Sprzedawanie powietrza przestanie się opłacać. Koniec air-commerce

Sprzedawanie powietrza przestanie się opłacać. Koniec air-commerce

Mały produkt w dużym kartonie przez lata był normą – elementem marketingu i logistyki. Dziś ta praktyka przestaje być obojętna. Unijne rozporządzenie PPWR sprawia, że pusta przestrzeń w opakowaniu zaczyna mieć swoją cenę, a „sprzedawanie powietrza” staje się problemem prawnym, finansowym i wizerunkowym. Dla e-commerce to zmiana paradygmatu, a nie kosmetyczna korekta.

Zmiana nie wynika wyłącznie z rosnącej świadomości konsumentów – jej źródłem jest również prawo. W 2026 roku branżę opakowań czekają duże, a dla nieprzygotowanych, kosztowne zmiany.

Prawo zacznie liczyć objętość?

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/40 w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych (PPWR) po raz pierwszy w tak bezpośredni sposób uderza w nadmiarowe opakowania. To już nie dyrektywa, którą można „zaadaptować po swojemu”, lecz akt obowiązujący wprost – także w Polsce.

Jedna z kluczowych zasad PPWR jest prosta: opakowanie ma być możliwie najmniejsze i najlżejsze, adekwatne do funkcji ochronnej i logistycznej produktu. Innymi słowy – nie będzie opłacało się projektować opakowań tak aby sprawić wrażenie, że produkt jest większy niż w rzeczywistości.

Projektowanie pod marketing, które generuje puste przestrzenie, staje się sprzeczne z celem regulacji. Prawodawca wprost wskazuje na konieczność ograniczania pustej przestrzeni w opakowaniach zbiorczych i transportowych, w tym stosowanych w handlu elektronicznym, jako element realizacji zasady minimalizacji opakowań.

Regulacje dotyczące opakowań wchodzą właśnie w decydującą fazę. Rozpoczyna się etap wdrażania kluczowych obowiązków wynikających z rozporządzenia PPWR – zarówno w zakresie projektowania opakowań, jak i uruchamiania krajowych systemów rozszerzonej odpowiedzialności producenta. To moment przejścia od deklaracji do realnych kosztów i obowiązków po stronie firm.

Co więcej, lata 2026–2030 będą okresem stopniowego, ale konsekwentnego zaostrzania wymogów. Regulacje obejmą m.in. wspomnianą już minimalizację opakowań a także ograniczanie tzw. pustej przestrzeni. W kolejnych etapach maksymalny dopuszczalny współczynnik wolnej objętości będzie stopniowo obniżany, aż do poziomu 50%. Wyjątki przewidziano jedynie dla wąskich kategorii – np. dla opakowań wielorazowych czy produktów objętych chronionymi oznaczeniami geograficznymi.

Dla sektora e-commerce to zmiana o charakterze systemowym. Od 2030 roku zasady PPWR będą już w pełni egzekwowane. Opakowania niespełniające wymogów minimalizacji przestaną być opłacalne – nie tylko środowiskowo, ale przede wszystkim ekonomicznie. „Powietrze w paczce” przestaje być neutralnym wypełnieniem, a staje się mierzalnym kosztem i ryzykiem z kategorii compliance (zgodności z regulacjami).

ROP: odpowiedzialność, która przestaje być teoretyczna

Unijne regulacje nie bez powodu zbiegają się w czasie z wprowadzeniem polskiego systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP). Projektowane zmiany w ustawie o opakowaniach i odpadach opakowaniowych przesuwają ciężar kosztów w stronę tych, którzy realnie generują odpady.

System rozszerzonej odpowiedzialności producenta ma zostać oparty na realnej opłacie opakowaniowej, naliczanej za każdy kilogram opakowań wprowadzanych na rynek. Zgodnie z projektowanymi rozwiązaniami, wysokość opłaty będzie zróżnicowana w zależności od rodzaju materiału, z zastosowaniem zasad tzw. ekomodulacji – czyli mechanizmu, który premiuje rozwiązania bardziej przyjazne środowisku, a penalizuje te trudniejsze w zagospodarowaniu odpadowym.

W praktyce oznacza to, że niższe stawki obejmą opakowania wielokrotnego użytku oraz łatwe do recyklingu, natomiast wyższe – opakowania wykonane z materiałów problematycznych, takich jak wielowarstwowe tworzywa czy kompozyty. Końcowy kształt ustawy nie jest jeszcze zmiany jednak cel już teraz zdaje się być przejrzysty: im więcej materiału i objętości producent wprowadza na rynek, tym więcej zapłaci.

Świadomy konsument

Nadmiarowe opakowanie przestanie być „kosztem rozmytym w systemie”, a stanie się pozycją, którą da się policzyć, przypisać i obciążyć. To szczególnie istotne dla marek sprzedających online. Karton, który jest za duży „tylko trochę”, w skali setek tysięcy przesyłek stanie się realnym problemem środowiskowym i finansowym.

Prawo to podstawa, wraz z którą równie szybko zmienia się rynek. Nadmiarowe opakowania coraz częściej nie są postrzegane jako optymalna strategia marketingowa czy wartość dodana, lecz jako brak szacunku – wobec środowiska i wobec klienta. To, co jeszcze niedawno było normą, dziś zaczyna działać wizerunkowo przeciwko marce. Dziś coraz częściej chodzi o to, jak zapakować mądrzej. Optymalizacja opakowań stała się ważnym elementem strategii biznesowej – mówi Jarosław Kamiński, Dyrektor zarządzający, Rajapack.

„Koniec air-commerce” nie oznacza rewolucji z dnia na dzień. To raczej proces, w którym marketingowa iluzja ustępuje miejsca rachunkowi ekonomicznemu i odpowiedzialności środowiskowej.

Grupa RAJA, europejski lider w sprzedaży e-commerce dla biznesu opakowań, urządzeń przemysłowych, artykułów ochrony osobistej i higienicznych, materiałów i mebli biurowych, oferuje największy wybór produktów, odpowiadających na każdą potrzebę organizacji. Grupa RAJA jest partnerem 2 milionów firm w Europie, niezależnie od ich wielkości i sektora działalności.

Przeczytaj także: Transport międzynarodowy. Dlaczego dokumenty decydują o pieniądzach

Last Updated on 21 stycznia, 2026 by Anastazja Lach

TAGS