Co czwarta mikro-, mała i średnia firma chce zwiększyć wydatki na cyfryzację. Głównie inwestują własne środki

Co czwarta mikro-, mała i średnia firma chce zwiększyć wydatki na cyfryzację. Głównie inwestują własne środki

Firmy z sektora MŚP poważnie podchodzą do cyfryzacji. Do inwestycji w ten obszar motywuje je głównie chęć poprawy efektywności i oszczędności – wskazuje nowy raport Banku Gospodarstwa Krajowego. Proces ten blokuje jednak szereg barier. Najczęściej wskazywaną przeszkodą są wydatki na cyfryzację – brak możliwości pozyskania środków zewnętrznych lub skomplikowane procedury. Z tych powodów dwie trzecie inwestujących firm opiera się głównie na środkach własnych.  

 Raport „Cyfryzacja w sektorze MŚP. Co przyspieszy transformację?” pokazuje, że mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa przyspieszają w procesie transformacji. 64 proc. z nich wskazuje, że cyfryzacja jest wysoko w ich strategii, ale na słowach się nie kończy. Przedsiębiorcy wskazują również chęć wdrożenia nowych technologii w ciągu następnych 12 miesięcy. Będą to średnio dwie technologie u mikroprzedsiębiorstw. Trzy u małych i aż cztery u średnich – mówi agencji Newseria Marek Grygier, ekspert ds. transformacji cyfrowej przedsiębiorstw w BGK.

Najsilniejsza motywacja jest związana z poprawą efektywności (48,9 proc.) i optymalizacją kosztów (39 proc.), a także oczekiwaniami klientów i partnerów (34,6 proc.). Problem w tym, że ponad 90 proc. firm nie mierzy swoich działań cyfryzacyjnych za pomocą konkretnych wskaźników KPI. Dla większości z nich cyfryzacja jest wciąż bardziej intuicyjnym dążeniem do poprawy efektywności niż procesem zarządzanym przez dane.

Najbardziej zdigitalizowane sektory

Najczęściej cyfryzację wysoko w swojej strategii wskazują firmy z obszaru działalności finansowej, ubezpieczeniowej i rynku nieruchomości (69 proc.) oraz z przemysłu (65,6 proc.).

– Średnie przedsiębiorstwa najczęściej planują wdrażać rozwiązania z zakresu cyberbezpieczeństwa. Mikroprzedsiębiorstwa – narzędzia, które umożliwią im zwiększenie swojej widoczności w sieci – mówi Marek Grygier.

Na podstawie badań jakościowych i ilościowych przeprowadzonych wśród firm BGK wyznaczył Indeks Liderów Cyfryzacji, który pokazuje wyraźne zróżnicowanie poziomu dojrzałości cyfrowej MŚP. Zdecydowana większość przedsiębiorstw należy do grupy Aktywnych Cyfrowo, którzy wdrażają rozwiązania technologiczne i rozwijają kompetencje cyfrowe. Jednak nie wykorzystują ich jeszcze w pełni w sposób strategiczny. Grupa Liderów Cyfryzacji to 11,7 proc. ogółu MŚP. Jest tylko o 2 pp. większa niż grupa Biernych Cyfrowo. Czyli firm, które charakteryzują się niskim poziomem wdrożenia technologii i ograniczonym zaangażowaniem w proces transformacji. Jak podkreślają eksperci BGK, sugeruje to, że kluczowym wyzwaniem pozostaje wsparcie przedsiębiorstw w przejściu od działań punktowych do bardziej systemowej i strategicznej transformacji.

– Jako bariery we wdrażaniu rozwiązań cyfrowych w małych i średnich firmach zdecydowana większość przedsiębiorców wskazuje na niepewną sytuację rynkową. Na drugim miejscu pojawiają się czynniki związane z finansowaniem transformacji. Z jednej strony to jest kwestia skomplikowanych procedur pozyskiwania takich środków. Z drugiej strony część przedsiębiorstw, które są zbyt młode, mają trudność z pozyskaniem środków – wymienia Marek Grygier.

Brak indywidualnej oferty finansowania

30 proc. MŚP wskazało, że brak finansowania dopasowanego do potrzeb to istotna blokada dla procesów cyfryzacyjnych. Podobny odsetek wskazał na brak możliwości wsparcia finansowego, a 15 proc. – na skomplikowany proces pozyskania środków. W efekcie firmy inwestujące w cyfryzację polegają głównie na własnych funduszach.

– Około 64 proc. małych i średnich przedsiębiorstw finansuje zmiany cyfryzacyjne z kapitałów własnych, czyli inwestuje własne środki. To z jednej strony pokazuje potencjał zastąpienia tego środkami dłużnymi. A z drugiej potrzebę tego rodzaju działań – mówi prof. dr hab. Marta Postuła, pierwsza wiceprezes zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego.

Instrumenty zwrotne wykorzystuje ok. 12 proc. badanych, a bezzwrotne – ponad 39 proc. Wśród firm, które opierają się tylko na jednym źródle finansowania, prawie 55 proc. wskazało na środki własne, a 33 proc. – na środki bezzwrotne.

Według 1/4 przedsiębiorców dostęp do finansowania wpłynąłby na przyspieszenie lub rozpoczęcie przez nich działań cyfryzacyjnych. Część z nich stwierdziła, że sięgnęliby po dotacje ze środków publicznych lub bezzwrotnych środków Unii Europejskiej. Jednocześnie 86 proc. z nich nie porzuciłoby planów inwestowania nawet pomimo braku dostępu do takich środków.

 To jest wyzwanie dla sektora bankowego, co zrobić, żeby ten element usprawnić, żeby firmy mogły częściej skorzystać ze środków dłużnych, jeśli chcą – mówi prof. Marta Postuła. – Jeśli mamy ograniczone zasoby i środki na dotacje i instrumenty bezzwrotne, to można zastosować pewne rozwiązania, które sprawdzają się w innych sferach działania, czyli element zwrotny z częściowym umorzeniem bądź bardzo niskim kosztem finansowania. Doskonałym przykładem są środki z KPO na pożyczki.

Duże zainteresowanie instrumentami unijnymi

Jak podkreślają eksperci Banku Gospodarstwa Krajowego, część istniejącej luki finansowej zapełniają wdrażane przez bank instrumenty Unii Europejskiej z regionalnych programów operacyjnych, w ramach których MŚP mogą skorzystać z preferencyjnych pożyczek na cyfryzację. Zainteresowanie tego typu wsparciem jest spore. Zdaniem wiceprezes BGK w kolejnej perspektywie UE jednym z priorytetów powinno być stworzenie instrumentów zachęcających przedsiębiorców do realizacji projektów cyfryzacyjnych.

– Mamy bardzo dobrze rozbudowany system gwarancyjny dotyczący Investmaxa, gwarancji de minimis, gdzie można pójść do instytucji i zapytać, czy nie mając typowego zabezpieczenia rzeczowego, można z nich skorzystać. Nasze działania powinny jeszcze mocniej iść w tym kierunku. Myślimy o specjalnych gwarancjach dla start-upów, czyli tych mniejszych przedsiębiorstw, które są dopiero tworzone – mówi. – Przyglądamy się systemowi gwarancji, czy nie ma potrzeby dokonania w nim zmiany, która umożliwiłaby szersze finansowanie takiego procesu.

Dostęp do środków zewnętrznych jest o tyle istotny, że 27,5 proc. badanych firm chce zwiększyć nakłady inwestycyjne na cyfryzację. Ponad 57 proc. ma w planach ich utrzymanie na dotychczasowym poziomie. Jak wynika z raportu BGK, planowane wydatki rosną wraz z wielkością firmy. Przeciętnie wynoszą one ok. 106 tys. zł w przypadku mikrofirm, 300 tys. zł w przypadku małych i 987 tys. zł w średnich. Prawie 14 proc. średnich przedsiębiorców deklaruje, że przeznaczy na cyfryzację 1,8 mln zł.

Przeczytaj także: Polskie firmy przykładają coraz większą wagę do ochrony patentowej. To szczególnie istotne dla start-upów


Źródło: biznes.newseria.pl

Last Updated on 24 marca, 2026 by Krzysztof Kotlarski

Udostępnij
TAGS