Technologia jako przewaga, innowacja jako strategia – relacja z Executive Innovation Forum

Technologia jako przewaga, innowacja jako strategia – relacja z Executive Innovation Forum

21 października 2026 roku zabytkowe, przemysłowe wnętrza Starej Zajezdni w Krakowie stały się przestrzenią inspirujących dyskusji o przyszłości biznesu i roli technologii. XIV edycja Executive Innovation Forum po raz pierwszy zagościła w dawnej stolicy Polski, licznie gromadząc przedstawicieli biznesu, nauki, administracji publicznej i środowiska naukowego. Uczestnicy wspólnie analizowali szanse i wyzwania związane z rozwojem innowacyjności oraz praktycznym wykorzystaniem nowych rozwiązań w przedsiębiorstwach. W centrum tegorocznych debat znalazły się innowacje w energetyce, sztuczna inteligencja i automatyzacja przemysłu, rozwój krajowych kompetencji technologicznych oraz suwerenność cyfrowa, a także rosnące znaczenie cyberbezpieczeństwa. Liderzy i pionierzy w dziedzinie nowych technologii zostali zaś nagrodzeni podczas uroczystej gali „Diamentów Innowacji”.

W imieniu organizatora, Executive Club, konferencję zainaugurował Andrzej Augustyński, Przewodniczący Rady Klubu, który, nawiązując do historii Krakowa, przypomniał bogate tradycje innowacyjności miasta i regionu. Przywołując m.in. rozwój Akademii Krakowskiej, początki drukarstwa, dokonania Mikołaja Kopernika, Ignacego Łukasiewicza oraz pionierskie osiągnięcia w dziedzinie medycyny i technologii, zwrócił uwagę na potencjał polskiej myśli naukowej i wynalazczości. Jednocześnie podkreślił, że nawet odkrycia o ogromnym znaczeniu mogą nie przynieść ich twórcom i krajowej gospodarce długofalowych korzyści, jeśli zabraknie konsekwencji, umiejętności komercjalizacji oraz zdolności do przekuwania pomysłów w trwałe przedsięwzięcia biznesowe.

Pierwszym merytorycznym punktem programu tegorocznego Forum było wystąpienie dr. Piotra Araka, Głównego Ekonomisty, VeloBank, zatytułowane „Pionek, plansza czy gracz. Miejsce Polski i Europy w wyścigu AI”.

Prelegent przedstawił globalny wyścig technologiczny jako rywalizację zdominowaną przez Stany Zjednoczone i Chiny, dysponujące największym kapitałem, mocą obliczeniową oraz zasobami niezbędnymi do rozwoju zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji. Na tym tle Europa, a wraz z nią Polska, wciąż pozostaje przede wszystkim odbiorcą technologii tworzonych poza własnym rynkiem. Jak podkreślał dr Arak, rosnąca skala inwestycji w AI, szybko malejące koszty usług cyfrowych i tempo upowszechniania się nowych narzędzi zapowiadają głębokie zmiany w gospodarce, jednocześnie zwiększając ryzyko uzależnienia od zagranicznych dostawców i odpływu wartości ekonomicznej poza Europę.

Mówca zwrócił uwagę, że rozwój AI będzie prowadził do zanikania części dotychczasowych modeli biznesowych, zwłaszcza tam, gdzie dominują powtarzalne zadania i łatwe do zautomatyzowania usługi. Jednocześnie automatyzacja może stać się odpowiedzią na kurczące się zasoby pracy i niekorzystne zmiany demograficzne, pod warunkiem że przedsiębiorstwa wykorzystają nowe technologie do zwiększania produktywności i rozwoju bardziej zaawansowanych usług. Barierami pozostają jednak niski poziom wdrażania AI w polskich firmach, ograniczony kapitał wysokiego ryzyka, wysokie koszty energii oraz niedostateczna skala inwestycji w rozwój krajowych kompetencji technologicznych.

Jak przekonywał prelegent, Europa nie musi od razu wygrywać w każdej kategorii technologicznej, ale powinna świadomie rozwijać własne rozwiązania i tworzyć warunki dla ich wdrażania oraz komercjalizacji.

Kolejnym elementem porannego segmentu konferencji było case study „Jak finansować skalowanie firmy technologicznej? Od inwestycji w B+R po akwizycje”, w którym Agnieszka Hrynkiewicz-Sudnik, Dyrektor Konsultingu, Ayming Polska rozmawiała z Wojciechem Kosińskim, Wiceprezesem Zarządu, Euvic.

Punktem wyjścia do dyskusji była historia rozwoju Euvic, która przeszła drogę od niewielkiej firmy technologicznej do organizacji skupiającej liczne spółki, wykorzystując akwizycje jako jeden z głównych motorów wzrostu. Wojciech Kosiński podkreślił, że początkowo rozwój opierał się przede wszystkim na wzroście organicznym, a pierwsze inwestycje kapitałowe pojawiły się niejako przy okazji współpracy z innymi przedsiębiorstwami. Prelegent zwrócił uwagę, że o powodzeniu takich transakcji decyduje nie tylko dostęp do kapitału i wyniki finansowe, lecz także zaufanie, zgodność wartości oraz dopasowanie kulturowe pomiędzy partnerami. Zachowanie autonomii przejmowanych firm i zaangażowania ich dotychczasowych właścicieli pozwala bowiem rozwijać wspólny biznes bez rezygnacji z kompetencji i doświadczeń, które stanowiły o ich sukcesie.

Istotną część rozmowy poświęcono źródłom finansowania rozwoju przedsiębiorstw technologicznych. Jak wyjaśniał przedstawiciel Euvic, podstawą wielu inwestycji były reinwestowane zyski, uzupełniane w zależności od potrzeb kredytami, współpracą z partnerami kapitałowymi oraz środkami pozyskiwanymi w ramach programów wspierających działalność badawczo-rozwojową. Szczególną uwagę zwrócono na ulgę B+R, która może stanowić dodatkowe źródło płynności także dla firm informatycznych realizujących projekty na zlecenie klientów. Wojciech Kosiński przyznał, że początkowe obawy dotyczące kwalifikowania i dokumentowania prac nad oprogramowaniem okazały się możliwe do przezwyciężenia dzięki wypracowaniu odpowiedniej metodologii. Odzyskane środki mogą z kolei wspierać dalsze inwestycje, w tym akwizycje.

Po tym wystąpieniu przyszedł czas na pierwszy tego dnia panel dyskusyjny, zorganizowany pod hasłem „Innowacje w energetyce”. Moderowania debaty podjął się Grzegorz Żarski, CEO, Voltia Insights. W panelu udział wzięli zaś: Tomasz Bendlewski, Wiceprezes Zarządu, Asseco Poland, Tomasz Burzyński, Prezes Zarządu, Ekoenergia, dr inż. Aleksandra Kiedrzyńska, Ekspertka w Dziale Zarządzania Strategicznego, Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, Henryk Kubiczek, Prezes Zarządu, TAURON Nowa Energia, Paweł Rychlewicz, Kierownik Projektu w Dziale Efektywności Energetycznej, Krajowa Agencja Poszanowania Energii.

Nakreślając ramy dyskusji, moderator zwrócił uwagę na wyzwania związane z kosztami emisji CO₂, zmiennością cen gazu oraz presją konkurencyjną, z którą mierzą się energochłonne firmy w Polsce. Poszczególni prelegenci przedstawiali z kolei kierunki potrzebnych inwestycji, obejmujące rozwój odnawialnych źródeł energii, system magazynowania, modernizację sieci dystrybucyjnych oraz zwiększanie elastyczności. Celem tych działań jest lepsze dopasowanie produkcji do zapotrzebowania i zapewnienie odbiorcom konkurencyjnych cen. Uczestnicy zwracali jednocześnie uwagę, że transformacja wymaga nie tylko kapitału i nowych instalacji, lecz również czasu, konsekwencji oraz odwagi w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.

Istotną część debaty poświęcono możliwościom, jakie przed sektorem MŚP otwierają spółdzielnie energetyczne, poprawa efektywności energetycznej i rozwój rozwiązań cyfrowych. Odpowiednia organizacja lokalnego wytwarzania i zużycia energii może przynosić oszczędności, a współpraca przedsiębiorstw o uzupełniających się profilach zużycia ułatwia bilansowanie. Dyskutanci wskazywali również na znaczenie audytów energetycznych, systemów zarządzania energią oraz stosunkowo niewielkich usprawnień automatyki i procesów produkcyjnych, które mogą przynieść wymierne efekty bez konieczności ponoszenia ogromnych nakładów inwestycyjnych.

Przedstawiono także możliwości współfinansowania projektów badawczo-rozwojowych związanych m.in. z efektywnością energetyczną, magazynowaniem energii, integracją OZE i cyfryzacją sektora, wskazując rolę poszczególnych programów realizowanych przez instytucje publiczne. Prelegenci podkreślili znaczenie powiązania prac badawczo-rozwojowych z rzeczywistymi potrzebami biznesowymi, tak aby już na początku projektu określić jego potencjał wdrożeniowy i ekonomiczny. W podsumowaniu dyskusji wybrzmiało, że przyszłość innowacyjnej energetyki zależy nie tylko od skali inwestycji czy dostępu do finansowania, ale także od kompetencji, współpracy i umiejętności komercjalizacji nowych rozwiązań.

Po krótkiej przerwie miejsce na scenie zajęli Daniel Hutyra, Lider Zespołu Technicznego Data Platform, IBM Polska oraz Igor Pierściński, Starszy Analityk Strategii IT, POLKOMTEL. Uczestnicy wysłuchali ich inspirującego wystąpienia na temat „Od wiedzy rozproszonej do odpowiedzi w kilka chwil: Jak wykorzystać AI w procesie wypełniania ankiet bezpieczeństwa?”.

Case study pokazało, jak sztuczna inteligencja może usprawnić wymagający i czasochłonny proces biznesowy bez rezygnacji z kontroli nad danymi. Punktem wyjścia była rosnąca liczba ankiet bezpieczeństwa przesyłanych przez klientów biznesowych POLKOMTEL, którzy w związku z regulacjami takimi jak DORA i NIS2 oraz certyfikacją ISO 27001 muszą regularnie weryfikować bezpieczeństwo swoich dostawców. Aby odciążyć niewielki zespół odpowiedzialny za przygotowywanie odpowiedzi, operator we współpracy z IBM wdrożył asystenta AI opartego na technologiach IBM watsonx. Ze względu na poufny charakter informacji rozwiązanie działa w infrastrukturze firmy, bez konieczności przekazywania danych do zewnętrznych modeli językowych.

Asystent analizuje ankietę i przygotowuje propozycje odpowiedzi, wskazując konkretne fragmenty dokumentów źródłowych, na których je opiera. Uwzględnia przy tym hierarchię informacji, w której wewnętrzne polityki firmy mają pierwszeństwo przed historycznymi ankietami. Ekspert może sprawdzić poziom dopasowania źródeł, zweryfikować odpowiedzi, poprawić błędy i uzupełniać bazę wiedzy o nowe materiały. Gotowy dokument można następnie wyeksportować do Excela. Według prelegentów system potrafi przygotować odpowiedzi na około 100 pytań w ciągu dwóch minut, znacząco skracając czas obsługi ankiety. Nie chodzi jednak o całkowite zastąpienie specjalisty, lecz o przesunięcie jego pracy z wyszukiwania informacji i przygotowywania powtarzalnych odpowiedzi w stronę weryfikacji oraz rozwiązywania trudniejszych przypadków.

Prezentacja o sztucznej inteligencji stała się wstępem do kolejnej dyskusji panelowej – „AI i automatyzacja przemysłu”. Dyskusję moderował dr Piotr Dardziński, Dyrektor Centrum Innowacji, Politechnika Warszawska. W panelu udział wzięli: Tomasz Dziki, Wiceprezes Zarządu, Britenet, Zsolt Fekete, Prezes Zarządu, Algotech Polska, dr Wiesław Jan Hałucha, Prezes Zarządu, Alventa, dr Marcin Kruk, R&D, Chief Medical Office, Pfizer, Sławomir Kumka, Executive Director of Software Development (Financial Transactions & Insight), Managing Director, IBM Poland R&D Labs, Borys Skraba, CEO, Strix Poland oraz dr hab. inż. Andrzej Szałek, Doradca Zarządu, Toyota Central Europe.

Moderator już na wstępie zwrócił uwagę na skalę dystansu dzielącego Polskę od europejskich liderów automatyzacji. Przywołane dane wskazywały na około 80 robotów na 10 tys. pracowników w Polsce wobec 460 w Niemczech, a także na mniejszy odsetek przedsiębiorstw wykorzystujących AI w procesach biznesowych. Paneliści podkreślali jednak, że same statystyki nie oddają pełnego obrazu: czym innym jest indywidualne korzystanie z narzędzi AI, a czym innym ich systemowe włączenie w funkcjonowanie organizacji. Kluczowe pytanie nie brzmi więc, ile sztucznej inteligencji wykorzystuje firma, lecz czy dzięki niej rzeczywiście działa sprawniej.

Praktyczne przykłady przywołane przez dyskutantów pokazały, że efekty wdrożeń zależą od spojrzenia na cały proces, a nie wyłącznie na pojedyncze zadania. Wspomniano tu choćby kontrolę jakości podzespołów samochodowych z wykorzystaniem analizy obrazu, która pozwala ograniczać potrzebę uruchamiania silników na etapie weryfikacji, przynosząc oszczędności czasu i energii oraz ograniczając emisje. Z drugiej strony przyspieszenie poszczególnych etapów pracy nie zawsze skraca czas realizacji całego zadania. W jednym z omawianych przykładów przygotowanie oferty handlowej skrócono z czterech lub pięciu godzin do około 30 minut, jednak konieczność późniejszej akceptacji przez członka zarządu ograniczała korzyści dla całego procesu.

W dalszej części rozmowy wybrzmiało pytanie o to, jak Polska może budować przewagi w globalnym wyścigu technologicznym. Paneliści wskazywali na potencjał krajowych talentów i kapitału intelektualnego, ale również na ograniczenia związane z dostępem do finansowania, kosztami energii i niewystarczającą gotowością do podejmowania ryzyka. Ważnym wątkiem stała się potrzeba stabilnej polityki wspierającej innowacje, rozwoju rodzimych technologii oraz ochrony wiedzy, patentów i własności intelektualnej przed odpływem za granicę.

Bezpośrednio po zakończeniu przerwy lunchowej zgromadzeni goście wysłuchali case study przygotowanego przez Gabriela Krynickiego, Head of AI, BPX, zatytułowanego „Jednoosobowy zespół – Pięć modeli AI, system produkcyjny w 30 dni, metodyka AI-First w praktyce”.

Prelegent przedstawił przykład dużej warszawskiej firmy z branży odszkodowawczej, która przez lata rozwijała krytyczny system oparty na przestarzałych technologiach. Gdy infrastruktura przestała działać, okazało się, że odtworzenie podstawowych funkcji wymagałoby około 260 dni roboczych pracy zespołu programistycznego, przy dużym ryzyku technologicznym i regulacyjnym. Zastosowanie metodologii AI-First, w której sztuczna inteligencja odpowiada za zasadniczą część prac wytwórczych, a człowiek pełni rolę architekta i koordynatora, pozwoliło według prelegenta skrócić ten czas do 30 dni. Oznaczało to dwunastokrotne przyspieszenie prac i obniżenie kosztu roboczogodzin o 96 proc. względem stawek rynkowych.

Mówca podkreślił, że AI-First różni się od dotychczasowego podejścia AI-Assisted nie tylko zakresem wykorzystania technologii, lecz przede wszystkim podziałem odpowiedzialności. Zamiast wspierać człowieka w samodzielnym pisaniu kodu, kilka wyspecjalizowanych modeli AI realizuje równolegle różne zadania, m.in. projektowanie architektury, analizę rozwiązań, porównywanie konkurencyjnych podejść i kontrolę jakości. Człowiek pozostaje odpowiedzialny za decyzje, integrację, walidację oraz końcowy rezultat. Ważnym elementem metody jest również dostarczanie działającego rozwiązania po kolejnych etapach prac, dzięki czemu klient może na bieżąco testować efekty, a ryzyka są identyfikowane wcześniej niż w przypadku długotrwałych projektów. Pełna dokumentacja i ślad audytowy mają dodatkowo ułatwiać kontynuację projektu przez kolejne osoby.

Następne wystąpienie, zaprezentowane przez Bartłomieja Stempnia, Współzałożyciela i Dyrektora Operacyjnego, Blackfish, poświęcono tematowi „Dwie technologie, jeden cel: ochrona ludzi i infrastruktury. Schrony modułowe i system antydronowy – case study Blackfish Defence”.

Prelegent zwrócił uwagę na niedostateczną dostępność miejsc schronienia w Polsce, przywołując dane raportu Najwyższej Izby Kontroli z 2024 r., według których ochroną w odpowiednich obiektach mogłoby zostać objęte zaledwie 4 proc. ludności. Odpowiedzią na ten problem mają być opracowywane przez firmę schrony modułowe, projektowane z myślą o masowej produkcji, dostosowywaniu do potrzeb różnych użytkowników i szybkim montażu. Większość prac odbywa się w hali produkcyjnej, a instalacja u klienta może zająć zaledwie jeden lub dwa dni. Rozwiązanie zakłada również możliwość codziennego, alternatywnego wykorzystania obiektów, co pozwala połączyć funkcję ochronną z praktycznym zastosowaniem i poprawić ekonomiczne uzasadnienie inwestycji.

Drugim obszarem działalności Blackfish są systemy antydronowe, odpowiadające na rosnące znaczenie bezzałogowców na współczesnym polu walki. Prelegent podkreślił, że zwalczanie tanich dronów za pomocą kosztownych systemów obronnych może szybko wyczerpywać zapasy i budżety, dlatego potrzebne są mobilne rozwiązania dostosowane do skali zagrożenia. Przykładem jest system Mako, obejmujący ręcznie uruchamiany interceptor Mako X1 oraz rozwiązania o większym stopniu automatyzacji, przeznaczone do ochrony ludzi i infrastruktury. Case study pokazało również, z jakimi barierami mierzą się prywatne firmy technologiczne wchodzące do sektora obronnego: od finansowania kolejnych prototypów, przez certyfikację i testy poligonowe, po uzyskanie zainteresowania wojska i wdrożenie rozwiązania.

Trzeci panel dyskusyjny tegorocznego EIF oscylował wokół hasła „Local content a suwerenność technologiczna”. Dyskusję poprowadził prof. dr hab. inż. Andrzej Szarata, Rektor, Politechnika Krakowska. Wśród prelegentów znaleźli się: Andrzej Bułka, Prezes Zarządu, Fracht FWO Polska, Piotr Frankowski, Dyrektor Zarządzający, Ayming Polska, Paweł Śmigla, Członek Zarządu, Dyrektor Pionu Handlowego, Mostostal Kraków, Patryk Świrski,Członek Zarządu ds. Operacyjnych, Fabryka Kotłów „SEFAKO” oraz Jarosław Tokarczuk, Pełnomocnik Zarządu ds. Local Content, Enea.

Punktem wyjścia do debaty była teza, że local content nie powinien oznaczać jedynie udziału krajowych wykonawców czy przepływu faktur przez polskie podmioty. Jego prawdziwą miarą jest wartość, która pozostaje w kraju: know-how, własność intelektualna, kompetencje inżynieryjne, miejsca pracy oraz zdolność przedsiębiorstw do samodzielnego rozwijania technologii. Jako przykład podany został blok gazowo-parowy w Kozienicach o wartości około 8 mld zł, dla którego szacowany local content wynosił 75 proc., między innymi dzięki krajowym producentom komponentów i zaangażowaniu lokalnych wykonawców. Jednocześnie uczestnicy zaznaczali, że rozwój krajowego udziału nie może odbywać się kosztem jakości ani ekonomicznej racjonalności inwestycji.

Istotnym wątkiem była droga od roli podwykonawcy do pozycji partnera technologicznego. Wejście do łańcucha dostaw globalnych firm wymaga jednak wieloletniego przygotowania, inwestycji w certyfikację, audyty i rozwój kompetencji, a przede wszystkim jasnego podziału odpowiedzialności i zaufania. Transfer technologii wymaga z kolei popytu, przewidywalnych warunków współpracy i możliwości ograniczania ryzyka inwestycyjnego. Zwrócono również uwagę na kwestię logistyki, która choć stanowi relatywnie niewielką część budżetu dużej inwestycji, to bez odpowiedniego przygotowania może opóźnić cały projekt. Uczestnicy wskazywali także na ograniczenia finansowe polskich firm, długie terminy płatności oraz wymogi referencyjne, które bywają nieproporcjonalne do zakresu zamówienia i utrudniają mniejszym przedsiębiorstwom zdobywanie doświadczenia.

Uczestnicy wskazywali na potrzebę wcześniejszego informowania o planowanych inwestycjach, prowadzenia dialogów technicznych z dostawcami oraz większej przewidywalności warunków zamówień i finansowania. Ważne jest również rozwijanie specjalistycznych kadr, między innymi poprzez współpracę przedsiębiorstw z uczelniami i tworzenie kierunków studiów odpowiadających na potrzeby nowych projektów.

Ostatnie indywidualne wystąpienie należało do Anny Sierakowskiej, Chief Commercial Officer, Kastell. Prezentacja zatytułowana „Robotyzacja, IoT i efektywność w Twojej firmie. Jak nowe technologie zmieniają ekonomię utrzymania czystości?” pokazała, że automatyzacja przemysłu nie musi zaczynać się od wielomilionowych inwestycji w pełną modernizację linii produkcyjnych. Prelegentka zwróciła uwagę na mniej spektakularne, a generujące istotne koszty procesy pomocnicze, takie jak transport wewnętrzny, obsługa odpadów czy dostarczanie próbek do laboratoriów. Ich mechanizacja może przynieść szybkie korzyści finansowe, a jednocześnie ułatwić pracownikom i organizacjom stopniowe oswajanie się z cyfryzacją. Jako przykład mówczyni przedstawiła system inteligentnego zarządzania odpadami, w którym czujniki IoT monitorują poziom zapełnienia pojemników, a autonomiczne platformy transportują je do punktów zbiorczych. Według zaprezentowanej kalkulacji wdrożenie w fabryce dysponującej około 200 pojemnikami pozwala ograniczyć zaangażowanie kilkunastu pracowników do jednej osoby obsługującej punkty zbiorcze, a zwrot z inwestycji może nastąpić w czasie krótszym niż sześć miesięcy. Innym przykładem była automatyzacja transportu próbek z linii produkcyjnych do laboratorium, która pozwoliła wyeliminować pięć stanowisk związanych z ręcznym przewożeniem materiałów.

Prelegentka podkreśliła, że największe możliwości daje połączenie robotów z czujnikami IoT i infrastrukturą zakładu, w tym windami, bramami oraz innymi systemami. Rozwiązania tego rodzaju umożliwiają automatyzację nie tylko pojedynczych zadań, lecz także całych ciągów operacyjnych. Kastell realizuje również wdrożenia robotów do utrzymania czystości w fabrykach i magazynach. Jak wskazała prelegentka, firma ma już ponad 500 takich robotów wdrożonych w polskim przemyśle i magazynach, a rodzimy rynek robotów sprzątających należy do pięciu najszybciej rozwijających się w Europie.

Finalna dyskusja konferencji, zorganizowana pod hasłem „Cyberbezpieczeństwo nowej generacji” poprowadzona została przez Tomasza Jaworskiego, Eksperta ds. Cyberbezpieczeństwa i Transformacji Cyfrowej, Palo Alto Networks. Wśród uczestników znaleźli się: Mateusz Bartoszcze, Radca Prawny, Zastępca Dyrektora Oddziału Kraków, EIB, Grzegorz Łazęcki, Prezes Zarządu, IT Systems and Solutions, Andrzej Majczyk, Współzałożyciel i Dyrektor Zarządzający, Blackfish, Michał Popiół, Head of Cloud Center of Excellence, APN Promiseoraz Radosław Potera, CTO, Atman.

Prelegenci zgodnie uznali, że współczesne centra operacji cyberbezpieczeństwa nie powinny ograniczać się do reagowania na incydenty, lecz muszą aktywnie wyszukiwać potencjalne zagrożenia i zapobiegać atakom. Padło porównanie do profilaktyki zdrowotnej, która pozwala przeciwdziałać problemom, zanim staną się poważne. Istotnym wyzwaniem pozostaje również rosnąca skala ataków wykorzystujących AI oraz nieświadomość firm, że ich dane mogły już zostać wykradzione i są przedmiotem obrotu w przestępczym podziemiu.

Ważnym tematem była zmiana modelu ochrony w środowisku chmurowym, w którym tradycyjna granica między firmową siecią a światem zewnętrznym staje się coraz mniej wyraźna. Dyskutanci podkreślali znaczenie ochrony tożsamości użytkowników, kontroli dostępu i podejścia Zero Trust, zakładającego weryfikację dostępu zamiast automatycznego zaufania do użytkownika lub urządzenia. Zwrócono też uwagę na ryzyko związane z nieautoryzowanym wykorzystywaniem narzędzi AI przez pracowników, określanym jako Shadow AI, które może prowadzić do ujawnienia poufnych danych. Paneliści przestrzegali przed złudnym przekonaniem, że samo przeniesienie systemów do chmury zapewnia bezpieczeństwo. Dostawca może odpowiadać za ochronę infrastruktury, ale użytkownik nadal musi zadbać między innymi o kopie zapasowe i możliwość odtworzenia danych. Kupowanie narzędzi i tworzenie polityk bezpieczeństwa nie wystarczy, jeśli firma nie dba o ich konfigurację, aktualizacje i codzienną cyberhigienę. Kluczowe znaczenie ma nie tylko posiadanie backupów, lecz także regularne testowanie, czy z kopii można rzeczywiście odtworzyć działające systemy i wznowić działalność w akceptowalnym czasie.

Dyskusja wykroczyła poza same systemy informatyczne, obejmując ciągłość działania firmy, bezpieczeństwo pracowników oraz ochronę łańcucha dostaw. Dezinformacja i ataki na zewnętrzne źródła informacji mogą wpływać na decyzje organizacji nawet wtedy, gdy jej własna infrastruktura pozostaje nienaruszona. Dlatego plany odporności powinny uwzględniać także komunikację kryzysową, procedury postępowania w sytuacjach zagrożenia oraz wiedzę pracowników o miejscach schronienia.

Dyskusje i wystąpienia podczas XIV edycji Executive Innovation Forum udowodniły, że przyszłość polskiej gospodarki zależy od umiejętności przekładania innowacji na konkretne rezultaty biznesowe, wzmacniania krajowych kompetencji technologicznych oraz budowania odporności na zmiany i zagrożenia. Debaty poświęcone innowacjom w energetyce, sztucznej inteligencji i automatyzacji przemysłu, local contentowi oraz cyberbezpieczeństwu pokazały wyzwania stojące przed przedsiębiorstwami w warunkach globalnej konkurencji i dynamicznego rozwoju nowych technologii. Prezentowane przykłady wdrożeń podpowiadały, jak skuteczne wykorzystanie AI i robotyzacji może zwiększać efektywność procesów, a inwestowanie w rodzime kompetencje, rozwój własnych rozwiązań i współpracę biznesu z nauką pomaga budować trwałe przewagi konkurencyjne. Wnioski płynące z Forum wskazują, że Polska dysponuje znaczącym potencjałem intelektualnym i technologicznym, jednak jego pełne wykorzystanie wymaga długofalowego myślenia, gotowości do podejmowania ryzyka, stabilnego finansowania innowacji oraz ścisłej współpracy przedsiębiorstw, administracji publicznej i środowiska naukowego.

Wieczornym zwieńczeniem Executive Innovation Forum jak zawsze była Gala „Diamentów Innowacji”, podczas której wyróżniono przedsiębiorstwa, projekty i liderów wyznaczających kierunki rozwoju swoich branż. Wśród laureatów znaleźli się m.in. PKO Bank Polski, Fideltronik, cyber_Folks czy Creotech Instruments. Pełna relacja z ceremonii wręczenia nagród dostępna jest tutaj.



Autor: Krzysztof Kotlarski, Redaktor Executive Magazine

Zdjęcia: Bartek Dziedzic

Przeczytaj także: Globalna gra polskich firm – marki, technologie i nowe rynki. Relacja z Europejskiego Forum Handlu i Eksportu

Last Updated on 28 października, 2026 by Aleksandra Fenikowska

Udostępnij
TAGS