Jak koszty emisji ETS2 wpłyną na strategię europejskich przedsiębiorstw?
Nadchodzące koszty emisji ETS2 stanowią obecnie jeden z najważniejszych punktów w legislacji Unii Europejskiej. Bruksela nieustannie dąży do pełnej neutralności klimatycznej, jednak rządy państw członkowskich forsują mechanizmy ochronne dla gospodarki. W konsekwencji te nowe regulacje wymuszają szybką rewizję budżetów operacyjnych. Dotyczy to szczególnie sektorów transportu oraz zarządzania nieruchomościami, które odczują zmiany najmocniej.
Luty 2026 roku przyniósł ważne rozstrzygnięcia w sprawie systemu handlu emisjami. Państwa członkowskie poparły plany wzmocnienia mechanizmów stabilizacyjnych, co jest bezpośrednią odpowiedzią na obawy o wzrost cen paliw. Z tego powodu nowa strategia ma łączyć cele klimatyczne z konkurencyjnością europejskich firm.
Harmonogram wdrożenia systemu
Pierwotne założenia zakładały znacznie szybsze tempo prac. Obecne ustalenia wskazują jednak na rok 2028. Pełne uruchomienie systemu ETS2 nastąpi więc z rocznym opóźnieniem. Wynika to z nacisków politycznych państw Europy Środkowo-Wschodniej. Kraje te obawiały się bowiem zbyt dużych obciążeń dla firm i obywateli. Dodatkowy czas ma kluczowe znaczenie strategiczne. Pozwala on na lepsze przygotowanie struktur finansowych do nowych realiów. System ETS2 nałoży bezpośrednią cenę na emisje z transportu i ogrzewania. Pozyskane środki zasilą jednak inwestycje w modernizację energetyczną. Przedsiębiorstwa mogą liczyć na wsparcie przy wymianie flot transportowych. Dotyczy to również termomodernizacji obiektów przemysłowych.
Kontrola kosztów emisji
Ważnym elementem kompromisu jest zaawansowany system interwencyjny. Unia Europejska chce aktywnie przeciwdziałać spekulacjom rynkowym. Specjalny „bezpiecznik” zapobiegnie niekontrolowanym wzrostom cen uprawnień. Jeśli cena tony CO2 osiągnie pułap 45 euro, nastąpi automatyczna reakcja. Na rynek trafi wtedy dodatkowa pula jednostek.
Interwencja zakłada wprowadzenie do 80 milionów uprawnień rocznie. Ma to chronić firmy przed nagłymi szokami cenowymi. Mimo to niektóre państwa ostrzegają przed nadmierną elastycznością. Holandia i Szwecja obawiają się osłabienia sygnału cenowego. Ich zdaniem stabilne ceny są niezbędne dla zielonych inwestycji.
Optymalizacja struktury operacyjnej
Nowe opłaty trwale zmienią strukturę kosztów stałych w biznesie. Pierwszym wyzwaniem będzie audyt emisyjności łańcucha dostaw. Koszty logistyki wzrosną bezpośrednio po wejściu nowych regulacji. Optymalizacja tras staje się zatem twardym wymogiem ekonomicznym. To ona będzie decydować o marży operacyjnej firmy. Równie istotne jest aktywne zarządzanie portfelem nieruchomości. Budynki o niskiej klasie energetycznej wygenerują wysokie obciążenia. Wymusza to przyspieszenie inwestycji w nowoczesne systemy grzewcze. Warto też wykorzystać środki ze Społecznego Funduszu Klimatycznego. Dotacje na dekarbonizację mogą stać się istotną przewagą konkurencyjną.
Podsumowanie i perspektywy
Ewolucja systemu ETS2 nie zmienia faktu jego nieuchronności. Od 2028 roku koszty emisji ETS2 będą stałym elementem analiz rentowności. Sukces odniosą organizacje, które już teraz podejmują działania. Okres przejściowy to idealny czas na przeprowadzenie modernizacji technologicznej.
Przeczytaj także: OZE w Polsce: Historyczny przełom i 50% mocy
Opracowanie własne na podstawie: akademiaesg.pl
Last Updated on 20 lutego, 2026 by Karolina Bandulet