Raportowanie w 2026 roku. Po co firmom te dane?
Standardy ujawniania danych o zrównoważonym rozwoju od lat spędzają sen z powiek menedżerom międzynarodowych korporacji. Na arenie międzynarodowej organizacje od dawna próbują ujednolicić te skomplikowane przepisy. Istotny krok naprzód nastąpił w 2023 roku, kiedy International Sustainability Standards Board (ISSB) opublikowała pierwszy zestaw wytycznych. Jednak niedawne decyzje polityczne w Unii Europejskiej oraz Stanach Zjednoczonych ponownie skierowały rynki w przeciwne strony. W lutym 2026 roku Unia Europejska zwolniła około 80% przedsiębiorstw z surowych obowiązków. Chodzi o wytyczne wynikające z dyrektyw CSRD oraz CSDDD. Równolegle w USA federalny przymus wdrażany przez komisję SEC całkowicie utknął w martwym punkcie. W tych realiach dobrowolne raportowanie nabiera dla biznesu zupełnie nowego znaczenia.
Wielka Brytania sfinalizowała z kolei swoje własne standardy (UK SRS S1 i S2), które harmonizuje z globalnymi ramami ISSB. Ponad 30 innych jurysdykcji, w tym główne rynki azjatyckie, wprowadza obowiązkowe reżimy ujawnień. Ten widoczny brak spójności geograficznej sugeruje poważne problemy dla biznesu. Dlatego zaskakuje fakt, że przedsiębiorstwa wcale nie rezygnują z liczenia swojego śladu węglowego. Dane pokazują, że aż dziewięć na dziesięć unijnych firm zamierza utrzymać lub rozszerzyć swoje programy analityczne. Robią to pomimo tego, że urzędnicy cofnęli wcześniejsze nakazy prawne.
Biznesowe uzasadnienie zamiast przymusu urzędników
Przedsiębiorstwa gromadzą te informacje, ponieważ widzą w tym realną wartość ekonomiczną. Kadra zarządzająca wykorzystuje wskaźniki zrównoważonego rozwoju do planowania zasobów, projektowania procesów oraz zarządzania łańcuchem dostaw. Brak kompletnych danych w tych obszarach naraża firmy na dotkliwe straty finansowe oraz zakłócenia logistyczne. Dyrektorzy generalni nie zbierają danych tylko dla czystej zgodności z przepisami. Robią to, ponieważ oczekują tego klienci, inwestorzy oraz banki. Przede wszystkim istnieje ku temu silne uzasadnienie biznesowe, które buduje odporność organizacji na kryzysy.
Warto dodać, że przejrzystość środowiskowa pozwala odkrywać nowe szanse rynkowe, a nie tylko unikać kar. Raport Corporate Health Check CDP za 2026 rok pokazuje pod tym względem gigantyczną przepaść. Firmy zdefiniowane jako liderzy środowiskowi zrealizowali w ciągu roku szanse rynkowe o łącznej wartości 218 miliardów dolarów. W tym samym czasie maruderzy wygenerowali zaledwie 300 milionów dolarów z takich zielonych projektów. W rezultacie zarządy kierują dziś swoją uwagę tam, gdzie widzą realne zyski i nowe kontrakty.
Efekt kaskadowy i presja sektora finansowego
Zmiany unijne miały odciążyć sektor małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP). Sektor ten odczuje jednak zmiany pośrednio poprzez instytucje finansowe. Europejski Urząd Nadzoru Bankowego nakazuje bankom, aby uwzględniały ryzyka klimatyczne przy udzielaniu kredytów czy emisji obligacji. Na przykład mniejsza firma nie otrzyma atrakcyjnego finansowania, jeśli nie przedstawi odpowiednich wskaźników. Co więcej, duże korporacje międzynarodowe wymagają takich zestawień od swoich dostawców, by rozliczyć własny ślad węglowy. Z tego powodu wiele małych podmiotów już teraz przygotowuje znakomite raporty dobrowolnie.
Na poziomie globalnym kraje takie jak Japonia, Singapur, Australia czy Brazylia przyjmują standardy ISSB. W ten sposób rodzi się wspólna gramatyka pojęciowa dla całego biznesu. Pozwala ona firmom zbierać dane tylko raz, a następnie tłumaczyć je dla lokalnych odbiorców w różnych krajach. Prawdziwym elementem harmonizacji nie są jednak same odgórne przepisy, lecz spójne i dobrze oznaczone bazy danych. Jeśli firma traktuje unijne wymogi CSRD jako fundament, bez problemu odpowie na pytania z dowolnego regionu świata.
Nowa rzeczywistość operacyjna
Wdrażanie systemów sprawozdawczości wygenerowało na początku spore koszty. Obecnie, w drugim roku obowiązywania CSRD, przedsiębiorstwa posiadają już gotowe procesy i nowoczesne programy IT. Z tego powodu wydatki nie są tak dotkliwe jak na samym początku transformacji. Eksperci przewidują, że w ciągu najbliższych pięciu lat połowa państw na świecie wprowadzi twarde regulacje, a analizy obejmą wszystkie spółki giełdowe. Przepisy coraz mocniej przenikają do codziennej działalności operacyjnej. Opóźnienia regulacyjne dały menedżerom cenny czas. Mogą oni teraz pomyśleć o strategii i konkretnie ocenić wartość, jaką raportowanie może przynieść ich firmie.
Przeczytaj także: Rozporządzenie PPWR a przyszłość opakowań
Opracowanie na podstawie: akademiaesg.pl
Last Updated on 29 maja, 2026 by Karolina Bandulet