Polska i Szwecja wzmacniają współpracę obronną. Bałtyk kluczowym obszarem wspólnych działań
Polska i Szwecja zacieśniły relacje w dziedzinie obronności po przystąpieniu Szwedów do NATO. Było ono konsekwencją przede wszystkim pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Zdaniem ambasador Szwecji w Polsce dzięki temu oba kraje mogą osiągnąć jeszcze więcej. M.in. w kwestii zwiększenia bezpieczeństwa Morza Bałtyckiego i całego regionu.
– Od dłuższego czasu toczyliśmy dyskusję na temat przystąpienia do NATO. Ale to właśnie pełnoskalowa inwazja Rosji na Ukrainę oraz pogarszająca się sytuacja bezpieczeństwa w Europie przechyliły szalę – mówi agencji Newseria Martina Quick, ambasador Szwecji w Polsce.
Szwecja blisko współpracowała z NATO od 1994 roku, kiedy przystąpiła do programu Partnerstwa dla Pokoju (PfP). W 1997 roku została również członkiem Rady Partnerstwa Euroatlantyckiego. Wniosek o przystąpienie do sojuszu złożyła w maju 2022 roku, a 7 marca 2024 roku stała się jego pełnoprawnym członkiem.
– Zwiększyło to nasze bezpieczeństwo, a także wzmocniło NATO, ponieważ Szwecja wnosi do sojuszu wiele zdolności, w tym powietrznych, morskich, lądowych, a także wiele innych zasobów i bardzo silny przemysł obronny – podkreśla Martina Quick.
Szwecja w NATO
Jak dodaje, członkostwo w NATO otworzyło nowy rozdział w relacjach Szwecji z państwami europejskimi, w tym z krajami Europy Środkowo-Wschodniej. W ramach koncepcji sojuszu dotyczącej odstraszania i obrony obszaru euroatlantyckiego Szwecja m.in. dostarcza jednostki lądowe do Wysuniętych Sił Lądowych NATO w Łotwie, okręty wojenne do Stałych Sił Morskich sojuszu czy też samoloty bojowe do nadzoru przestrzeni powietrznej i gotowości reagowania.
– Polska również zaczęła wykazywać większe zainteresowanie północną częścią Europy z wielu różnych powodów. Dzięki naszemu członkostwu w NATO współpraca stała się łatwiejsza niż wcześniej. Bardzo się cieszymy z bliższej współpracy z Polską. Potrzebujemy jej na Morzu Bałtyckim, aby nasze wspólne morze i sąsiedztwo stały się bezpieczniejsze. Aby wzmocnić współpracę w ramach NATO w tej części Europy – mówi ambasador Szwecji w Polsce. – Mamy bardzo podobne spojrzenie na zagrożenie ze strony Rosji i na to, co należy zrobić na Bałtyku. Dzięki bliższej współpracy możemy również osiągnąć znacznie więcej.
We wrześniu 2025 roku Polska i Szwecja podpisały kolejne porozumienie o współpracy w dziedzinie obronności. Z kolei w listopadzie tego samego roku polski rząd poinformował o wyborze szwedzkiej oferty okrętów podwodnych dla Marynarki Wojennej RP. 12 marca br. w Porcie Wojennym Gdynia minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz spotkał się z ministrem obrony Szwecji Pålem Jonsonem. Podkreślono, że nowa architektura bezpieczeństwa na Bałtyku jest oparta na sojuszu polsko-szwedzkim, czyli budowaniu wspólnych zdolności, wspólnych zakupach i ćwiczeniach. Wspominano m.in. o wspólnym inwestowaniu w przemysł zbrojeniowy.
– Co będzie kluczowym punktem współpracy między Polską a Szwecją? Jest wiele różnych kwestii. Mieliśmy już wspólne ćwiczenia. W zeszłym roku odbyły się na przykład ćwiczenia Gotland Sentry. Podczas nich polskie i szwedzkie oddziały szkoliły się razem na naszej wyspie Gotland – zaznacza Martina Quick.
Polska i Szwecja na wspólnych ćwiczeniach
Gotland Sentry (GOSE) to pierwsze w historii bilateralne ćwiczenie typu SNEX, realizowane wspólnie przez Polskę i Szwecję. Manewry były prowadzone w strategicznym regionie Morza Bałtyckiego. We wrześniu 2025 roku ponad 100 żołnierzy 6 Brygady Powietrznodesantowej wylądowało na szwedzkiej wyspie. Ćwiczono gotowość do natychmiastowej obrony i szybkiego przerzutu wojsk. Na Gotlandię dotarł również moduł bojowy Morskiej Jednostki Rakietowej. W ramach ćwiczenia z wykorzystaniem wyrzutni NSM żołnierze wykonali symulowane uderzenia rakietowe w okręty przeciwnika przemieszczające się po Bałtyku.
– W ramach CTF Baltic współpracujemy nad strukturami dowodzenia i kontroli na Morzu Bałtyckim. Współpracujemy również w ramach walki z flotą cieni, chroniąc w ten sposób infrastrukturę krytyczną na Morzu Bałtyckim – wskazuje Martina Quick.
Dowództwo NATO Commander Task Force Baltic (CTF Baltic) to międzynarodowa struktura, która koordynuje działania sił morskich na Bałtyku od października 2024 roku.
– Jest wiele rzeczy, które możemy wspólnie zrobić w naszym sąsiedztwie, aby wzmocnić siebie i wspólną obronę NATO. Na Morzu Bałtyckim znajduje się wiele elementów infrastruktury krytycznej. Mamy tam zasoby energetyczne, linie energetyczne, kable komunikacyjne – wiele elementów infrastruktury, od których wszyscy jesteśmy zależni – podkreśla ambasador Szwecji w Polsce.
Awaria czy sabotaż?
W ciągu ostatnich czterech lat kilkukrotnie doszło do uszkodzenia kabli energetycznych czy telekomunikacyjnych leżących na dnie Bałtyku. Awarie dotyczyły m.in. połączeń między Finlandią a Niemcami, Finlandią a Estonią czy Litwą a Szwecją. Przypadki te budzą obawy o akty sabotażu ze strony tzw. floty cieni. To przede wszystkim jednostki rosyjskie, które mogą pływać pod różnymi banderami i które są podejrzewane o udział w akcjach dywersyjnych wymierzonych w infrastrukturę podwodną. W maju 2025 roku polskie wojsko interweniowało, gdy statek zaliczany do rosyjskiej floty cieni wykonywał podejrzane manewry w okolicach podmorskich kabli energetycznych.
– Ochrona infrastruktury, zwłaszcza teraz, gdy region Morza Bałtyckiego jest w znacznym stopniu dotknięty pogarszającą się sytuacją bezpieczeństwa w Europie oraz bardzo agresywną i rewanżystowską polityką Rosji, jest jednym z naszych kluczowych zadań – mówi Martina Quick.
Zarówno Szwecja, jak i Polska są członkami Rady Państw Morza Bałtyckiego, która powstała w 1992 roku. Jej głównymi zadaniami są wspieranie dialogu politycznego i współpracy oraz ustalanie priorytetów strategicznych i kierunków inicjatyw regionalnych zgodnych z długoterminowymi priorytetami organizacji. W jej ramach działają cztery grupy, w tym m.in. zespół ds. obrony cywilnej.
– Wiele się dzieje w naszej współpracy. Mam na myśli różne formaty, na szczeblu dwustronnym, w ramach Rady Państw Morza Bałtyckiego, której obecnie przewodniczy Polska, spotykają się nasi ministrowie oraz urzędnicy. Mamy bardzo szybko rozwijającą się współpracę w zakresie przemysłu obronnego między Szwecją a Polską, więc cały czas podejmujemy kolejne kroki – wyjaśnia ambasador Szwecji w Polsce.
Przeczytaj także: Obronność po raz pierwszy wśród priorytetów unijnego budżetu. Polska walczy o jak największe środki
Źródło: biznes.newseria.pl
Last Updated on 9 czerwca, 2026 by Krzysztof Kotlarski