Rynek nieruchomości w Polsce. Nowy raport ING Insights
Decyzja o zakupie domu lub mieszkania stanowi jeden z najważniejszych wyborów w życiu każdego człowieka. Podejmując ją, inwestorzy rzadko analizują jednak to, jak ich realne potrzeby zmienią się za dwadzieścia lub trzydzieści lat. Nowy raport ING Insights Polacy na swoim dzisiaj i w przyszłości pomaga spojrzeć na aktywa mieszkaniowe w zdecydowanie dłuższej perspektywie. Pozwala to podjąć decyzje, które będą najlepszą lokatą kapitału na przyszłość. Obecny rynek nieruchomości w Polsce podlega silnym trendom demograficznym oraz technologicznym, które kadra zarządzająca sektora finansowego i deweloperskiego musi wziąć pod uwagę.
Polska tradycyjnie pozostaje krajem właścicieli. Oficjalne dane Eurostatu pokazują, że aż 87% obywateli mieszka w lokalach, które posiada na własność, podczas gdy średnia dla całej Unii Europejskiej wynosi 70%. Najnowsze badanie przeprowadzone przez Ipsos dowodzi, że kwestia własności ma najmniejsze znaczenie dla pokolenia Z. Niemniej nawet w tej najmłodszej grupie ponad połowa respondentów uważa posiadanie autonomicznego mieszkania za ważny cel życiowy.
Preferencje młodych generacji
Zjawisko gniazdownictwa, czyli wspólnego zamieszkiwania dorosłych dzieci z rodzicami, staje się trwalym elementem polskiego krajobrazu społeczno-gospodarczego. Choć większość badanych uważa wyprowadzkę za symbol wejścia w dorosłość, to statystyki pokazują wyraźne różnice między pokoleniami. W domu rodzinnym wciąż mieszka 54% reprezentantów generacji Z oraz 23% milenialsów. Obie grupy deklarują chęć usamodzielnienia się, jednak to najmłodsi znacznie bardziej cenią sobie obecne warunki bytowe. Aż 58% przedstawicieli pokolenia Z lubi mieszkać z rodzicami, podczas gdy u milenialsów ten odsetek wynosi zaledwie 36%.
Młodzi dorośli rzadziej zgłaszają napięcia domowe i częściej dostrzegają korzyści emocjonalne płynące ze wspólnego życia, takie jak stała możliwość rozmowy. Starsze pokolenie docenia głównie ekonomiczny rozkład wydatków na więcej osób. Milenialsi znacznie częściej dostrzegają też wady tej sytuacji, narzekając na brak swobody i niewystarczającą przestrzeń osobistą. Co ciekawe, stabilność finansowa nie generuje automatycznej chęci zmiany. Wśród gniazdowników posiadających środki na usamodzielnienie się, tylko 25% wyraża natychmiastową chęć opuszczenia domu rodzinnego.
Kredyt zamiast najmu
Analiza ogólnej satysfakcji pokazuje, że dwie trzecie Polaków wykazuje zadowolenie ze swojego obecnego miejsca zamieszkania. Najwyższe wskaźniki zadowolenia generują właściciele domów. Dotyczy to zarówno osób, które posiadają nieruchomość bez obciążeń, jak i tych, których budżet obciąża kredyt hipoteczny. Najmniej usatysfakcjonowani są lokatorzy korzystający z najmu komercyjnego oraz osoby mieszkające z rodzicami.
W perspektywie najbliższej dekady około jedna trzecia badanych planuje zakup lub budowę nowej przestrzeni mieszkalnej. Blisko połowa z nich zamierza sfinansować transakcję za pomocą zewnętrznego kapitału bankowego. Badanie ujawnia kluczowe priorytety finansowe polskich konsumentów, dla których brak własnego lokalu jest większym powodem do zmartwień niż konieczność spłaty wieloletniego zobowiązania. Taki pogląd wyraża aż 76% dorosłych Polaków. Dodatkowo 62% respondentów zdecydowanie woli regulować comiesięczne raty kredytowe niż przeznaczać kapitał na czynsz dla prywatnego właściciela.
Wyzwania demograficzne przyszłości
Głównym problemem, przed którym staje rynek nieruchomości, jest postępujące starzenie się polskiego społeczeństwa. Prognozy demograficzne wskazują, że do 2050 roku co drugi mieszkaniec Polski przekroczy pięćdziesiąty rok życia. Mimo tak jednoznacznych danych, zaledwie 16% kupujących poszukuje lokali z uwzględnieniem udogodnień potrzebnych w podeszłym wieku. Ponieważ gotowość do przeprowadzki drastycznie spada wraz z upływem lat, decyzje podjęte w młodości mogą uwięzić seniorów w niedostosowanej przestrzeni.
Jednocześnie wzrasta odsetek jednoosobowych gospodarstw domowych. Obecnie samotnie mieszka 8% Polaków, lecz w perspektywie dziesięciu lat wskaźnik ten wzrośnie do 14% w całej populacji i aż do 18% wśród najmłodszych dorosłych. Zjawisko to wymusi na deweloperach projektowanie przestrzeni wspierających relacje sąsiedzkie, na które otwartość naturalnie rośnie wraz z wiekiem kupujących. Dodatkowo postępująca depopulacja terenów poza największymi aglomeracjami sprawia, że inwestorzy nie mogą traktować każdej nieruchomości jako gwarantowanego źródła zysku. Przyszłą wartość rynkową domów i mieszkań zdefiniuje ich funkcjonalność oraz dopasowanie do dynamicznych zmian społecznych. Podsumowując, nowoczesny rynek nieruchomości wymaga od inwestorów porzucenia krótkoterminowych schematów na rzecz elastycznego planowania długoterminowego.
Przeczytaj także: Kurs dolara zyskuje na strachu
Opracowanie na podstawie: media.ing.pl
Last Updated on 16 czerwca, 2026 by Karolina Bandulet