
Rozwój sztucznej inteligencji w laboratoriach farmaceutycznych
Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji i chmurze obliczeniowej. Takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”. Przedstawiciele polskiej branży farmaceutycznej podkreślają jednak, że przyszłość kontroli jakości nie będzie zależała wyłącznie od technologii. Równie istotne okażą się kompetencje pracowników, którzy będą potrafili odpowiednio wykorzystywać nowe rozwiązania.
– Największym wyzwaniem kontroli jakości w nadchodzącym 2027 roku nie są nowe regulacje, więcej analiz czy większe wolumeny produkcyjne. Jest nim umiejętność połączenia ludzi, danych i sztucznej inteligencji w sposób, który pozwoli podejmować szybsze, ale nadal w pełni wiarygodne decyzje jakościowe. Trendy branżowe pokazują rosnące znaczenie automatyzacji, cyfryzacji laboratoriów, wykorzystania AI oraz zarządzania ogromną ilością danych jakościowych. Jednocześnie laboratoria są pod coraz większą presją. Oczekuje się krótszego czasu zwalniania serii, większej efektywności i wsparcia dla nowych wdrożeń produktowych – mówi w rozmowie z agencją Newseria Marcin Turzyński, dyrektor ds. jakości w Polpharma Group.
Firmy farmaceutyczne inwestują w modernizację laboratoriów
Z raportu Deloitte’a wynika, że przedsiębiorstwa farmaceutyczne inwestują w modernizację laboratoriów w różnym stopniu. Tendencja ta prawdopodobnie utrzyma się w kolejnych latach. Co najmniej 70 proc. ankietowanych dyrektorów zadeklarowało, że reprezentowane przez nich firmy planują utrzymać lub zwiększyć nakłady na modernizację laboratoriów kontroli jakości w ciągu najbliższych dwóch–trzech lat. Deklaracje te dotyczą przedsiębiorstw o różnej wielkości przychodów.
– Ten kierunek jest widoczny również w naszych wewnętrznych dyskusjach dotyczących planowania i obciążenia zasobów kontroli jakości. Dlatego wierzę, że jej przyszłość nie będzie zależała wyłącznie od technologii. Będzie zależała od ludzi, którzy potrafią zadawać pytania, analizować dane, wykorzystywać nowe narzędzia i nieustannie się rozwijać. Ostatecznie jakość nie powstaje w systemach, tylko w decyzjach, które podejmują ludzie – uważa Marcin Turzyński.
Ankietowani menedżerowie optymistycznie oceniają potencjalne efekty modernizacji laboratoriów w perspektywie najbliższych dwóch–trzech lat. 62 proc. z nich spodziewa się szybszego skalowania działalności dzięki analityce predykcyjnej i automatyzacji. Rozwiązania te mają usprawnić m.in. transfer metod, kwalifikację sprzętu i zwalnianie partii. Z kolei 56 proc. respondentów przewiduje szybsze podejmowanie decyzji na podstawie danych. Połowa oczekuje również poprawy komfortu pracy operatorów. Automatyzacja ma ograniczyć liczbę powtarzalnych zadań, a walidacja wspierana przez AI zminimalizować konieczność wprowadzania poprawek.
– Przez lata działy kontroli jakości koncentrowały się na gromadzeniu danych analitycznych. W przyszłości połączenie doświadczenia i wiedzy eksperckiej z nowoczesną technologią pozwoli, aby jakość była efektem nie tylko kontroli. Będzie ona rezultatem świadomego projektowania procesów i eliminacji błędów, ponieważ przewidywalność jest najwyższą formą zaufania, a ono największą wartością, jaką możemy dać pacjentom – podkreśla Agnieszka Witosińska, kierownik Laboratorium Teva Operations Poland.
Kompetencje cyfrowe jednym z największych wyzwań
Rozwój nowoczesnych laboratoriów wymaga nie tylko inwestycji technologicznych, lecz także odpowiednio przygotowanych specjalistów. Autorzy raportu Capgemini Research Institute „Building the next-gen pharma lab: Digitally connected, environmentally sustainable” zwracają uwagę na rosnące znaczenie umiejętności analitycznych. Są one niezbędne do skutecznego interpretowania danych laboratoryjnych.
Aż 97 proc. ankietowanych organizacji wskazuje na trudności ze znalezieniem naukowców łączących wiedzę specjalistyczną z kompetencjami cyfrowymi i analitycznymi. Dla 87 proc. istotnym wyzwaniem pozostaje również brak zwinnej kultury cyfrowej.
– Laboratoria kontroli jakości za 10 lat na pewno będą wyglądały zupełnie inaczej niż dziś. Coraz więcej procesów jest wspieranych przez automatyzację, cyfryzację i nowoczesne technologie, które już teraz zmieniają pracę w naszych laboratoriach. Dzięki temu mamy efektywniejsze procesy i odważniej wykorzystujemy nowoczesne metody badań. To sprawia, że kontrola jakości jest fascynującym miejscem pracy dla młodych ludzi, którzy chcą rozwijać swoje kompetencje, pracować z innowacyjnymi rozwiązaniami i mieć realny wpływ na zdrowie i bezpieczeństwo pacjentów – uważa Beata Szczechowicz, kierownik Kontroli Jakości w Sandoz.
Przyszłość kontroli jakości tematem QC Forum 2026
Najnowsze trendy, regulacje i rozwiązania w obszarze Quality Control były przedmiotem dyskusji podczas QC Forum 2026. Wydarzenie odbyło się 7–8 października w Starogardzie Gdańskim. Uczestnicy rozmawiali m.in. o wykorzystaniu sztucznej inteligencji, cyfrowej transformacji laboratoriów oraz optymalizacji zakresu badań zgodnie z wymaganiami GMP (Good Manufacturing Practice). Poruszono również zagadnienia związane z postępowaniem w przypadku wyników OOS, OOE i OOT.
– Mamy bardzo konkretne tematy i problemy, z którymi mierzymy się na co dzień. To są OOS-y, stabilność, specyfikacje czy optymalizacje badań, ale najcenniejsza jest możliwość porozmawiania o tym, jak inni podchodzą do tych samych problemów. Czasem jedno doświadczenie drugiej osoby potrafi zmienić nasze spojrzenie, dlatego mam swoje małe hasło, że nie ma farmacji bez komunikacji – podkreśla Paweł Pytel, starszy specjalista ds. kontroli jakości w Bioceltix.
Przeczytaj także: Firma Creotech podpisała umowę z ESA na realizację misji SAWA
Źródło: biznes.newseria.pl
Last Updated on 15 października, 2026 by Aleksandra Fenikowska
