
„Parametry to za mało”. Jak OKNOPLAST zmienia sposób, w jaki branża budowlana mówi do klientów. Wywiad z Jonaszem Wierciochem, Marketing Managerem OKNOPLAST
Od polskiej, rodzinnej firmy do jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek stolarki okiennej w Europie. OKNOPLAST od ponad trzech dekad rozwija technologię i design, ale równie konsekwentnie zmienia sposób, w jaki branża mówi o swoich produktach. Zamiast komunikacji opartej wyłącznie na parametrach technicznych marka buduje własne światy, wchodzi w dialog ze sztuką i eksperymentuje z formatami digitalowymi. O tym, dlaczego premiera okna może przypominać launch produktu technologicznego, czym dziś jest premium i dlaczego ekspansja zagraniczna wymaga czegoś więcej niż dobrego produktu, opowiada Jonasz Wiercioch, Marketing Manager OKNOPLAST.
OKNOPLAST działa na rynku od ponad 30 lat. Jak wyglądały początki marki?
OKNOPLAST powstał w 1994 roku z bardzo konkretną ambicją. W polskich domach dominowały wtedy drewniane okna skrzynkowe – często nieszczelne, trudne w użytkowaniu i wymagające w utrzymaniu. Standardy produktowe były zupełnie inne niż dzisiaj. Adam Placek, założyciel firmy, od początku uważał, że polski konsument zasługuje na lepsze rozwiązania. OKNOPLAST zaczynał więc jako lokalny, rodzinny zakład produkcyjny pod Krakowem, ale już wtedy celem nie było jedynie produkowanie kolejnych okien. Ambicją było zmienianie standardów całej kategorii. Ta potrzeba podnoszenia poprzeczki została z nami do dziś.
Jakie wartości przez te lata najmocniej budowały markę?
Trzy słowa pojawiają się u nas niezmiennie: innowacja, jakość i kreatywność. Innowacja oznacza oczywiście rozwój produktów i technologii, ale dla nas jest też sposobem myślenia o całym biznesie. Jakość nie kończy się na parametrach stolarki. Dotyczy obsługi, relacji z partnerami, procesu zakupowego i każdego punktu styku klienta z marką. Kreatywność natomiast jest czymś, co szczególnie mocno wyróżnia nas w komunikacji. Branża stolarki przez lata przyzwyczaiła odbiorców do bardzo technicznego języka. My od początku chcieliśmy pokazywać, że można mówić o oknach inaczej.
Kim jest dzisiejszy klient OKNOPLAST?
To świadomy konsument, który nie szuka już po prostu „okna do domu”. Coraz częściej klienci patrzą na stolarkę jak na część architektury, wnętrza i całego doświadczenia mieszkania. Interesuje ich światło, design, komfort cieplny i akustyczny, technologia, możliwość personalizacji oraz to, jak produkt wpisze się w charakter ich domu. Dlatego dla nas okno nie jest jedynie barierą pomiędzy wnętrzem a światem zewnętrznym. Ono wpływa na sposób, w jaki odbieramy przestrzeń, odpoczywamy czy funkcjonujemy na co dzień.
Co w takim razie oznacza dziś dla OKNOPLAST pozycjonowanie w kierunku bycia premium?
Premium nie może sprowadzać się do wysokiej ceny, a nawet wyłącznie dobrego produktu. To za mało. Fundamentem OKNOPLAST jest ambicja dostarczania jakości premium na każdym etapie relacji z klientem. Od technologii i designu, przez komunikację, aż po doświadczenie w salonie i cały proces zakupowy. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że budowa czy remont domu to proces wymagający. Klient podejmuje dziesiątki decyzji, porównuje rozwiązania, pracuje z wykonawcami i często funkcjonuje pod dużą presją czasu.
Premium to dla nas nie tylko produkt. To poczucie, że marka rozumie potrzeby klienta i potrafi zdjąć z niego część ciężaru decyzji. Branża budowlana nadal uchodzi za dość zachowawczą komunikacyjnie. OKNOPLAST od dawna próbuje ten schemat przełamywać. I właśnie to jest dla nas bardzo atrakcyjne pole do działania. Nie chcemy komunikować się tak, jak stereotypowo powinien komunikować się producent okien. Parametry techniczne pozostają niezwykle ważne, ale konsument nie funkcjonuje na co dzień w świecie współczynników i konstrukcji profili. On funkcjonuje w swoim domu. Dlatego szukamy języka, który potrafi połączyć technologię z designem, emocjami i stylem życia. Chcemy komunikować się jak współczesna marka premium, a nie jak producent materiałów budowlanych.
Najlepszym przykładem jest strategia „Światy OKNOPLAST”. Jak ją rozwijacie?
„Światy OKNOPLAST” to platforma, która pozwoliła nam całkowicie inaczej spojrzeć na komunikację produktów. Zamiast zaczynać od technicznych cech okna, zaczynamy od świata odbiorcy. Od jego estetyki, potrzeb, sposobu życia i emocji. Dzięki temu produkt przestaje być samodzielnym przedmiotem, a staje się częścią większej historii. Ostatnio pokazaliśmy to przy premierze okna PILAR. To dla nas ważny moment również dlatego, że chcieliśmy, aby sposób wprowadzenia produktu na rynek był równie innowacyjny, jak sam produkt. Stworzyliśmy spójny świat komunikacyjny oparty na minimalizmie, monochromie i równowadze pomiędzy designem a technologią.
Nie ograniczyliśmy się jednak do klasycznego key visuala i kampanii mediowej. Cała premiera została zaprojektowana jako doświadczenie marki – od kreacji i narracji, po innowacyjną stronę internetową, która w nieszablonowy sposób pozwalała odkrywać nowość produktową.
Chcieliśmy odejść od standardowej karty produktu i pokazać PILAR jak premierę nowoczesnego obiektu designu. Strona, język wizualny i storytelling działały razem, budując świat, do którego użytkownik mógł wejść. To dokładnie pokazuje, czym są dla nas „Światy OKNOPLAST”. Nie tylko kampanią reklamową, ale narzędziem do kreowania całego doświadczenia wokół produktu.
PILAR jest więc dla Was czymś więcej niż kolejną premierą produktową?
Zdecydowanie. PILAR bardzo dobrze pokazuje kierunek, w którym rozwija się nie tylko nasza oferta, ale również cała marka. To produkt, w którym minimalistyczna forma spotyka się z zaawansowaną technologią. Smukła, symetryczna konstrukcja, estetyka inspirowana aluminium, duża powierzchnia przeszklenia i bardzo dobre parametry techniczne tworzą balans pomiędzy tym, czego oczekuje użytkownik, a tym, czego oczekuje architekt czy projektant.
Dlatego świat okna PILAR został zbudowany wokół równowagi. Między sztuką i inżynierią, spokojem i dynamiką, minimalizmem i technologicznym zaawansowaniem. Nie chcieliśmy po prostu powiedzieć: „mamy nowe okno”. Chcieliśmy stworzyć dla niego własny język.
Z kolei „OKNOPLAST for Art” pokazuje markę w zupełnie innym kontekście. To projekt, który wyrasta bezpośrednio z naszego zainteresowania designem i kreatywnością. „OKNOPLAST for Art” stworzył przestrzeń dialogu pomiędzy marką, odbiorcami oraz środowiskiem artystycznym. Dzięki temu mogliśmy spojrzeć na produkt i materiał w zupełnie inny sposób oraz pokazać, że marka z branży stolarki może być częścią rozmowy o współczesnej kulturze wizualnej.
Nie chcemy być wyłącznie producentem okien. Chcemy uczestniczyć w dyskusji o tym, jak projektujemy przestrzeń wokół siebie.
A gdzie w tej strategii znajduje się kampania „Tworzymy przestrzeń do zmian”?
To projekt o innym charakterze, przede wszystkim kampania CSR skierowana do młodszych pokoleń. Generacje Y, Z i Alpha są dużo bardziej wrażliwe na kwestie związane ze środowiskiem, odpowiedzialnością biznesu i konsekwencjami decyzji konsumenckich. Widzimy, że oczekują od marek nie tylko deklaracji, ale też realnego zaangażowania. „Tworzymy przestrzeń do zmian” pozwala nam mówić właśnie o tych obszarach: odpowiedzialności za przyszłość, zrównoważonym podejściu i świadomych wyborach. To ważne rozróżnienie. Nasza bieżąca komunikacja produktowa skupia się dziś wokół premiery PILAR, natomiast „Tworzymy przestrzeń do zmian” rozwija społeczny i odpowiedzialny wymiar marki.
Jakich narzędzi marketingowych używacie, żeby spiąć tak różne obszary?
Stawiamy na połączenie siły kreacji z precyzją danych. Z jednej strony są duże kampanie wizerunkowe, storytelling, design, projekty artystyczne czy niestandardowe doświadczenia digitalowe, takie jak strona przygotowana przy premierze PILAR. Z drugiej strony mamy performance marketing, dane i narzędzia digitalowe, które pozwalają nam prowadzić użytkownika dalej w procesie zakupowym. To szczególnie ważne w naszej kategorii. Okien nie kupuje się impulsywnie. Decyzja może dojrzewać przez wiele tygodni czy miesięcy, dlatego marka musi być obecna zarówno na etapie inspiracji, jak i wtedy, kiedy konsument zaczyna porównywać konkretne rozwiązania.
Co najbardziej wyróżnia OKNOPLAST na tle innych marek z branży?
Odwaga w nieszablonowym myśleniu zaczyna się u nas od produktu. Pixel, Prismatic, Pava czy PILAR to rozwiązania dostępne wyłącznie w sieci OKNOPLAST, tworzone z myślą o innowacji, designie i personalizacji. Tak charakterystyczne produkty wymagają równie wyrazistej komunikacji. Dlatego nie pokazujemy okna wyłącznie jako elementu technicznego, ale jako część architektury, wnętrza i codziennego doświadczenia.
Która z dotychczasowych kampanii jest Panu najbliższa?
Trudno wskazać jedną, bo każda z nich realizuje inny cel. „Światy OKNOPLAST” stworzyły nam platformę do budowania bardzo charakterystycznych światów produktowych. Premiera PILAR pokazała, jak daleko możemy ją rozwinąć, od key visuala po całe doświadczenie digitalowe. „OKNOPLAST for Art” otworzył markę na dialog ze sztuką, a „Tworzymy przestrzeń do zmian” pozwoliło nam mówić do młodszych odbiorców o odpowiedzialności. Wszystkie te działania łączy jedna rzecz: wychodzenie poza to, czego można byłoby oczekiwać od producenta okien.
Dzisiaj OKNOPLAST działa już daleko poza Polską. Jak ważna była ekspansja w budowaniu marki?
To jeden z kluczowych rozdziałów naszej historii. Dziś OKNOPLAST jest obecny w 21 krajach i dysponuje siecią około 3,5 tys. salonów sprzedaży, ale dojście do tej skali wymagało od nas czegoś więcej niż dobrego produktu. Szczególnie ważne były wejścia na tak dojrzałe rynki jak Włochy, Niemcy czy Francja. To wymagało zrozumienia lokalnych klientów, partnerów i bardzo różnych kultur zakupowych.
Właśnie wtedy zdecydowaliśmy się również na działania, które mocno wyprzedzały standard komunikacji w naszej branży. OKNOPLAST został sponsorem takich klubów jak Inter Mediolan, Borussia Dortmund czy Paris Saint-Germain. Był to z jednej strony sposób na szybkie budowanie świadomości marki na nowych rynkach, ale z drugiej bardzo wyraźny komunikat: polska firma może myśleć globalnie i działać z rozmachem największych europejskich brandów.
Ekspansja nauczyła nas jednej ważnej rzeczy: marka premium nie może być lokalnym konceptem przetłumaczonym na kilka języków. Musi być pozytywnym doświadczeniem klienta na każdym styku z marką i rozumieć jego potrzeby niezależnie od szerokości geograficznej.
Jonasz Wiercioch
Z branżą marketingową związany blisko 15 lat. Z marką OKNOPLAST współpracuje od 2019 roku. Autor publikacji z zakresu marketingu, social media i PR. Specjalizuje się w kontekstowych strategiach komunikacji, integrujących różne kanały i opartych na emocjach, zaangażowaniu oraz nieszablonowych pomysłach.
Przeczytaj także: Jak budować przewagę w erze sztucznej inteligencji. Wywiad z dr. inż. Tomaszem Siemkiem, Head of Data, AI & Applications w APN Promise
Last Updated on 23 października, 2026 by Anastazja Lach
