Polskie innowacje z potencjałem. PARP wyłoniła laureatów konkursu Polski Produkt Przyszłości

Polskie innowacje z potencjałem. PARP wyłoniła laureatów konkursu Polski Produkt Przyszłości

Medycyna, biotechnologia, energetyka i sztuczna inteligencja to dziedziny, w których polscy innowatorzy coraz wyraźniej zaznaczają swoją obecność. Potwierdzają to wyniki kolejnych edycji konkursu Polski Produkt Przyszłości. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) wyróżnia w nim przełomowe rozwiązania krajowych firm i instytucji naukowych. Laureaci otrzymują nie tylko wsparcie finansowe, lecz także możliwość zwiększenia rozpoznawalności swoich produktów wśród inwestorów i potencjalnych klientów.

– Polska jest na najlepszej ścieżce, żeby być krajem innowacyjnym. Dołączyliśmy już do 20 najbardziej rozwiniętych gospodarek świata, ale musimy poszukać nowych źródeł wzrostu. Innowacje, talenty, zaplecze badawczo-rozwojowe, jakie mamy w Polsce zarówno w sektorze publicznym, jak i prywatnym, budują podstawy do być może znalezienia się w pierwszej dziesiątce innowacyjnych krajów na świecie – mówi agencji Newseria Krzysztof Gulda, prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. – W innowacjach nieodłącznym czynnikiem jest ryzyko: nie każda nagrodzona firma będzie jednorożcem, nie każda nagrodzona technologia będzie zalążkiem globalnej firmy, ale widzimy, że odsetek tych, które budują swój potencjał w kraju i zdobywają rynki międzynarodowe, jest znaczący.

Polski Produkt Przyszłości. Innowacje z potencjałem międzynarodowym

PARP ogłosiła laureatów 27. edycji konkursu Polski Produkt Przyszłości. Inicjatywę finansują Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG) w ramach projektu Inno_LAB. Od blisko 30 lat konkurs promuje polskie produkty i technologie, które odpowiadają na potrzeby rynku. Wiele z nich ma również szansę zdobyć uznanie poza granicami kraju.

– Nagradzamy przedsięwzięcia, które mają z jednej strony doskonałość naukową i technologiczną, a z drugiej strony ogromny potencjał rynkowy. Staramy się identyfikować je na możliwie wczesnym etapie, kiedy wsparcie, budowanie wizerunku i zaufania do tej technologii jest niezwykle ważne – podkreśla Krzysztof Gulda. – Szczególnie dla młodych firm start-upów taka nagroda to bardzo często przepustka do rozmowy z inwestorem, zaufanie na pierwszej rozmowie z pierwszym klientem, budowanie wizerunku firmy jako nowoczesnej i sprawdzonej.

W tegorocznej edycji jury doceniło rozwiązania z różnych sektorów gospodarki. Wśród laureatów znalazła się Politechnika Wrocławska, która opracowała jadalną powłokę chroniącą żywność. Technologia wykazuje właściwości radioprotekcyjne, przeciwgrzybiczne i antyoksydacyjne.

Nagrodę otrzymała również firma Living Networks za unaczynione modele ludzkich tkanek in vitro. Rozwiązanie umożliwia prowadzenie badań przedklinicznych i diagnostyki funkcjonalnej. Z kolei Cogniguard wraz z Wydziałem Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego opracowali nieinwazyjny system stymulacji mózgu przeznaczony do terapii choroby Alzheimera.

Kapituła przyznała także wyróżnienia. Otrzymała je m.in. firma Neuralbit Technologies za SmokeFinder, czyli inteligentny system wczesnego wykrywania pożarów lasów. Rozwiązanie wykorzystuje algorytmy uczenia maszynowego do identyfikowania dymu w czasie rzeczywistym.

W gronie wyróżnionych znalazł się również Scanway Optical Payload, pierwszy komercyjny polski teleskop do badania powierzchni Księżyca. Doceniono ponadto HearBox Mobile, aplikację umożliwiającą przesiewową ocenę słuchu, rozumienia mowy i przetwarzania słuchowego.

Medycyna, energetyka i AI wśród polskich specjalności

– Na przestrzeni lat widzimy, że powstają pewne polskie specjalności. One na pewno dotyczą urządzeń diagnostycznych, rynku medycyny, gospodarki obiegu zamkniętego, czyli przetwarzania odpadów, odzyskiwania materiałów, wykorzystywania odpadów jako materiałów w innych procesach produkcyjnych, wytwarzania energii, nowych źródeł energii, nowych materiałów, półprzewodników i zastosowania technologii cyfrowych, w szczególności sztucznej inteligencji, w różnych obszarach – wylicza prezes PARP.

Do tegorocznej edycji konkursu zgłoszono 157 projektów. Największą grupę stanowiły rozwiązania z zakresu oprogramowania, energetyki oraz technologii i wyrobów medycznych.

– W zeszłorocznej i tegorocznej edycji widzimy też znaczącą rolę projektów tzw. podwójnego zastosowania, które z jednej strony rozwiązują konkretny problem cywilny, ale z łatwością mogą być zastosowane również w sektorze obronnym – wyjaśnia Krzysztof Gulda.

Zainteresowanie poszczególnymi technologiami zmienia się wraz z rozwojem gospodarki i pojawianiem się nowych potrzeb. Organizatorzy konkursu obserwują te tendencje od niemal trzech dekad.

– Na przestrzeni prawie 30 lat wyraźnie widzimy tendencje rynkowe, że produkty odpowiadają na wyzwania obecnego świata, które też się zmieniają. Postęp technologiczny jest oczywisty, ten świat bardzo się zmienił w ciągu ostatnich 30 lat – mówi Izabela Banaś, zastępczyni dyrektora Centrum Analiz i Strategii PARP.

W poprzednich edycjach kapituła nagradzała m.in. VIGO Photonics, jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich firm na międzynarodowym rynku detektorów podczerwieni. Przedsiębiorstwo korzysta również ze wsparcia Ścieżki SMART w ramach programu FENG. W gronie wcześniejszych laureatów znalazło się także StethoMe, które stworzyło cyfrowy stetoskop wykorzystujący sztuczną inteligencję.

Rusza kolejna edycja konkursu Polski Produkt Przyszłości

Konkurs Polski Produkt Przyszłości organizowany jest od 1997 roku. W ciągu 27 edycji uczestnicy przedstawili ponad 1,9 tys. innowacyjnych projektów. Kapituła nagrodziła 70 z nich, a ponad 190 przyznała wyróżnienia.

PARP rozpoczęła już nabór do XXVIII edycji konkursu. Zainteresowane firmy i instytucje mogą zgłaszać produkty oraz technologie, które osiągnęły co najmniej szósty poziom gotowości technologicznej (TRL). Oznacza to, że twórcy przeprowadzili przynajmniej demonstrację prototypu lub modelu systemu bądź podsystemu w warunkach zbliżonych do rzeczywistych.

Organizatorzy dopuszczają również rozwiązania, które trafiły już do produkcji. Warunkiem jest jednak to, aby ich pierwsza sprzedaż nastąpiła nie wcześniej niż 24 miesiące przed złożeniem wniosku.

Podczas oceny eksperci analizują poziom innowacyjności, funkcjonalność i przydatność produktu dla użytkowników końcowych. Sprawdzają również potencjał rynkowy, zaawansowanie prac oraz strategię komercjalizacji. Ważnym kryterium pozostaje wpływ technologii na środowisko. Dodatkowe punkty można uzyskać za patenty i zgłoszenia patentowe.

– Chcemy widzieć, że produkt lub technologia rozwiązuje jakiś konkretny problem rynkowy, problem użytkowników, problem środowiskowy, problem odpowiadający na wyzwania tego świata. To przede wszystkim odróżnia nas od inicjatyw będących na tym rynku – podkreśla Izabela Banaś.

Ochrona patentowa i współpraca nauki z biznesem

Istotną rolę w rozwoju innowacji odgrywa ochrona własności przemysłowej. Pozwala przedsiębiorstwom zabezpieczyć opracowane technologie i wzmacnia ich pozycję na konkurencyjnym rynku.

– W głównej mierze przy ocenie projektów skupialiśmy się na tym, czy to jest nowatorskie rozwiązanie, jak firmy dbają o swoją własność przemysłową, czy te rozwiązania są objęte ochroną patentową, czy jest potencjał na rozwój na rynku krajowym i międzynarodowym – podkreśla Aneta Stuleblak, zastępczyni prezesa Urzędu Patentowego RP, którego przedstawiciele należą do kapituły konkursu. – Wczesna ochrona ma istotne znaczenie, ponieważ zanim produkt trafi na rynek, firmy i twórcy powinni zadbać o ochronę w Urzędzie Patentowym.

Według danych Urzędu Patentowego RP pod koniec 2025 roku w mocy pozostawało 15 601 patentów na wynalazki oraz 2869 praw ochronnych na wzory użytkowe.

Eksperci zwracają uwagę, że sukces rynkowy zależy nie tylko od samej technologii. Równie ważne są odpowiedni partnerzy biznesowi oraz współpraca przedsiębiorców ze środowiskiem naukowym.

– Przedsiębiorcy wprowadzający produkt na rynek przede wszystkim muszą zadbać o ochronę własności przemysłowej i znaleźć partnerów, z którymi dane przedsięwzięcie będzie wspólnie prowadzone. Często najważniejsza jest współpraca między nauką a biznesem. Wspólna inicjatywa może przynieść wiele dobrego i rozwiązanie z potencjałem rynkowym, krajowym i europejskim – uważa Aneta Stuleblak. – Wśród przedsiębiorców i społeczeństwa coraz większa jest świadomość na temat tego, jak ważna jest ochrona własności przemysłowej i intelektualnej. Polski Produkt Przyszłości sprzyja dalszemu wzrostowi tej świadomości.

Nagrody finansowe i wsparcie w promocji innowacji

Laureaci konkursu Polski Produkt Przyszłości otrzymują po 100 tys. zł. Zyskują również prawo do wykorzystywania znaku i hasła konkursowego w komunikacji oraz materiałach promocyjnych. PARP wspiera ponadto promocję nagrodzonych produktów. Autorzy wyróżnionych projektów mogą liczyć na nagrody w wysokości 25 tys. zł.

– Mamy nadzieję, że to pozwoli szybciej wdrażać te produkty na rynek albo osiągać sukcesy rynkowe – podkreśla Izabela Banaś.

Przed polskimi innowatorami otwierają się kolejne możliwości rozwoju. Oprócz XXVIII edycji konkursu Polski Produkt Przyszłości przedsiębiorcy mogą korzystać z naborów w ramach programu FENG. Oferuje on wsparcie firmom na różnych etapach działalności, pomagając rozwijać nowe technologie i wprowadzać je na rynek.

Szczegółowe informacje o konkursie znajdują się na stronie parp.gov.pl.

Przeczytaj także: Jak odepchnąć planetoidę? Radar z polskimi antenami pomoże zrozumieć kosmiczny test


Źródło: biznes.newseria.pl

Last Updated on 26 października, 2026 by Aleksandra Fenikowska

Udostępnij
TAGS