Korekta cen złota po rekordowych wzrostach. Nowe prognozy: 5800–6000 USD
Wysokie zyski sprzyjały głębokiej korekcie na rynku złota. W ciągu jednego tygodnia cena spadła o 1200 USD za uncję, a wydarzenia z 2 lutego na długo zapiszą się w pamięci inwestorów. Nowe prognozy przynoszą jednak ostrożny optymizm co do dalszych perspektyw rynku.
Odbicie cen i poprawa nastrojów na rynkach globalnych
Tydzień skończył się optymistycznie. 6. lutego srebro podrożało o ponad 9%, a złoto odbiło się o 4%, zbliżając się do 4970 USD za uncję. Cena złota zbliżyła się do 5 tys. USD.
– To co obserwowaliśmy na złocie jest najprawdopodobniej korektą, która zakończy się dłuższą konsolidacją – mówi Michał Stajniak, wicedyrektor Działu Analiz w XTB. – Natomiast w tym roku spodziewam się, że zobaczymy jeszcze nowe rekordy na cenie złota.
Silna korekta na tle innych metali
Cofnięcie cen było spektakularne. Do bardzo dużego spadku doszło w trakcie zaledwie jednej sesji. Cena złota obniżyła się o około 1000 USD, co było znaczącym ruchem. Jednocześnie, ze względu na wysoki poziom cen, spadek nie przekroczył 10%.
– Gdy popatrzymy na złoto przez spektrum różnych metali, to okazuje się, że złoto broniło się całkiem dobrze – dodaje ekspert XTB. – Znacznie większe było osłabienie srebra, straciły dużo także pallad, platyna i miedź. Złoto trzymało się najlepiej podczas tej korekty.
Nietypowa sytuacja na globalnych rynkach
Obecny okres charakteryzuje się nietypową kombinacją zjawisk rynkowych. Jednocześnie obserwujemy szeroką korektę w akcjach, spadki metali szlachetnych, słabnącego dolara oraz wyprzedaż kryptowalut. Tradycyjne strategie ochrony kapitału zawodzą. Inwestorzy mają trudność ze znalezieniem stabilnych punktów odniesienia w niestabilnym otoczeniu rynkowym. Rosnąca niepewność i globalna zmienność wymuszają większą ostrożność decyzyjną. Kluczowe stają się przemyślana dywersyfikacja oraz uwzględnienie ryzyka krótkoterminowej paniki. Sytuacja na rynkach finansowych pokazuje, że inwestorzy muszą być przygotowani na nietypowe reakcje aktywów i zwiększoną zmienność portfeli. W tych warunkach elastyczność i przemyślane zarządzanie ryzykiem nabierają szczególnego znaczenia.
Rynki w fazie rosnącej niepewności
Mimo optymistycznego zakończenia pierwszego tygodnia lutego rynki wchodzą w fazę zwiększonej niepewności. Tradycyjne schematy zachowań inwestorów przestają działać, a rotacja kapitału w stronę aktywów defensywnych zawodzi. Historycznie w okresach spadków na giełdach kapitał przenosił się do złota, dolara lub obligacji rządowych. Niepewność polityczna, napięcia geopolityczne oraz rosnące obawy o politykę monetarną Fed sprawiają, że nawet aktywa uznawane za stabilne podlegają korekcie. Zmusza to inwestorów do szczególnej ostrożności.
Popyt instytucjonalny wspiera rynek złota
W tym roku złotu powinien nadal sprzyjać popyt ze strony banków centralnych i banków komercyjnych. Dla tych drugich kluczowe znaczenie ma Bazylea III – przełomowa zmianę w regulacjach bankowych. Od 2025/2026 r. podniosła status złota z towaru do aktywa o najwyższej jakości (Tier 1). Złoto zostało zrównane z gotówką i obligacjami skarbowymi. Zwiększa to jego atrakcyjność oraz umacnia rolę rezerwową.
– Popyt instytucjonalny na złoto jest i będzie w tym roku bardzo wysoki – komentuje Stajniak. – Popyt ze strony ETF-ów był rekordowy w 2025 r. i nadal będzie wysoki. Podobnie było z popytem na sztabki i monety.
Przegrzanie rynku i realizacja zysków
Przyczyną gwałtownego tąpnięcia cen złota prawdopodobnie było przegrzanie rynku. Spadek z 2 lutego zbiegł się z okresem rebilansowania portfeli oraz domykania pozycji na koniec miesiąca.
W warunkach przegrzanego rynku doszło do szerokiej realizacji zysków. Złoto wyprzedawali także niedoświadczeni inwestorzy, wychodząc z inwestycji na plusie. Przy wcześniejszych bardzo dużych wzrostach nie było to trudne do osiągnięcia. Styczniowe zwyżki miały wyjątkowo dużą skalę.
– Bańka spekulacyjna była, ale mała, natomiast prognozowanie cen złota stało się jeszcze trudniejsze, spodziewam się, że w tym roku złoto znajdzie się na poziomach 5800 – 6000 USD za uncję, ale przed nami kilka tygodni lub nawet miesięcy trendu bocznego, rekord zostanie pobity w tym roku jednak trzeba będzie na to poczekać – podsumowuje ekspert XTB.
Przeczytaj także: Ile obniżek stóp procentowych w tym roku? Inflacja będzie zbyt mała?
Źródło: marketnews24.pl
Last Updated on 9 lutego, 2026 by Karolina Bandulet