytowy na trasach przez Rosję i Białoruś oraz niestabilność w rejonie Kanału Sueskiego wymusiły na operatorach logistycznych szybkie wdrożenie alternatywnych rozwiązań. W Grupie Fracht odnotowaliśmy w 2024 roku ponad 20% wzrost zainteresowania frachtem lotniczym na trasach z Azji do Europy, szczególnie w branży motoryzacyjnej i high-tech. Jednocześnie realizujemy transporty morskie „wymuszoną” trasą wokół Afryki – w szczególności dla przewozów z Dalekiego Wschodu do Europy. Wymaga to nie tylko elastyczności operacyjnej, ale i nowych kompetencji w zakresie zarządzania ryzykiem oraz ścisłej współpracy z armatorami i służbami celnymi. Przykładem może być organizacja pilnych dostaw komponentów dla branży motoryzacyjnej do Polski i Niemiec, gdzie dzięki zintegrowanej obsłudze lotniczo-drogowej skróciliśmy czas tranzytu o 40% względem tradycyjnej trasy kolejowej przez Rosję.

Bliski Wschód jest dziś jednym z najbardziej dynamicznych centrów handlowych świata, ale i polem napięć geopolitycznych. Jak Fracht FWO ocenia stabilność łańcuchów dostaw w tym obszarze? Czy rejon ten może stać się w najbliższych latach logistycznym hubem dla Europy i Azji?

Bliski Wschód stanowi dziś zarówno kluczowy węzeł logistyczny, jak i obszar podwyższonego ryzyka geopolitycznego. Z perspektywy Fracht FWO Polska region ten ma potencjał, by w ciągu najbliższych 5-7 lat stać się ważnym hubem logistycznym dla Europy i Azji, zwłaszcza dzięki inwestycjom w infrastrukturę portową w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Arabii Saudyjskiej. Przykładowo port Jebel Ali zwiększył swoje moce przeładunkowe o 15% w ciągu ostatnich dwóch lat. Niemniej, niestabilność polityczna i ryzyko zakłóceń w kluczowych szlakach, takich jak Cieśnina Ormuz, wymagają zaawansowanych narzędzi zarządzania ryzykiem oraz dywersyfikacji tras. W praktyce wdrażamy rozwiązania oparte na monitoringu w czasie rzeczywistym i ścisłej współpracy z lokalnymi operatorami po to, by minimalizować potencjalne opóźnienia i straty.

Transport międzynarodowy to koło napędowe gospodarki, a jednak branża logistyczna często pozostaje w cieniu polityk eksportowych. Jakie działania ze strony administracji publicznej mogłyby realnie wesprzeć operatorów w utrzymaniu konkurencyjności i bezpieczeństwa dostaw? Czy widzi Pan potrzebę stworzenia długofalowej strategii logistycznej państwa?

Transport międzynarodowy, choć jest motorem wzrostu gospodarczego, wciąż nie otrzymuje wsparcia adekwatnego do swojego znaczenia. Kluczowe postulaty branży to uproszczenie procedur celnych, stabilność regulacyjna oraz inwestycje w cyfryzację odpraw i monitoring łańcuchów dostaw. Polska powinna podążać za wzorcami z Niemiec czy krajów Beneluksu, gdzie administracja współtworzy długofalowe strategie logistyczne i aktywnie wspiera rozwój infrastruktury portowej oraz multimodalnej. Przykładem może być wdrożenie narodowych platform cyfrowych, które w Niemczech skróciły czas odprawy granicznej średnio o 25%. W Fracht FWO Polska aktywnie uczestniczymy w dialogu z administracją, podkreślając potrzebę stworzenia polskiej strategii logistycznej, która zapewni stabilność i konkurencyjność operatorów w perspektywie długoterminowej.


Andrzej Bułka

Prezes Zarządu Fracht FWO Polska Sp. z o.o.  Z branżą TSL związany od 25 lat. W roku 2010 stanął na czele spółki Fracht FWO Polska jako jej dyrektor zarządzający, a od roku 2019 zajmuje stanowisko Prezesa Zarządu firmy. Doświadczenie zawodowe zdobywał jako oficer marynarki handlowej, a następnie rozwijał karierę zawodową w międzynarodowych firmach logistycznych. Absolwent Wydziału Nawigacyjnego Wyższej Szkoły Morskiej w Szczecinie. Ukończył podyplomowe studia z psychologii przywództwa w Szkole Biznesu Politechniki Warszawskiej oraz Advanced Management Programme na IESE w Barcelonie. Ekspert ds. logistyki międzynarodowej, panelista i prelegent podczas konferencji i wydarzeń gospodarczych w kraju i zagranicą.

Przeczytaj także: Świat w chaosie, Europa w akcji – dr Janusz Lewandowski, poseł do Parlamentu Europejskiego, o handlu, inwestycjach i przyszłości Unii

Last Updated on 5 marca, 2026 by Anastazja Lach

TAGS