Rola lidera jest zawsze taka sama. Wywiad z Maciejem Korbasiewiczem, Prezesem Bolix

Rola lidera jest zawsze taka sama. Wywiad z Maciejem Korbasiewiczem, Prezesem Bolix

Jest Pan związany z Bolix od 11 lat, więc ma Pan doświadczenie w przeprowadzaniu firmy przez kryzysy. W jaki sposób powinien działać lider w określonych warunkach? Jakie są Pana doświadczenia w tej materii?

Rola lidera zawsze jest taka sama – musi prowadzić zespół do określonego celu uwzględniając warunki, w których firma się znajduje w danym momencie. 

Gdy organizacja jest dojrzała a sytuacja wokół nie wymaga radykalnych zmian lepiej sprawdza się „proces” czyli zaangażowanie zespołów działających w konsensusie. Delegowanie decyzji, korzystanie z wiedzy rozproszonej sprawdza się bo cała organizacja jest świadoma celów a otoczenie stabilne. Nie jesteśmy w stanie przygotować organizacji na wszystkie wydarzenia, ale taki model jest bardzo efektywny i zaskakująco odporny na nieoczekiwane zjawiska. W takich warunkach rola lidera jest stworzenie klimatu, kompetencji, procesu takiego działania. Negatywy tego modelu to grupowe myślenie,  rodzaj usypiającego ciepełka, mylne poczucie że jesteśmy bezpieczni a innowacje są zbędne. Wtedy należy okresowo wywołać „kryzys” lub sformułować ambitne wyzwanie, do którego trzeba zmobilizować dodatkowe zasoby, energię i uwagę. Tak działająca organizacja jest stale przygotowanym na nowe wyzwania.

Zupełnie inny – bardziej autorytarny, despotyczny rodzaj przywództwa sprawdza się w warunkach głębokiej reorganizacji,  kryzysu o rozmiarach potencjalnie katastrofalnych, na które organizacja sama z siebie nie jest przygotowana. Takie sytuacje głębokiego reengineeringu zdarzają się relatywnie rzadko, nie mogą trwać zbyt długo i nie mogą być nadużywane. Kilkukrotnie w swojej karierze musiałem przejąć taką postawę.

Zawodowo bardzo dużą wagę przykłada Pan do pracowników i ich kompetencji oraz zespołów, w których pracują. Jaki jest Pana przepis na kierowanie zespołem w tak dużej firmie?

Po pierwsze, nie wolno polegać jedynie na układzie silosowym gdzie każdy dział / departament „robi swoje”; taki model choć czytelny jest zabójczy dla rozwoju, innowacyjności, oraz osłabia odporność na drobne kryzysy. Wierzę w płaskie schematy organizacyjne wsparte układami matrycowymi przecinającymi  organizacje w poprzek. Wierzę w  grupy robocze lub zadaniowe, otwarte fora komunikacji na niższych szczeblach organizacji. Tak pracujący ludzie angażują się, chcą się rozwijać by sprostać zmieniającym się zadaniom, nie popadają w rutynę; jak sądzę są bardziej spełnieni. Dzięki temu nabierają odwagi w podejmowaniu decyzji i wyrażaniu opinii,  dzieleniu się doświadczeniami i wiedzą. Wspiera to proces zdobywania know – how całej organizacji.

Po drugie,  należy docenić i stymulować proces stałego doskonalenia (continues improvement), który polega na kwestionowaniu istniejących rozwiązań w myśl zasady „lepsze jest wrogiem dobrego”. Buduje świadomość, że to co jest dobre dziś, wcale nie musi być dobre jutro. Wiedza zdobyta podczas edukacji (szkolnej lub uniwersyteckiej) to jedynie fundament, prawdziwe know-how ludzie zdobywają głównie w pracy. Zatem firma powinna nie szczędzić wysiłku by umożliwić pracownikom dostęp do wiedzy poprzez wewnętrzne i zewnętrzne szkolenia. W Bolix, ale i w innych firmach, zawsze doceniałem ten proces.

Jak ocenia Pan możliwości branży budowlanej w nadchodzących miesiącach? Jakie skutki dla producentów produktów budowlanych niesie ze sobą pandemia COVID-19?

W dominującej części branża budowlana odczuła skutki pandemii w bardzo zaskakujący sposób. Bardzo bowiem wzrosły obroty i tempo prac wszędzie tam, gdzie to było możliwe w obawie przed lock-down. Pierwszy kwartał 2020 roku dla firmy Bolix był rekordowym w 30-letniej historii i zapewne cała branża odnotowała podobne zjawisko. Istotniejsze jest pytanie co dalej. Uważam, że należy spodziewać się spowolnienia, czemu będzie towarzyszył wzrost cen produktów ponieważ trudniejsze będzie ich pozyskanie przez niepewność łańcuchów dostaw, słabnąca  złotówka, oraz inflacji. Bezrobocie, które niedługo się pojawi nie będzie źródłem pracowników dla branży budowlanej. Wszelkie zamówienia publiczne oraz projekty finansowane przez samorządy ulegną radykalnemu obniżeniu. Szacuję, że przez półtora roku cała gospodarka będzie musiała się dostosowywać do tej nowej rzeczywistości.

W jakim kierunku rozwijają się technologie związane z chemią budowlaną? Czy pandemia koronawirusa będzie stymulowała, czy hamowała rozwój nowych technologii?

Wśród producentów materiałów budowlanych i firm wykonawczych wykształciła się grupa zorientowana na wysoką jakość i innowacje; zapewne z tej grupy wyłonią się nowinki technologiczne. Producenci tanich i zazwyczaj niskiej jakości produktów wybrali inną strategię – optymalizacji kosztowej i koncentracji na niskiej cenie. Firmy z tej grupy nie podejmą próby wprowadzenie nowych rozwiązań technologicznych. Ten trend zarysował się już jakiś czas temu a rozdźwięk pomiędzy tymi grupami w wyniku pandemii się powiększy. W kategorii rozwiązań wysokiej jakości chęć odróżnienia się nowymi rozwiązaniami będzie stymulatorem konkurencji w tej grupie. Tutaj widzę dużą możliwość na nowe rozwiązania technologiczne.

W jaki sposób stosowane przez Bolix rozwiązania i technologie wpisują się w ideę zrównoważonego rozwoju?

W ostatnim czasie na rynek brytyjski wprowadziliśmy rozwiązanie, którego żywotność przekracza 75 lat. W opracowaniu uwzględniono zarówno procesy starzeniowe jaki i oczekiwane zmiany klimatyczne w tym huraganowe wiatry , okresy intensywnych opadów przeplatane długotrwającymi upałami. Biorąc pod uwagę kamień, beton czy cegłę  ten okres czasu nie robi na nikim wrażenia, ale jeśli chodzi o systemy ociepleń to jest to rewolucyjny postęp. Przyjmuje się , że obecnie stosowane systemy ociepleń przygotowane są do pracy przez ok 25 lat.

Inne rozwiązania wpisujące się w tę ideę leżą obecnie u nas na biurkach i w naszych laboratoriach. Mamy przygotowane prototypy, prowadzimy badania i liczymy, że w ciągu trzech lat uda się je wprowadzić na rynek. Póki co jednak jestem zobowiązany tajemnicą i nie chce ujawnić szczegółów naszych projektów.

Jakie działania na rzecz walki z pandemią i wspierania lokalnych społeczności podejmuje Bolix w okresie pandemii?

Przede wszystkim podjęliśmy działania na rzecz wsparcia lokalnej służby zdrowia poprzez dostarczanie maseczek oraz zamawianie w lokalnej restauracji posiłków dla medyków. Podobnie w przypadku domów opieki. Staramy się również wspierać polskich przedsiębiorców i kupować maseczki produkowane przez lokalną drukarnię, która na czas pandemii musiała zmienić swój sposób działania. Finansujemy też środki czystości i odkażanie przedszkoli i szkół. Wszystkie  nasze działania prowadzimy lokalnie w Żywcu i Rybniku, aby wspierać ludzi, którzy bohatersko walczą ze skutkami pandemii.

Last Updated on 4 lutego, 2021 by Łukasz

Udostępnij
KATEGORIA
Udostępnij artykuł