Jak zmieniają się globalne łańcuchy dostaw w branży life sciences

Jak zmieniają się globalne łańcuchy dostaw w branży life sciences

Ekspert: Bartosz Łuczak, CFA, FCCA, Lider Zespołu Fuzji i Przejęć w Forvis Mazars Polska

Pandemia COVID-19 była dla branży life sciences tym, czym kryzys finansowy 2008 roku dla instytucji finansowych: wymagającym testem modus operandi. Kiedy brakowało substancji czynnych do produkcji leków, komponentów diagnostycznych i możliwości transportowych, dla firm farmaceutycznych oraz producentów wyrobów medycznych stało się jasne, że maksymalizacja efektywności nie może być jedynym celem biznesowym. Dziś coraz częściej liczy się także odporność (ang. resilience).

Raport globalnej firmy audytorsko-doradczej Forvis Mazars „Strengthening supply chains in life sciences. Growing Global“ pokazuje, że światowe łańcuchy dostaw w sektorze ochrony zdrowia przechodzą głęboką transformację. Firmy nadal produkują swoje wyroby w Azji i korzystają z rozbudowanych sieci dostaw obejmujących wiele krajów, jednak coraz większy nacisk kładą na zdolność szybkiego reagowania oraz zarządzanie ryzykiem.

Jest to szczególnie ważne dla branży, w której opóźnienie nie oznacza jedynie utraty przychodów. W przypadku leków każda przerwa w dostępności produktu może bezpośrednio wpływać na zdrowie pacjentów. Dlatego firmy inwestują w bardziej elastyczne planowanie operacyjne i narzędzia monitorujące.

Ekspansja zagraniczna? Tak, ale z większą ostrożnością

Jednym z najbardziej zaskakujących wniosków raportu jest poziom ostrożności wobec dalszej ekspansji międzynarodowej. Aż 53% firm z sektora life sciences deklaruje brak planów wejścia na nowe rynki w ciągu najbliższych pięciu lat. Spośród przedsiębiorstw, które planują rozwój transgraniczny, większość rozważa zaledwie 1-2 nowe kraje.

Powód jest prosty. Wejście na kolejny rynek wymaga podjęcia wielu działań, nie tylko znalezienia nowych klientów. Największym wyzwaniem okazuje się lokalizacja produktów, czyli na przykład dostosowanie dokumentacji i wymogów jakościowych do lokalnych regulacji. Sen z powiek przedsiębiorcom spędzają też przepisy podatkowe oraz zmieniające się cła i bariery handlowe.

Powrót produkcji bliżej pacjenta

Jednym z najważniejszych trendów ostatnich lat jest tzw. near-shoring, czyli przenoszenie części produkcji bliżej końcowych rynków zbytu. W Europie to zjawisko nabiera szczególnego znaczenia. Pandemia i napięcia geopolityczne uświadomiły decydentom, do jakich zawirowań może prowadzić uzależnienie kontynentu od dostaw z Azji.

Celem nie jest całkowite odejście od globalnych łańcuchów dostaw lecz zwiększenie bezpieczeństwa dostępu do kluczowych terapii. Lokalne moce produkcyjne mają poprawić dostępność leków, skrócić czas dostaw i ograniczyć ryzyko zakłóceń. Nadal jednak przezwyciężenia wymagają istotne wyzwania: koszty inwestycji, ograniczona dostępność wykwalifikowanych pracowników oraz złożone wymagania regulacyjne.

Trzy filary przyszłości

Autorzy raportu wskazują trzy kierunki, które będą kształtować rozwój sektora w najbliższych latach.

  • Przygotowanie łańcucha dostaw stanie się integralną częścią ekspansji. Firmy będą planować nową działalność międzynarodową dopiero wtedy, gdy będą pewne zdolności produkcyjnych i logistycznych.
  • Kwestie regulacyjne będą uwzględniane w projektowaniu łańcuchów dostaw już na etapie planowania. Oznacza to ścisłą współpracę szerokiego zespołu ekspertów już od samego początku projektu.
  • Będzie rosnąć znaczenie technologii, przechowywania i analizy danych. W działalności funkcjonującej równocześnie w wielu reżimach regulacyjnych przewagę zyskają organizacje potrafiące w czasie rzeczywistym monitorować przepływ zapasów, dokumentacji i informacji. Rozproszone systemy informatyczne oraz niespójne dane już dziś stanowią równie groźne ryzyko operacyjne co brak surowców.

Nowa definicja przewagi konkurencyjnej

Jeszcze dekadę temu sukces w branży farmaceutycznej był przede wszystkim pochodną skutecznych badań i rozwoju (R&D) oraz efektywnej produkcji. Dziś na liście wyznaczników sukcesu znajduje się jeszcze jedna kompetencja – zdolność budowania odpornych i elastycznych łańcuchów dostaw.

Jak pokazuje raport, to właśnie one będą decydować o tempie ekspansji międzynarodowej, poziomie ryzyka, jakie gotowe są podejmować firmy farmaceutyczne, oraz o ich zdolności do zapewnienia pacjentom stałego dostępu do terapii. W globalnej gospodarce pełnej niepewności łańcuch dostaw staje się strategicznym aktywem przedsiębiorstw.


Przeczytaj także: Klient nie jest najważniejszy. Najważniejszy jest pracownik

Last Updated on 1 października, 2026 by Anastazja Lach

TAGS