
Biznes szuka odporności. Znajdzie ją w CEE i Azji Centralnej? Wywiad z Andrzejem Kozłowskim, członkiem zarządu Rohlig SUUS Logistics
Napięcia geopolityczne, zakłócenia na szlakach transportowych czy rosnący protekcjonizm w handlu międzynarodowym sprawiają, że odporność staje się dziś jedną z najważniejszych przewag konkurencyjnych biznesu. Jak ją budować? Andrzej Kozłowski, członek zarządu Rohlig SUUS Logistics, przekonuje, że kluczowa jest dywersyfikacja – rozwiązań transportowych, ale także rynków działalności. Jako szczególnie perspektywiczny wskazuje region CEECA, czyli Europę Środkowo-Wschodnią i Azję Centralną.
Co w czasach pełnych napięć i zawirowań jest fundamentem odpornego i efektywnego biznesu?
Przede wszystkim dywersyfikacja. Jeśli cały biznes opiera się na jednym rynku, jednej branży czy jednym rodzaju usług, każda zmiana gospodarcza lub geopolityczna może zachwiać jego stabilnością. Dlatego warto rozwijać działalność w różnych kierunkach i nie wkładać „wszystkich jajek do jednego koszyka”.
W SUUSie od lat budujemy biznes właśnie w oparciu o tę zasadę. Zapewniamy kompleksową obsługę łańcuchów dostaw – od transportu drogowego, morskiego, kolejowego, lotniczego, rozwiązań intermodalnych, przez magazynowanie i obsługę celną, po przewozy ładunków ponadgabarytowych oraz doradztwo logistyczne – Supply Chain Solutions. Równie ważna jest dywersyfikacja klientów i branż. Współpracujemy z firmami z wielu sektorów, m.in. FMCG, automotive, budowlanego, AGD, fashion, farmaceutycznego czy e-commerce. Podobnie podchodzimy do rynków, na których działamy. Jesteśmy obecni w Europie Środkowo-Wschodniej i Azji Centralnej, a jednocześnie zarządzamy lokalnymi i globalnymi łańcuchami dostaw, realizując m.in. przewozy w całej Europie oraz transporty z i do Azji, Ameryki Północnej i Południowej. Dzięki temu spowolnienie w jednym segmencie czy na jednym rynku możemy rekompensować wzrostami w innym.
Czy dywersyfikacja staje się dziś standardem również po stronie waszych klientów?
Zdecydowanie tak. Coraz więcej firm traktuje dywersyfikację nie jako reakcję na kryzys, lecz jako trwały element swojej strategii biznesowej. Dobrym przykładem jest sytuacja na Morzu Czerwonym. Zakłócenia na tym szlaku sprawiły, że niektóre z firm przeniosły część wolumenów z transportu morskiego na kolej. I choć biznes zdążył już dostosować swoje procesy produkcyjne i dystrybucyjne do dłuższego czasu transportu drogą morską z Azji, wiele przedsiębiorstw nie zrezygnowało z kolei i nadal wysyła część wolumenu tą opcją. Zamiast wybierać jedno rozwiązanie, korzystają dziś z kilku równolegle, budując większą odporność swoich łańcuchów dostaw.
To podejście widać również w rosnącej popularności transportu intermodalnego. Dla wielu firm stanowi on uzupełnienie transportu drogowego. Przenosząc część wolumenów do intermodalu, zwiększają odporność swoich łańcuchów dostaw, jednocześnie ograniczając emisję CO₂ i zmniejszając wpływ wyzwań, z którymi mierzy się transport drogowy, takich jak rosnące koszty czy niedobór kierowców.
Rozwiązania transportowe to jednak nie wszystko. Firmy coraz częściej dywersyfikują również kierunki sprzedaży, produkcji i zaopatrzenia, szukając nowych możliwości rozwoju.
Zatrzymajmy się przy dywersyfikacji rynkowej. Gdzie dziś widać największy potencjał?
W SUUSie postrzegamy region CEECA – Europę Środkowo-Wschodnią i Azję Centralną – jako jeden z najbardziej perspektywicznych kierunków rozwoju. Firmy coraz częściej szukają nowych rynków zbytu, lokalizacji produkcji i alternatywnych szlaków handlowych, a ten region bardzo dobrze odpowiada na te potrzeby. Widzimy, że wraz z postępującymi zmianami geopolitycznymi i przebudową globalnych łańcuchów dostaw jego znaczenie będzie systematycznie rosło. Dlatego konsekwentnie budujemy most logistyczny między Europą Środkowo-Wschodnią a Azją Centralną.
Czym charakteryzują się poszczególne z powyższych rynków?
Europa Środkowo-Wschodnia należy dziś do najbardziej atrakcyjnych kierunków inwestycyjnych dla globalnego biznesu. Sprzyja temu m.in. trend nearshoringu, w ramach którego międzynarodowe firmy coraz częściej lokują tu zakłady produkcyjne i centra dystrybucyjne obsługujące całą Europę. Nie jest to przypadek – region ma wiele atutów: dogodne położenie w sercu kontynentu, konkurencyjne koszty prowadzenia działalności, dobrze rozwiniętą infrastrukturę oraz dostęp do wykwalifikowanych pracowników.
Jednocześnie przedsiębiorstwa z Europy Środkowo-Wschodniej coraz śmielej realizują własną ekspansję zagraniczną. Bliskość geograficzna i podobieństwo rynków sprawiają, że naturalnym pierwszym kierunkiem rozwoju są kraje regionu. Taką drogę rozwoju przeszliśmy również jako SUUS – ekspansję zagraniczną rozpoczęliśmy od regionu CEE.
Dużo mówi się dziś o Ukrainie. Jaką rolę odegra ten rynek?
Odbudowa Ukrainy i jej długofalowy rozwój będą jednym z kluczowych elementów dalszego rozwoju regionu CEECA. To przede wszystkim duża szansa dla naszego kraju, którą powinniśmy wykorzystać. Polska, dzięki swojemu położeniu, rozwiniętej infrastrukturze i doświadczeniu, ma wszelkie atuty, by umacniać swoją pozycję jako hub logistyczny łączący Ukrainę z rynkami światowymi. Potwierdza to rosnąca rola polskich portów morskich. Już dziś przez Baltic Hub przechodzi znacząca część ukraińskiego transportu kontenerowego, a odbudowa kraju jeszcze bardziej zwiększy znaczenie tego kierunku.
W SUUSie widzimy rosnące zainteresowanie rynkiem ukraińskim, zarówno ze strony firm międzynarodowych, jak i polskich przedsiębiorstw. Obsługujemy transporty m.in. dla branży budowlanej oraz producentów elektroniki i AGD, co pokazuje, że odbudowa ukraińskiej gospodarki już trwa. Obserwujemy ten proces z bliska – od lat jesteśmy obecni na rynku ukraińskim, realizując operacje logistyczne obejmujące m.in. transport drogowy, kolejowy oraz obsługę celną. W ubiegłym roku uruchomiliśmy własną spółkę w Kijowie, dostarczając naszym klientom kompleksowe rozwiązania logistyczne.
A co sprawia, że Azja Centralna staje się coraz ciekawszym kierunkiem dla biznesu?
Azja Centralna pod wieloma względami przypomina dziś Europę Środkowo-Wschodnią sprzed trzech dekad. Szczególnie w Kazachstanie i Uzbekistanie – dwóch najbardziej rozwiniętych gospodarkach regionu – obserwujemy dynamiczne przemiany gospodarcze, napływ zagranicznych inwestycji, modernizację infrastruktury transportowej i mieszkaniowej oraz rozwój chłonnego rynku konsumenckiego.
To także region o ogromnym potencjale demograficznym. Azję Centralną zamieszkuje ponad 80 mln ludzi, z czego ponad 38 mln przypada na Uzbekistan – kraj liczniejszy od Polski. Co więcej, to jedno z najmłodszych społeczeństw w tej części świata – mediana wieku wynosi poniżej 30 lat. Młoda i rosnąca populacja oznacza stabilny, długoterminowy popyt.
Dostrzega to już międzynarodowy biznes, w tym również polskie firmy. Dotyczy to wielu branż – od AGD, FMCG i fashion, po budownictwo oraz sektor farmaceutyczny. W obliczu zawirowań geopolitycznych i gospodarczych przedsiębiorstwa poszukują nowych, perspektywicznych rynków zbytu, a Azja Centralna coraz częściej znajduje się w centrum ich zainteresowania. Jestem przekonany, że w najbliższych latach znaczenie tego regionu w globalnym handlu będzie systematycznie rosło. Mając to na uwadze już od trzech lat konsekwentnie budujemy nasze lokalne kompetencje i inwestujemy we własny zespół zarówno w Kazachstanie, jak i Uzbekistanie. Zapewniamy kompleksową obsługę logistyczną na tych rynkach.
Wejście na nowe rynki zawsze wiąże się z barierami. Jak je pokonać?
Największym wyzwaniem przy wejściu na nowe rynki jest zwykle brak lokalnego know-how – znajomości przepisów, kultury biznesowej czy sposobu prowadzenia działalności. Wyzwaniem jest również budowa własnych struktur, znalezienie zaufanych partnerów oraz sprawne uruchomienie operacji. Dodatkowo wiele przedsiębiorstw planuje dziś ekspansję nie do jednego państwa, lecz do całego regionu – zarówno Europy Środkowo-Wschodniej, jak i Azji Centralnej. Firmy potrzebują więc partnera logistycznego, który zna lokalne realia i zapewni spójną obsługę na kilku rynkach jednocześnie.
To właśnie dlatego zmienia się rola operatorów logistycznych, takich jak SUUS. Coraz częściej jesteśmy strategicznymi doradcami naszych klientów, wspierając ich m.in. w ekspansji na nowe rynki.


Andrzej Kozłowski, Członek Zarządu
Od stycznia 2011 roku Członek Zarządu ROHLIG SUUS Logistics odpowiedzialny za zarządzanie i rozwój strategiczny produktu morskiego i lotniczego, a także przewozów intermodalnych, floty i międzynarodowych przewozów całopojazdowych. Nadzoruje również rozwój operacji na kierunku wschodnim oraz ekspansję międzynarodową w Ukrainie czy Azji Centralnej.
Ma wieloletnie doświadczenie w zarządzaniu w obszarze spedycji międzynarodowej i logistyki kontraktowej. Pracował dla takich firm jak Raben czy DHL. Przez 7 lat pełnił funkcję Dyrektora Zarządzającego spółką Raben w Ukrainie. Biegle włada językiem angielskim i rosyjskim, jest absolwentem warszawskiej SGH.
Przeczytaj także: Globalne strategie, równe płace i polscy czempioni: Europejskie Forum Handlu i Eksportu oraz Family Business Forum 2026 już 29 września w Pałacu Mała Wieś
Last Updated on 17 września, 2026 by Anastazja Lach
