W jakim kierunku rozwijają się technologie związane z inżynierią budowlaną?

Zasadnicze źródła postępu w branży budowlanej wciąż tkwią w innowacyjnych rozwiązaniach materiałowych. Wiele technologii jest związanych z wykorzystaniem tych materiałów i rozwija się wraz z nimi. Wciąż duży potencjał rozwoju tkwi w doskonaleniu organizacji procesów budowlanych, czemu powinna sprzyjać cyfryzacja projektowania i procesów wykonawczych. W tym kontekście powinniśmy rozwijać BIM i to z akcentem na procesowe i finansowe jego aspekty.

W styczniu tego roku weszły w życie przepisy umożliwiające sporządzanie projektów budowlanych i składanie wniosków w procesie budowlanym w wersji elektronicznej. Cyfryzacja wdrażana jest etapami. Jak PIIB wspiera swoich członków w korzystaniu z tych rozwiązań?

Jako inżynierowie jesteśmy najbardziej zainteresowani technicznymi aspektami cyfryzacji, czyli przede wszystkim BIM. W PIIB opracowaliśmy strategię naszego działania w tej sprawie, powołaliśmy kompetentną Komisję ds. BIM, sporo publikujemy na temat tych zagadnień, staramy się także obserwować i aktywnie podchodzić do pozaizbowych inicjatyw dotyczących szeroko rozumianej cyfryzacji. M.in. zaangażowaliśmy się programowo w III edycję Forum Gospodarczego Budownictwa Build 4 Future, które po raz kolejny zorganizowały Międzynarodowe Targi Poznańskie, tym razem z dużym udziałem problematyki cyfryzacyjnej w budownictwie. Nasi przedstawiciele aktywnie działają w pracach zespołu Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii oraz Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego, zespołu który zajmuje się cyfryzacją procedur administracyjnych w budownictwie.

Zdajemy sobie sprawę, że cyfryzacja odmienia nieustannie nasz warsztat pracy i będzie się to działo jeszcze intensywniej w przyszłości. Trudno, aby nas przy tym nie było.

Który kraj może służyć nam za wzór jeśli chodzi o nowoczesne budownictwo i wdrożone rozwiązania technologiczne?

Aby rzetelnie odpowiedzieć na to pytanie, należałoby zgromadzić bardzo dużą wiedzę z całego świata, ale i wtedy wskazanie lidera godnego naśladowania musiałoby uwzględniać lokalne zróżnicowania oraz nasze aktualne zapotrzebowanie na budowlane know-how. Myślę, że w tym zakresie, jakiego teraz potrzebujemy, bez trudu (co nie znaczy, że bez sporych kosztów) pozyskujemy taką wiedzę dzięki otwartości i atrakcyjności polskiego rynku inwestycyjnego. Działają na nim różnego rodzaju firmy oraz ich konsorcja i łatwo możemy sprowadzać ze świata potrzebne technologie. Osobiście życzyłbym nam jednak, aby tej nowoczesności przybywało w jeszcze bardziej technicznie zaawansowanych rodzajach budownictwa, żeby rósł w tym udział polskich technologii i aby integratorami większości najambitniejszych zadań były krajowe firmy oraz zatrudnieni w nich polscy inżynierowie.


Udostępnij