UE ujednolica przepisy dotyczące upadłości firm. Ma to wzmocnić bezpieczeństwo inwestycji transgranicznych

UE ujednolica przepisy dotyczące upadłości firm. Ma to wzmocnić bezpieczeństwo inwestycji transgranicznych

30 marca Rada UE zatwierdziła nową dyrektywę harmonizującą wybrane obszary prawa upadłościowego w Unii Europejskiej. Jak podkreśla Michał Wawrykiewicz, poseł do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej, nowe przepisy mają kluczowe znaczenie dla zwiększenia bezpieczeństwa obrotu gospodarczego i zwiększenia zaufania do europejskiej gospodarki.

Parlament Europejski 10 marca 2026 roku przyjął uzgodnione w listopadzie 2025 roku z państwami członkowskimi porozumienie. Dotyczy ono nowej dyrektywy dotyczącej harmonizacji niektórych aspektów prawa regulującego upadłości firm. 30 marca dokument ten został zatwierdzony przez Radę UE.

– Celem tych regulacji jest przede wszystkim pobudzenie transgranicznej wymiany handlowej oraz zwiększenie bezpieczeństwa uczestników rynku. W sytuacji zagrożenia upadłością wierzyciele zyskają lepsze narzędzia do wcześniejszego reagowania, a także skuteczniejszego śledzenia aktywów dłużników – wskazuje w rozmowie z agencją Newseria należący do Europejskiej Partii Ludowej Michał Wawrykiewicz. – Do tej pory przepisy upadłościowe w 27 państwach członkowskich znacząco się różniły. Harmonizacja jest konieczna, bo zwiększa wiarygodność europejskiej gospodarki i bezpieczeństwo obrotu prawnego.

Zwiększenie skuteczności postępowań

Nowe przepisy mają poprawić efektywność postępowań upadłościowych w państwach członkowskich. M.in. poprzez ułatwienie zabezpieczania majątku upadłych podmiotów oraz zwiększenie możliwości zaspokojenia roszczeń wierzycieli.

Zdaniem europosła szczególnie istotne jest ograniczenie różnic między systemami prawnymi poszczególnych krajów. Jak podkreśla, polityka ujednolicenia prawa upadłościowego nie jest nadmierną regulacją, lecz odpowiedzią na potrzeby rynku. Zwłaszcza w kontekście rosnących inwestycji transgranicznych. Nowe przepisy mają doprowadzić do sytuacji, w której kluczowe zasady postępowań upadłościowych będą podobne w całej Unii Europejskiej. Dzięki temu unijne otoczenie biznesowe stanie się atrakcyjniejsze dla inwestorów transgranicznych. Jak wskazuje eurodeputowany, inicjatywa harmonizacji prawa upadłościowego była w dużej mierze efektem postulatów samych przedsiębiorców.

– Te zmiany będą wyłącznie korzystne dla inwestycji. Przedsiębiorcy zyskają większą pewność prawa i lepsze narzędzia do odzyskiwania należności, a także monitorowania sytuacji finansowej partnerów biznesowych. Niezależnie od tego, czy ktoś prowadzi działalność w Polsce, Niemczech, we Francji czy na Cyprze, będzie miał do czynienia z podobnymi regulacjami. To ogromne ułatwienie dla firm działających na wielu rynkach – zaznacza Michał Wawrykiewicz. – To właśnie biznes od dawna sygnalizował potrzebę takich zmian. Chodzi o możliwość skuteczniejszego dochodzenia roszczeń, zapobieganie rozproszeniu majątku oraz wcześniejsze reagowanie na ryzyko upadłości.

Większa przejrzystość aktywów

Nowe przepisy mają poprawić identyfikowalność aktywów, dzięki czemu właściwe organy mogą na wniosek zarządców przeglądać rejestry rachunków bankowych w całej Unii Europejskiej w celu identyfikacji aktywów niewypłacalnych przedsiębiorstw. Prawo będzie także wymagać, by każdy kraj publikował informacje na temat przepisów dotyczących niewypłacalności, udostępniane potem na unijnym portalu e-sprawiedliwość. Nowe przepisy nakładają na członków zarządu obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w ciągu trzech miesięcy od wystąpienia przesłanek niewypłacalności. 

 W Polsce ten termin jest akurat krótszy, ale nie we wszystkich krajach istnieją takie regulacje. Ujednolicenie tego obowiązku pozwoli na lepsze skoordynowanie systemów upadłościowych w całej Unii – wyjaśnia europoseł. Jednocześnie wskazuje, że Polska ma jeszcze zaległości w implementacji wcześniejszych unijnych regulacji. – Nadal nie wdrożyliśmy w pełni tzw. dyrektywy drugiej szansy z 2019 roku. W związku z tym konieczne będzie równoległe dostosowanie przepisów do obu aktów. To jednak krok w dobrą stronę – wzmacnia nasze prawo handlowe i wiarygodność gospodarki.

Nowa dyrektywa ma być kolejnym krokiem w kierunku budowy bardziej spójnego i przewidywalnego otoczenia prawnego dla działalności gospodarczej w Unii Europejskiej. Państwa członkowskie będą mieć dwa lata i dziewięć miesięcy na wdrożenie jej do prawa krajowego.

Przeczytaj także: Unia Europejska szuka nowych możliwości zasilenia wspólnego budżetu. Europosłowie przeciw podatkom zwiększającym koszty życia


Źródło: biznes.newseria.pl

Last Updated on 7 kwietnia, 2026 by Krzysztof Kotlarski

Udostępnij
TAGS