Kryzys mieszkaniowy w UE. Możliwe ograniczenia najmu krótkoterminowego

Kryzys mieszkaniowy w UE. Możliwe ograniczenia najmu krótkoterminowego

Wysokie czynsze, rosnące ceny nieruchomości i wieloletnie oczekiwanie na lokal – to niektóre z problemów, z którymi mierzą się miliony Europejczyków. Komisja Europejska zaproponowała projekt rozporządzenia w sprawie mieszkań dostępnych cenowo. Ma on ułatwić władzom krajowym i lokalnym reagowanie na kryzys mieszkaniowy. Dotyczy to m.in. obszarów, gdzie najem krótkoterminowy ogranicza dostępność lokali. Problemy mieszkaniowe będą tematem spotkania ministrów państw członkowskich zaplanowanego na 25–26 listopada br.

Kryzys mieszkaniowy w Europie. Ceny nieruchomości rosną

Według Eurobarometru ponad połowa (51 proc.) mieszkańców europejskich miast uważa, że brak mieszkań w przystępnej cenie wymaga natychmiastowych działań. Problem jest bardziej odczuwalny w miastach niż w miasteczkach i na przedmieściach (37 proc.) oraz na obszarach wiejskich (28 proc.).

W ostatnich dniach mieszkańcy miast na południu Europy masowo protestują przeciwko rosnącym kosztom życia. Wśród zgłaszanych problemów znajdują się również wysokie czynsze i trudności z dostępem do mieszkań.

– Mieszkalnictwo na pewno jest jednym z problemów, z którym mierzy się każde z państw członkowskich. Dobrze, że ta propozycja już jest na stole. Przypomnę, że jeszcze dwa lata temu nikt w Unii Europejskiej nie myślał o tym, aby się tym zajmować – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Joanna Scheuring-Wielgus, posłanka do Parlamentu Europejskiego z Nowej Lewicy. – To, że powstał raport, są pierwsze propozycje, to dobrze, ale to nie znaczy, że na tym zakończymy.

Od 2015 roku ceny nieruchomości mieszkalnych w UE wzrosły średnio nawet o 60 proc. W niektórych państwach członkowskich odnotowano wzrost przekraczający 200 proc. Wydatki na mieszkanie pochłaniają niemal jedną piątą średniego dochodu gospodarstwa domowego. Co dziesiąty Europejczyk deklaruje natomiast problemy z terminowym opłacaniem czynszu lub spłatą kredytu hipotecznego. Tak wynika z danych przytaczanych przez Radę UE. Z kolei Komisja Europejska wskazuje, że mieszkania socjalne stanowią zaledwie 6–7 proc. unijnych zasobów mieszkaniowych.

– Wszyscy w UE zdają sobie sprawę, że mamy do czynienia z dużym problemem mieszkaniowym, zależnie od kraju, o którym mówimy. Te problemy czasami są takie same, ale na przykład w Irlandii jest bardzo duża bezdomność, w Hiszpanii jest duży problem z najmem krótkoterminowym, w Polsce młodzi ludzie nie mają za co wziąć kredytu, nawet jeżeli dobrze zarabiają, i mieszkają u rodziców. Problemów jest dużo, ale one są zauważalne i dobrze, bo coraz częściej mówi się o tym, że być może trzeba mocniej się skoncentrować na tym, żeby stworzyć jakiś fundusz, który pomoże młodym ludziom w Europie mieć swoje własne mieszkanie – uważa Joanna Scheuring-Wielgus.

Komisja Europejska proponuje nowe rozwiązania mieszkaniowe

9 września br. Komisja Europejska przedstawiła projekt rozporządzenia o przystępnych cenowo mieszkaniach (Affordable Housing Act). Jego celem jest wsparcie państw członkowskich i samorządów w poprawie dostępności mieszkań. Szczególną uwagę poświęcono obszarom, na których presja mieszkaniowa jest największa. Inicjatywa stanowi część Europejskiego planu na rzecz przystępnych cenowo mieszkań, opublikowanego w grudniu 2025 roku.

– Komisja Europejska nie rozwiąże problemów w obszarze mieszkalnictwa za kraje członkowskie. Każdy z nich boryka się z innymi problemami, choć wszędzie jeden problem jest taki sam, czyli zbyt wysoka cena mieszkań w stosunku do możliwości, zwłaszcza młodych rodzin. To są rozwiązania, które muszą przedstawić rządy krajów członkowskich, ale Komisja zwraca uwagę na to, co można zrobić – podkreśla Elżbieta Łukacijewska, posłanka do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej.

Najem krótkoterminowy ogranicza dostępność mieszkań

Jednym z wyzwań jest najem krótkoterminowy przeznaczony dla turystów. Jego rosnąca popularność może ograniczać liczbę lokali dostępnych dla stałych mieszkańców.

– To jest złożona sprawa, ponieważ powinien być zdrowy wolny rynek – popyt kształtuje podaż, ceny są odpowiednie do budżetu i kieszeni konsumentów, ale wiemy, że w praktyce wygląda to trochę inaczej – mówi Elżbieta Łukacijewska. – Trzeba też powiedzieć, że Komisja Europejska nie ma takich uprawnień, żeby narzucić sztywne przepisy państwom członkowskim. Unia proponuje, że mogą się pojawić działania ograniczające funkcjonowanie Airbnb, regulujące kwestie pustostanów, ale ścisłe i mocne przepisy będą należały do państw członkowskich.

Pod koniec 2025 roku Komisja Europejska opublikowała dokument roboczy „Zrozumieć kryzys mieszkaniowy”. Wynika z niego, że w latach 2018–2024 liczba krótkoterminowych wynajmów rezerwowanych przez główne platformy internetowe wzrosła w UE o ponad 90 proc. Zjawisko koncentruje się przede wszystkim na obszarach miejskich i turystycznych.

Tylko w 2024 roku za pośrednictwem czterech największych platform zarezerwowano 854 mln noclegów. Rosnąca skala najmu krótkoterminowego może dodatkowo utrudniać dostęp do mieszkań stałym mieszkańcom, w tym studentom.

– Trwają prace dotyczące wynajmu krótkoterminowego. Jest propozycja w polskim parlamencie, który tworzy prawo w tym obszarze. Natomiast Komisja Europejska proponując pewne ograniczenia, jeżeli chodzi o najem krótkoterminowy, nie zakazuje i nie nakazuje, lecz daje możliwości państwom czy miastom, gdzie jest to utrapieniem dla mieszkańców – podkreśla europosłanka KO.

Unijne przepisy mają pomóc w ograniczeniu presji mieszkaniowej

Nowe unijne przepisy mają pomóc właściwym organom identyfikować obszary dotknięte presją mieszkaniową. W tym celu przewidziano opracowanie wspólnej metodologii.

Władze będą mogły wprowadzać ograniczenia dotyczące najmu krótkoterminowego lub utrzymywania pustostanów. Konieczne będzie jednak wykazanie, że takie praktyki przyczyniają się do lokalnej presji mieszkaniowej. Wprowadzane środki będą również musiały być odpowiednio ukierunkowane, konieczne i proporcjonalne.

Nad przepisami dotyczącymi najmu krótkoterminowego pracuje również Polska. Na początku października Sejm uchwalił ustawę regulującą ten obszar. Zgodnie z jej zapisami wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe będą mogły zakazać takiej działalności. Decyzja w tej sprawie będzie podejmowana w drodze uchwały.

Gminy zyskają także możliwość wyznaczania stref, w których najem krótkoterminowy będzie ograniczony lub zakazany. Przepisy dotyczące tych uprawnień mają wejść w życie 1 stycznia 2028 roku.

Przyszłość europejskiej polityki mieszkaniowej. Spotkanie w Dublinie

– Przed nami szczyt szefów państw w Dublinie w listopadzie, gdzie mieszkania będą głównym tematem. To spotkanie wyznaczy kierunek, jeżeli chodzi o kwestie mieszkalnictwa. Będzie to kierunek polityczny, bardzo ważny też dla nas, pracujących nad rozwiązaniami – zaznacza Elżbieta Łukacijewska. – Obawiam się, że kwestia związana z mieszkalnictwem może być jeszcze bardziej rozłożona w czasie, ponieważ wątpliwości, uwag i opinii jest bardzo dużo.

Na 25–26 listopada zaplanowano w Dublinie nieformalne posiedzenie ministrów odpowiedzialnych za mieszkalnictwo. Uczestnicy omówią m.in. kierunki europejskiej polityki mieszkaniowej oraz działania na rzecz przeciwdziałania wykluczeniu mieszkaniowemu.

Przeczytaj także: Około 20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki


Źródło: biznes.newseria.pl

Last Updated on 20 października, 2026 by Aleksandra Fenikowska

Udostępnij
TAGS