Zamiast węgla – gaming, sztuczna inteligencja i ekologia. Katowice przechodzą wielką metamorfozę

Zamiast węgla – gaming, sztuczna inteligencja i ekologia. Katowice przechodzą wielką metamorfozę

Katowice przechodzą proces dekarbonizacji. Z miasta górniczego stają się miastem zielonym, nowych technologii i centrum biznesu. Według rankingu Oxford Economics i Eurostat znalazły się w gronie 20 najszybciej rozwijających się miast w całej Europie. Przedstawiciele Katowic podkreślają, że dużym wsparciem w zielonej transformacji są środki unijne. Zostaną przeznaczone m.in. na projekt Dzielnica Nowych Technologii – Katowicki Hub Gamingowo-Technologiczny.

– Katowice nie tyle chcą, ile muszą się dekarbonizować. Miasto przyjazne to miasto zielone, gdzie jest czyste powietrze, dużo zieleni, gdzie wykonuje się termomodernizację, instaluje się OZE, fotowoltaikę. Pokazujemy, że można przejść sprawiedliwą transformację, od miasta górniczego i hutniczego do miasta nowych technologii, zielonego, wielkiego biznesu. Tak właśnie rozwijają się Katowice – mówi w rozmowie z agencją Newseria Jarosław Makowski, wiceprezydent Katowic.

W rankingu 20 najszybciej rosnących miast Europy w latach 2010–2025 przygotowanym przez Oxford Economics i Eurostat znajduje się 10 polskich. Najwyżej, na trzecim miejscu uplasował się Wrocław. Katowicom przypadła 15. pozycja.

– To jest najlepsze świadectwo tego, że po pierwsze, wybraliśmy dobrą drogę, a po drugie, ona wiąże się z zieloną transformacją – uważa wiceprezydent Katowic.

Zrównoważona strategia dla Katowic

W 2023 roku uchwałą Rady Miasta Katowice przyjęto „Plan działań na rzecz zrównoważonej energii i klimatu dla miasta Katowice” (SECAP). Jest to dokument strategiczny, w którym określone są działania krótko- i długoterminowe.

– Jako miasto złożyliśmy podpis pod dokumentem SECAP. Uważamy więc, że należy się rozwijać w sposób zrównoważony. Są w nim 52 cele i od 2023 roku podejmujemy działania projektowe. To jest wymiana transportu na niskoemisyjny, termomodernizacja, zazielenienie miasta, instalowanie fotowoltaiki, budowanie zbiorników retencyjnych. Wszystko po to, żeby budować odporność miasta na zmiany klimatu – podkreśla Jarosław Makowski.

Wśród najważniejszych założeń SECAP jest ograniczenie emisji CO2 do 2030 roku o 40 proc. w porównaniu z 2012 rokiem. Ponadto miasto chce zwiększyć swoją odporność na występowanie m.in. ekstremalnych zjawisk hydrologicznych czy tych związanych z temperaturą powietrza czy wiatrem. Dąży też do uodpornienia na negatywne skutki zwiększonej koncentracji zanieczyszczeń powietrza.

– Mieszkańcy wymagają od nas tego, żeby w momentach kryzysowych, takich jak susze, wichury, powodzie, miasto gwarantowało bezpieczeństwo i było odporne. Wszystkie działania z tym związane, mające zielony, ekologiczny charakter, służą właśnie temu. Żeby budować dwie rzeczy: odporność miasta i bezpieczeństwo naszych mieszkańców – zaznacza wiceprezydent Katowic.

Prawie miliard złotych z kasy miasta

Koszt realizacji wszystkich działań w ramach „Planu działań na rzecz zrównoważonej energii i klimatu dla miasta Katowice” do 2030 roku ma wynieść 6,82 mld zł, z czego działania miasta mają kosztować 998,6 mln zł.

– Środki unijne są ważnym elementem transformacji energetycznej i sprawiedliwej transformacji zarówno Katowic, jak i województwa śląskiego. Przypomnę, że województwo śląskie jest objęte tym specjalnym funduszem 2,2 mld euro, dlatego że jest regionem pogórniczym i poprzemysłowym. W związku z tym wszystkie pieniądze idą na to, aby przekształcać obszary pogórnicze i pohutnicze oraz nadawać im nowy charakter – wyjaśnia Jarosław Makowski.

Województwo śląskie w ramach Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji otrzymało ponad 2,2 mld euro na łagodzenie skutków transformacji energetycznej. Pieniądze z programu pozwolą na realizację projektów w obszarach m.in.: cyfryzacji, efektywności energetycznej i OZE, adaptacji do zmian klimatu, różnorodności biologicznej i zrównoważonego transportu. Program umożliwia także dofinansowanie inicjatyw z zakresu usług społecznych, edukacji, kultury, turystyki, zdrowia i rynku pracy oraz rozwoju regionalnego, rewitalizacji i transformacji regionu.

– Nasz projekt Dzielnica Nowych Technologii – Katowicki Hub Gamingowo-Technologiczny znajduje się na terenie byłej kopalni Wieczorek w katowickim Nikiszowcu. To koszt 1 mld zł. Z tego już 402 mln zł otrzymaliśmy w ramach funduszy europejskich i będziemy się starać o kolejne – podkreśla wiceprezydent Katowic. – To pokazuje dwie rzeczy. Po pierwsze, że chronimy dziedzictwo poprzemysłowe, w tym przypadku byłej kopalni KWK Wieczorek. Po drugie, na terenie tej kopalni nie powstaje nieużytek, tylko Dzielnica Nowych Technologii. Będzie ona dedykowana nowemu przemysłowi, m.in. temu z obszaru gamingu – dodaje.

Shaft K

22 kwietnia br. podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach ogłoszono nazwę marketingową i logo dla projektu. Będzie on funkcjonował pod nazwą Shaft K. Ma być to przestrzeń poświęcona technologiom przyszłości opartym na sztucznej inteligencji, bezpiecznych rozwiązaniach cyfrowych, technologiach kosmicznych i szeroko rozumianych branżach kreatywnych.

– Środki z KPO również są dla nas istotnym wsparciem. Głównie dotyczą one wymiany autobusów ze spalinowych na elektryczne. W tym roku otrzymaliśmy już 15 nowych pojazdów, a kolejne 15 mają przyjechać do końca kwietnia. Oczywiście chodzi o to, żeby wymieniać transport związany z zasysaniem paliwa, które niszczy naszą jakość powietrza, na rzecz transportu, który jest niskoemisyjny. Między innymi na tego typu działania idą środki z Krajowego Planu Odbudowy – wyjaśnia Jarosław Makowski.

Koszt 30 nowych pojazdów wynosi blisko 117 mln zł, z czego prawie 78,3 mln zł stanowi dofinansowanie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności.

Powietrze na Śląsku coraz czystsze

– Jakość powietrza na Śląsku absolutnie się poprawiła. W 2019 roku mieliśmy ok. 25 tys. kopciuchów w mieście. Dzisiaj szacujemy, że jest ich ok. 12 tys. To wciąż o 12 tys. za dużo, ale jakość powietrza w Katowicach jest już naprawdę dobra. W najbardziej dramatycznym okresie, czyli od kilku do kilkunastu dni, kiedyś było ich dużo więcej. To pokazuje, że działania przynoszą zmianę jakości naszego powietrza, jednak one trochę teraz przyhamowały – zaznacza wiceprezydent Katowic. 

Tłumaczy, że ma to związek z nadużyciami, które pojawiły się przy okazji realizacji programu Czyste Powietrze. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej po konsultacjach społecznych ma przedstawić propozycje zmian.

– Program Czyste Powietrze przechodzi transformację. W związku z tym program wymiany źródeł ciepła, czyli tak zwanych kopciuchów, na ciepło systemowe przyhamował, ale teraz zbliża się do szczęśliwego końca. Mamy nadzieję, że te 12 tys. kopciuchów, które zostały w Katowicach, do 2030 roku zostaną wymienione, a w konsekwencji pozbędziemy się brudnych źródeł emisji – zaznacza Jarosław Makowski.

Przeczytaj także: Efektywność energetyczna i redukcja kosztów energii priorytetami inwestycyjnymi przemysłu. Barierą staje się brak specjalistów


Źródło: biznes.newseria.pl

Last Updated on 3 lipca, 2026 by Krzysztof Kotlarski

Udostępnij
TAGS