Odtwarzanie ekosystemów to jedna z najmądrzejszych inwestycji w bezpieczeństwo Europy
Koszt odbudowy zdegradowanych ekosystemów Europy jest co najmniej 10 razy niższy od uzyskanych dzięki temu korzyści, jak uniknięcie strat z powodu katastrof, poprawa zdrowia publicznego, zwiększenie odporności na zmiany klimatu oraz wzmocnienie bezpieczeństwa żywnościowego i wodnego – oceniają naukowcy.
Zdaniem przedstawicieli Naukowej Rady Doradczej Akademii Europejskich (EASAC) pełne wdrożenie rozporządzenia UE w sprawie odbudowy zasobów przyrodniczych (EU Nature Restoration Regulation – NRR) jest strategiczną inwestycją w zdrowie, bezpieczeństwo i odporność gospodarczą Europy – a nie tylko obowiązkiem prawnym.
Swoje opinie na ten temat eksperci zebrali w stanowisku opracowanym przez prof. Thomasa Elmqvista, dyrektora ds. środowiska w EASAC i członków Panelu Sterującego ds. Środowiska.
– Odbudowa przyrody nie jest luksusem środowiskowym. To podstawowe zarządzanie ryzykiem. W czasie, gdy Europa wydaje miliardy na reagowanie na powodzie, susze, pożary i skutki zdrowotne, odtwarzanie ekosystemów jest jedną z najmądrzejszych inwestycji prewencyjnych, jakie możemy podjąć – skomentował prof. Thomas Elmqvist, cytowany w informacji prasowej, którą PAP otrzymała z Polskiej Akademii Nauk (PAN jest członkiem EASAC).
Zdegradowana Europa
Jak przypomniał główny autor stanowiska EASAC, systemy przyrodnicze Europy są już poważnie zdegradowane. Jedynie 1,4 proc. lasów Europy pozostaje nienaruszonych, a tylko 3,3 proc. powierzchni lądowej doświadcza minimalnej ingerencji człowieka. Utrata tych zasobów jest bezpośrednio powiązana z rosnącymi stratami powodziowymi. Odpowiada także za spadek żyzności gleb, osłabienie leśnych pochłaniaczy węgla oraz zwiększone ryzyko pożarów.
Dawno ugruntowane modele ekonomiczne, które traktują przyrodę jako zasób łatwy do zastąpienia, nie odpowiadają już wiedzy naukowej – ocenili przedstawiciele EASAC. Zdrowe ekosystemy stanowią podstawę naszej gospodarki. Chronią infrastrukturę, stabilizują systemy żywnościowe i ograniczają wydatki publiczne na reagowanie kryzysowe oraz ochronę zdrowia.
– Ignorowanie roli przyrody w gospodarce jest poważnym błędem ekonomicznym i strategicznym. Ekonomia neoklasyczna wciąż bagatelizuje rolę przyrody i różnorodności biologicznej w rozwoju gospodarczym. Tymczasem, kiedy ekosystemy zawodzą, koszty ponoszą obywatele, ubezpieczyciele i rządy – podkreślił Elmqvist.
Zwrócił uwagę, że szacunkowy koszt odbudowy zdegradowanych ekosystemów Europy wynosi ok. 150 mld euro. Tymczasem korzyści z tego płynące są co najmniej 10-krotnie wyższe i wynoszą 1,8 biliona euro. Wynikają one z możliwych do uniknięcia strat związanych z katastrofami i z poprawy zdrowia publicznego. Odbudowany ekosystem zwiększa też odporność na zmiany klimatu oraz wzmacnia bezpieczeństwo żywnościowe i wodne.
Pola, lasy i torfowiska kluczowe
W stanowisku naukowcy wymienili najważniejsze skuteczne działania na rzecz odbudowy trzech kluczowych typów ekosystemów: krajobrazów rolniczych, lasów i torfowisk. Ich zdaniem rolnictwo regeneratywne może odbudowywać zawartość materii organicznej w glebie. Poprawia różnorodność biologiczną, zdolność retencji wody i odporność na zmiany klimatu przy jednoczesnym utrzymaniu plonów. Priorytetowe jest między innymi wprowadzenie: zróżnicowanych płodozmianów, upraw okrywowych i wieloletnich, ograniczenie uprawy roli, agroleśnictwa oraz zintegrowanej ochrony roślin (IPM).
W przypadku lasów eksperci zwrócili uwagę na słabnące pochłanianie węgla, co ma związek ze stresem klimatycznym i presją pozyskania drewna. Leśnictwo zbliżone do naturalnego, drzewostany mieszane, ochrona siedlisk oraz zarządzanie paliwem drzewnym mogą zmniejszyć ryzyko pożarów i odbudować odporność. Z kolei ponowne nawodnienie odwodnionych torfowisk może znacząco ograniczyć emisje węgla. Zmniejsza również ryzyko pożarów, poprawia retencję wody i odbudowuje różnorodność biologiczną.
W swoim stanowisku reprezentanci EASAC podkreślili konieczność traktowania i finansowania przyrody jako zasobu strategicznego. Naturalne zasoby Europy – gleby, biomasa, torfowiska, obszary podmokłe, rzeki i ekosystemy morskie – są kluczowe dla magazynowania węgla, regulacji obiegu wody, różnorodności biologicznej oraz bezpieczeństwa żywnościowego i energetycznego. Zasoby te muszą być systematycznie uznawane, mierzone i finansowane jako priorytety strategiczne.
Konieczność wspólnoty w działaniu
Ich zdaniem polityki odbudowy przyrody nie można realizować w izolacji. Wymaga to spójności działań w rolnictwie, leśnictwie, gospodarce wodnej, energetyce, gospodarce morskiej i systemach miejskich. Potrzeba też współpracy międzysektorowej i odpowiedniego zarządzania. Ogromne znaczenie ma również upowszechnianie idei odbudowy ekosystemów. To najskuteczniejszy i najbardziej efektywny kosztowo sposobu ograniczania ryzyka katastrof i ochrony zasobów. Zabezpiecza także gospodarkę przed ekstremami klimatycznymi oraz wzmacniania odporność i strategiczną autonomię Europy.
Eksperci ostrzegli zarazem, że osłabianie lub opóźnianie wdrażania rozporządzenia w sprawie odbudowy zasobów przyrodniczych zwiększy narażenie Europy na skutki ekstremalnych zjawisk klimatycznych, straty ekonomiczne i negatywne konsekwencje zdrowotne.
– Jako naukowcy jesteśmy zaniepokojeni przyspieszającym demontażem kluczowych regulacji w zakresie ochrony środowiska i klimatu. Wycofywanie ochrony środowiskowej nie eliminuje kosztów, a jedynie przesuwa je w czasie. Kluczowe jest, aby państwa członkowskie skupiły się na realizacji celów rozporządzenia zamiast zabiegać o osłabianie jego przepisów – podsumowała prof. Fiona Regan, współprzewodnicząca Komitetu Sterującego ds. Środowiska w EASAC.
Przeczytaj także: Stężenie dwutlenku węgla w atmosferze rośnie rekordowo szybko. Naturalne ekosystemy coraz mniej go pochłaniają
Źródło: naukawpolsce.pap.pl
Last Updated on 19 stycznia, 2026 by Krzysztof Kotlarski