Przyszłość europejskiego sektora energii
Kulminacją pierwszego dnia XII edycji „Sustainable Economy Summit” był trzeci panel dyskusyjny, zatytułowany „Tania i zielona energia dla Europy”. Liderzy biznesu oraz przedstawiciele administracji publicznej analizowali, jak skutecznie zbilansować krajowe zapotrzebowanie na prąd oraz obniżyć koszty operacyjne przemysłu, nie rezygnując jednocześnie z ambitnych celów transformacji energetycznej. To ona stała się głównym tematem całej debaty jako czynnik warunkujący budowanie przewagi konkurencyjnej nowoczesnych przedsiębiorstw.
Sesję otworzył moderator, profesor Waldemar Kamrat z Politechniki Gdańskiej, wskazując, że współczesna gospodarka pilnie potrzebuje bezpiecznego miksu energetycznego, będącego wynikiem synergii edukacji, ekologii oraz ekonomii.
Ludzki wymiar zmian
Skuteczna modernizacja sektora wymaga wyjścia poza czysto techniczne aspekty i spojrzenia na proces z szerszej perspektywy. Klas Johansson z firmy Fever Energy, odnosząc się do rywalizacji z Chinami oraz Stanami Zjednoczonymi, podkreślił, że największą przewagą Europy pozostaje stabilność i przewidywalność systemowa. Budowanie wysokiej jakości wymaga czasu, dlatego gwałtowne wdrażanie reform bez przygotowania społecznego może przynieść skutki odwrotne do zamierzonych, zwłaszcza że długofalowe zmiany nie zachodzą z dnia na dzień. W opinii eksperta forsowanie transformacji w niektórych obszarach, takich jak motoryzacja, nie jest tak kluczowe, jak powszechnie się uważa.
Konieczność budowania świadomości rynkowej odgrywa fundamentalną rolę w optymalizacji zużycia. Jacek Kostrzewa, reprezentujący Krajową Agencję Poszanowania Energii (KAPE), przypomniał, że kierowana przez niego instytucja od trzydziestu dwóch lat nieprzerwanie stawia na edukację, choć poziom wiedzy społecznej wciąż wymaga głębokich zmian. Ekspert zaznaczył, że kluczowym krokiem przed budową nowych mocy wytwórczych powinno być maksymalne zredukowanie samej potrzeby konsumpcji. Współczesny rynek energii przechodzi bowiem dynamiczną metamorfozę z tradycyjnego modelu jednokierunkowego do złożonego ekosystemu wielu niezależnych podmiotów. Sytuację komplikuje fakt, że wykresy wytwarzania i bieżącego zużycia zazwyczaj się nie pokrywają, co wymaga wdrożenia zaawansowanych rozwiązań technologicznych oraz magazynów ciepła.



Finansowanie zielonych projektów
Skuteczne wdrażanie tych innowacji wymaga silnego impulsu kapitałowego ze strony sektora publicznego. Małgorzata Szafoni z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) poinformowała, że ta dojrzała, działająca od trzydziestu siedmiu lat instytucja przeznaczyła dotychczas aż trzysta sześćdziesiąt miliardów złotych na projekty środowiskowe. W tym roku fundusz dysponuje rekordowym budżetem na poziomie trzydziestu siedmiu miliardów złotych, z czego aż osiemdziesiąt procent zasili bezpośrednio programy wspierające modernizację systemową. Te ogromne środki trafią na rozbudowę sieci przesyłowych, instalacje fotowoltaiczne, poprawę efektywności budynków oraz transport niskoemisyjny i gospodarkę obiegu zamkniętego. Małgorzata Szafoni podkreśliła, że transformacja energetyczna to wieloetapowy proces zmian strukturalnych, zmierzający do nieuchronnego odejścia od ograniczonych paliw kopalnych na rzecz rozwiązań odnawialnych.
Elastyczność oraz magazynowanie
Kluczowym elementem stabilizacji tego nowego modelu staje się elastyczność po stronie odbiorców. Moderator Waldemar Kamrat zaznaczył, że polityczne obietnice taniej energii są z gruntu fałszywe, ponieważ to nasza krajowa siła nabywcza wciąż pozostaje zbyt mała, by bez przeszkód udźwignąć realne koszty systemowe. Z tego powodu państwo musi zapewnić przedsiębiorcom i obywatelom możliwość ponoszenia tych nakładów.
Marek Kaźmierczak z PGE Polskiej Grupy Energetycznej wyjaśnił, że odnawialne źródła mogą zapewniać tani prąd, pod warunkiem, że konsumenci elastycznie dopasują swoje zużycie do struktury czasowej wytwarzania. Odpowiedzią na problem braku słońca czy wiatru są taryfy dynamiczne oraz nowoczesne magazyny energii, które pozwalają na maksymalne zabezpieczenie potrzeb przy jak najmniejszej liczby instalacji. Ekspert zapowiedział również, że dwunastego czerwca grupa przedstawi zaktualizowaną strategię rozwoju, w której elastyczność odegra kluczową rolę.
Wyzwania związane z przepustowością sieci potwierdzają inni wielcy gracze rynkowi. Piotr Wałęsiak z Grupy Enea dodał, że skala obecnych inwestycji w obszarze dystrybucji nie ma precedensu w historii, a ich głównym celem jest umożliwienie przyłączania kolejnych źródeł oraz odbiorców. Zwrócił uwagę na potężny rozdźwięk systemowy – współczesne zapotrzebowanie w szczytowym momencie jest ponad dwukrotnie mniejsze niż łączna moc zainstalowana w systemie. Aby zrównoważyć te proporcje, Enea planuje intensywną budowę wielkich magazynów w ciągu najbliższych dwóch lat, rozwijając równolegle bloki gazowe w Kozienicach oraz transformując dotychczasowe aktywa węglowe.





Wyzwania krajowych producentów
Tymczasem głębokie zmiany systemowe zmuszają dostawców technologii do całkowitej rewizji modeli biznesowych w obliczu globalnej konkurencji. Patryk Świrski z Fabryki Kotłów SEFAKO wskazał, że choć firma wyrosła na energetyce węglowej, obecnie aż siedemdziesiąt procent jej przychodów rozliczane jest w euro dzięki eksportowi elementów ciepłowniczych. Sytuacja rynkowa pozostaje jednak trudna, ponieważ zachodni inwestorzy coraz przychylniej patrzą na tańszych dostawców z Chin, co buduje silną presję cenową i uderza w europejskich producentów korzystających ze stali słowackiej czy rumuńskiej. W odpowiedzi na te wyzwania SEFAKO stawia na powtarzalne produkty i zamierza uruchomić produkcję kontenerowych magazynów ciepła. Patryk Świrski ostrzegł także przed niebezpieczną luką strukturalną między wielkimi projektami systemowymi a instalacjami prosumenckimi, podając przykład budowy nowoczesnej fabryki grafitu, która wymaga potężnego kapitału rzędu trzystu milionów euro, co przekracza możliwości pojedynczych podmiotów.
Optymalizacja kosztów operacyjnych
Długoterminowe planowanie strategiczne w przemyśle utrudniają dodatkowo opóźnienia legislacyjne. Jacek Kostrzewa zasygnalizował, że poślizg we wdrażaniu kluczowych regulacji wynosi w Polsce, ukierunkowanej przecież na ekologię, około dwa lata. Z perspektywy przedsiębiorcy najważniejsze powinno być obniżanie końcowych rachunków poprzez optymalizację procesów, a nie tylko śledzenie ceny pojedynczej jednostki prądu. Nowoczesne technologie magazynowania ciepła mogą stać się istotnym czynnikiem stabilizującym koszty operacyjne firm.
Podsumowując debatę, Piotr Wałęsiak przypomniał, że ponoszenie wysokich nakładów inwestycyjnych na modernizację sieci dystrybucyjnych jest konieczne, aby docelowo energia dla odbiorców była tańsza. Profesor Waldemar Kamrat zakończył dyskusję wnioskiem, że kluczem do sukcesu pozostaje mądra integracja rozproszonej energetyki opartej na lokalnych źródłach OZE ze stabilnymi aktywami wielkich koncernów. Przemyślana transformacja energetyczna wymaga odwagi we wdrażaniu innowacji, stabilnego wsparcia systemowego oraz elastycznego podejścia do zmieniających się realiów rynkowych.
Dyskusję poprowadził prof. dr hab. inż. Waldemar Kamrat, Dyrektor Centrum Energetyki Jądrowej, Politechnika Gdańska. W panelu udział wzięli: Klas Johansson, CEO & Co-Founder, Fever Energy; Marek Kaźmierczak, Dyrektor Departamentu Strategii, Procesów i Projektów, PGE Polska Grupa Energetyczna; Jacek Kostrzewa, Prezes Zarządu, Krajowa Agencja Poszanowania Energii; Małgorzata Szafoni, Zastępca Prezesa Zarządu, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej; Patryk Świrski, Członek Zarządu ds. Operacyjnych, Fabryka Kotłów „SEFAKO” oraz Piotr Wałęsiak, Dyrektor Departamentu Transformacji, Grupa Enea.
Najważniejsze wnioski oraz komentarze liderów biznesu, administracji i ekspertów, którzy współtworzyli XII edycję Sustainable Economy Summit, można obejrzeć w relacji wideo dostępnej pod tym linkiem.
Przeczytaj także: Gospodarka cyrkularna a przyszłość polskiego biznesu
Last Updated on 11 czerwca, 2026 by Karolina Bandulet