Rynek pracy w erze AI. 6 kluczowych paradoksów

Rynek pracy w erze AI. 6 kluczowych paradoksów

Rynek pracy w erze AI przypomina technologiczny sprint, który z jednej strony napędza firmy, a z drugiej – zwiększa presję na pracowników. Firmy inwestują w AI, automatyzację i cyfrowe procesy, aby utrzymać konkurencyjność, a zespoły próbują nadążyć za tempem zmian. Dane rynkowe oraz badanie SW Research dla Devire pokazują, że transformacja cyfrowa tworzy sześć wyraźnych paradoksów współczesnego rynku pracy.

Cyfrowe narzędzia coraz częściej kształtują sposób komunikacji, podejmowania decyzji i zarządzania projektami, jednak tempo zmian technologicznych sprawia, że pracownicy czują się przebodźcowani. Z badania opinii przeprowadzonego przez SW Research na zlecenie Devire wynika, że aż 85% Polaków odczuwa spadek produktywności z powodu nadmiaru bodźców. Przeciętny pracownik otrzymuje 117 maili dziennie, a 60% spotkań odbywa się ad hoc. W godzinach największej aktywności pracownicy są rozpraszani średnio co dwie minuty, czyli nawet 275 razy dziennie. Technologia, która miała oszczędzać czas, często wybija z rytmu.

Efektywność kontra przeciążenie informacyjne

Cyfryzacja przyspiesza procesy, automatyzuje powtarzalne zadania i wspiera decyzje w oparciu o dane. Jednocześnie pracownicy funkcjonują w środowisku nieustannych powiadomień, komunikatorów i spotkań. Z badania Devire wynika, że 85% respondentów wskazuje nadmiar bodźców jako czynnik ograniczający produktywność. Najczęściej wymieniane źródła przeciążenia to: nadmiar zadań „na już” (39,7%), hałas i rozpraszające otoczenie (39%) oraz chaos komunikacyjny i brak priorytetów (32,3%). Ankietowani wymieniają także zbyt dużą liczbę spotkań (26%), konieczność ciągłej obecności online (19%), media społecznościowe (19%) oraz powiadomienia z narzędzi takich jak Slack czy Teams (16%). W efekcie praca wymagająca skupienia coraz częściej przesuwana jest na wieczory i weekendy.

Kompetencje cyfrowe pod presją tempa zmian

Z danych SD Worx wynika, że blisko 40% Polaków obawia się, iż w dłuższej perspektywie AI może pozbawić ich pracy. Raport „Future of Jobs 2025” Światowego Forum Ekonomicznego wskazuje, że do końca dekady może zniknąć 92 mln miejsc pracy, podczas gdy powstanie 170 mln nowych ról wymagających kompetencji cyfrowych i analitycznych. Z jednej strony Polacy deklarują gotowość do rozwoju i nauki AI, z drugiej – często czują się przytłoczeni tempem przyswajania nowych umiejętności. Według badania Devire największym wyzwaniem w pracy z nowymi technologiami jest zbyt szybkie tempo zmian (20%), strach przed popełnieniem błędu (17,7%) oraz brak szkoleń ze strony organizacji (17%). Respondenci wskazali również brak osoby, którą można o coś zapytać na żywo (11,6%) oraz brak czasu na naukę (12,3%).

AI przyspiesza rekrutację, ale budzi sceptycyzm kandydatów

Firmy coraz częściej wykorzystują AI w rekrutacji, co ułatwia pracę rekruterom i przyspiesza procesy selekcji. Jednocześnie blisko połowa Polaków (47%) podchodzi sceptycznie do takich rozwiązań. Aż 28% obawia się, że algorytm odrzuci wartościowego kandydata, a 19% uważa preselekcję CV przy użyciu narzędzi AI za nieuczciwą. Choć efektywność procesów rośnie, coraz ważniejsze stają się transparentność i zachowanie ludzkiego wymiaru decyzji.

Pracownicy szukają stabilizacji i elastyczności

W świecie ciągłych zmian rośnie potrzeba bezpieczeństwa i przewidywalności. Jednocześnie model pracy etatowej przestaje być jedyną pożądaną formą zatrudnienia. Z badania opinii SW Research dla Devire wynika, że tylko 10% pracowników chce pracować wyłącznie z biura. Pozostali preferują różne modele zdalne lub hybrydowe. Równocześnie rośnie znaczenie pracy projektowej. W Polsce działa około 380 tys. freelancerów. GIGbarometr 2025 (EY + Giglike) pokazuje, że wskaźnik elastyczności rynku pracy w Polsce osiągnął 4,8 punktu i rośnie nieprzerwanie od trzech lat. To sygnał stopniowego odchodzenia od sztywnego modelu etatów na rzecz projektowości, współpracy B2B i specjalistów dostępnych w razie potrzeby.

Outsourcing przejmuje procesy, ale klient zachowuje kontrolę

Rosnąca złożoność biznesu i niedobór kompetencji sprawiają, że firmy coraz częściej powierzają partnerom zewnętrznym całe obszary działań. Jednocześnie rośnie potrzeba kontroli nad jakością, standardami i efektami pracy. Outsourcing przestaje oznaczać jedynie „dostarczanie ludzi do zadań”. Coraz częściej dotyczy prowadzenia projektów od A do Z z odpowiedzialnością za proces, zespół i wyniki. Jednocześnie klient zachowuje strategiczną kontrolę nad celami, standardami i rezultatami, określonej w umowie i mierzonej przez wskaźniki efektywności.

Dostępność pracowników a poczucie sensu

Cyfrowe narzędzia zatarły granice między życiem zawodowym a prywatnym stały się płynne. Wielu pracowników funkcjonuje w trybie „always on”, reagując na wiadomości i powiadomienia niemal bez przerwy. Z badania opinii Devire i SW Research wynika, że 52% Polaków czuje sens i spełnienie w pracy (41,3% „raczej tak”, 10,6% „zdecydowanie tak”). Jednocześnie 13,5% twierdzi, że praca nie daje im poczucia sensu, a aż 28,1% odpowiada „trudno powiedzieć”. Wskazuje to na brak jasności, kierunku i wpływu. W efekcie niemal połowa Polaków (48%) nie jest pewna, czy ich działania mają większy sens. Firmy, które chcą wzmacniać poczucie sensu wśród pracowników, powinny działać na kilku poziomach. Najważniejsze jest pokazywanie, że codzienne zadania przekładają się na sukcesy firmy. Ważne jest również regularne docenianie wysiłku oraz tworzenie przestrzeni na opinie, pomysły i współtworzenie rozwiązań. Poczucie wpływu buduje sprawczość i zaangażowanie.

Fundamentem pozostają relacje i jasne przywództwo

Zespoły są dziś bardziej zróżnicowane niż kiedykolwiek wcześniej – pod względem pokoleniowym, stylów pracy i wrażliwości na bodźce. Liderzy zarządzają ludźmi rozproszonymi, przeciążonymi i funkcjonującymi w środowisku ciągłych zmian. W tym kontekście rośnie znaczenie kompetencji miękkich: komunikacji, empatii i zdolności budowania zaufania. To one pozwalają łączyć tempo technologicznych zmian z możliwościami adaptacyjnymi pracowników.

Rynek pracy premiuje organizacje, które potrafią zarządzać tymi napięciami. Nie wystarczy inwestować w systemy i narzędzia. Trzeba równolegle projektować środowisko pracy umożliwiające funkcjonowanie bez ciągłej presji. Umiejętność łączenia efektywności z uważnością na człowieka staje się dziś miarą dojrzałości pracodawcy.

Przeczytaj także: Cyberataki na polskie firmy rosną. Raport VECTO 2025


Źródło: pap-mediaroom.pl

Last Updated on 12 lutego, 2026 by Karolina Bandulet

Udostępnij
TAGS