
Polski faktoring rośnie dwa razy szybciej niż unijny
Polski rynek faktoringu rozwija się w imponującym tempie. Z danych zebranych przez porównywarkę Faktomi wynika, że rósł on szybciej niż każdy z siedmiu większych rynków w Europie. Co ciekawe, w relacji do PKB jest on już większy niż rynek niemiecki. W całej Europie średni wzrost wyniósł w tym czasie 4,8%.
Faktura z odroczonym terminem to specyficzny rodzaj kredytu. Firma udziela go własnemu klientowi, gdy towar już pojechał, a pieniądze przyjdą za miesiąc lub trzy. Wielu przedsiębiorców nie chce jednak tak długo czekać. Dlatego sprzedają fakturę firmie faktoringowej i dostają większość kwoty od ręki. W efekcie na przelew od kontrahenta czeka już ktoś inny.
W 2025 roku firmy zrzeszone w Polskim Związku Faktorów sfinansowały w ten sposób dokumenty warte 519,9 mld zł. Oznacza to wzrost o 10,4% w skali roku. W przeliczeniu daje to kwotę 123 mld euro. Według danych Europejskiej Federacji Faktoringu (EUF) ten wynik zapewnia Polsce ósme miejsce w Europie i siódme w Unii Europejskiej.
Polski faktoring wyprzedza największe rynki
Siedem rynków faktoringu większych od polskiego to Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Włochy, Hiszpania, Holandia i Belgia. W 2025 roku każdy z nich rozwijał się wolniej od naszego sektora, który zyskał 10,4%. Najbliżej nas uplasowały się Belgia (6,3%) oraz Niemcy (6,2%). Dalej znalazła się Holandia (5,3%) i Włochy (3,8%).
Francja i Wielka Brytania, czyli dwaj giganci europejscy, a także Hiszpania urosły o mniej niż 2%. Szybciej od Polski rozwijały się wyłącznie rynki co najmniej dwa razy mniejsze. Liderem okazał się rynek węgierski (31,2%) oraz łotewski (28,3%). Z kolei wśród krajów o zbliżonym rozmiarze wyróżniała się Portugalia (12,7%).
Skala rynku w relacji do PKB przewyższa Niemcy
Niemiecki rynek faktoringu pozostaje ponad trzy razy większy od polskiego. W 2025 roku jego obroty osiągnęły poziom 423 mld euro. Jednak w relacji do całej gospodarki wypada on skromniej niż u nas.
Obroty faktoringu odpowiadały 13,3% PKB Polski
oraz 9,5% PKB Niemiec, przy średniej unijnej 11,5%. Nasz kraj wyprzedza pod tym względem także Włochy (13,2%) i Wielką Brytanię (12,2%). Wyżej z dużych rynków są jedynie Belgia (23,0%), Hiszpania (16,5%), Francja (14,8%) oraz Holandia (14,0%).
Taka przewaga nad Unią powtarza się regularnie, choć nie każdego roku:
- W 2022 roku polski rynek urósł o 26,2% (przy 19,6% w UE).
- W 2024 roku wzrost wyniósł 4,7% (przy 1,1% w UE).
- W 2025 roku zyskaliśmy 10,4% (przy 4,8% w UE).
Wyjątkiem był jedynie rok 2023. Obroty w Polsce spadły wtedy o 2,3%, co stanowiło pierwszy spadek po latach dwucyfrowych wzrostów. W tym samym czasie w Unii odnotowano wzrost o 2,4%. Od tamtego momentu rodzimy rynek ponownie przyspiesza.
Rośnie wartość transakcji, ale ubywa klientów
Dane Polskiego Związku Faktorów za I półrocze 2026 roku pokazują, że wysokie tempo się utrzymuje. Zrzeszone podmioty sfinansowały faktury za 275,3 mld zł, czyli o 11,7% więcej niż rok wcześniej.
Warto jednak zauważyć, że wzrost prziosły większe faktury, a nie nowi klienci. Z finansowania korzystało 28,4 tys. przedsiębiorstw wobec 29,4 tys. w I półroczu 2025 roku. Ponadto łączna liczba faktur spadła z 16,6 mln do 15,6 mln. Z drugiej strony przeciętna sfinansowana faktura urosła z 14,9 tys. zł do 17,7 tys. zł.
Dlaczego z faktoringu korzysta tylko jedna firma na sto?
Choć w relacji do PKB rynek jest duży, korzysta z niego niewielka część polskich firm. Według GUS w 2025 roku z faktoringu skorzystało 31 709 przedsiębiorstw. Przy ponad 2,8 mln aktywnych podmiotów oznacza to nieco ponad jedną firmę na sto.
Jedną z głównych barier pozostaje cena. Z analizy Faktomi wynika, że zdecydowana większość ofert nie podaje publicznie żadnej stawki. Koszt sprzedaży faktury poznaje się dopiero po rozmowie z doradcą. Oferty faktoringu i koszt sprzedaży konkretnej faktury można porównać na faktomi.pl.
Sytuację rynkową trafnie podsumowuje Mateusz Mazurek, założyciel Faktomi:
– Polska ma jeden z najbardziej rozwiniętych rynków faktoringu w Europie, a jednocześnie z usług faktoringu korzysta tylko jedna firma na sto. W tym roku rynek rośnie, bo firmy, które już sprzedają faktury, sprzedają coraz większe. Najwięcej do zyskania mają mniejsze firmy, które dziś czekają na przelew po 30-60 dni i często nie wiedzą, że fakturę mogłyby sprzedać.
Wszystkie dane o obrotach w krajach Europy pochodzą z tabel „Annual Factoring Data” Europejskiej Federacji Faktoringu (EUF) za lata 2022-2025. Dynamiki zostały skorygowane o wahania kursów walut. Średnia unijna to agregat „EU Total Turnover” dla 27 krajów UE. Zestawienie ośmiu największych rynków według dynamiki i udziału w PKB przygotowała Faktomi. Dane za I półrocze 2026 roku pochodzą z komunikatu Polskiego Związku Faktorów z 27 lipca 2026 roku, a liczba firm korzystających z faktoringu z publikacji GUS „Działalność faktoringowa przedsiębiorstw finansowych w 2025 r.”.
Przeczytaj także: Kolejne środki UE na projekty dual-use dla polskich firm
Źródło: pap-mediaroom.pl
Last Updated on 6 października, 2026 by Aleksandra Fenikowska
