Spółka matka odpowie za naruszenie prawa konkurencji przez spółkę córkę

Spółka matka odpowie za naruszenie prawa konkurencji przez spółkę córkę

Karolina Łasowska, Marcin Wnukowski, Justyna Świnka – Squire Patton Boggs

Dnia 14 stycznia 2021 roku, opublikowano projekt istotnej nowelizacji ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów (dalej jako „Projekt”). Projekt implementuje Dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2019/1 z dnia 11 grudnia 2018 roku, znaną jako dyrektywa ECN+ (dalej jako: „Dyrektywa ECN+”), której głównym założeniem było bardziej efektywne i skuteczne egzekwowanie prawa konkurencji w krajach Unii Europejskiej oraz rozszerzenie kompetencji organów właściwych w tej materii. Jest to kolejne zwiększenie kompetencji Prezesa UOKiK.

Projekt wprowadza dość kontrowersyjną zasadę odpowiedzialności podmiotu dominującego za naruszenia prawa przez podmiot zależny. Nowe regulacje zakładają możliwość nałożenia kary za naruszenie przepisów antymonopolowych także na przedsiębiorcę dominującego, jeżeli „wywierał on znaczący wpływ” na podmiot zależny, który dopuścił się naruszenia.

Przyjęcie założeń Projektu spowoduje, iż w przypadku naruszenia zakazów zawierania antykonkurencyjnych porozumień oraz nadużywania pozycji dominującej przez przedsiębiorcę, kara za takie naruszenia będzie mogła być nałożona nie tylko na bezpośredniego przedsiębiorcę-sprawcę ale również na przedsiębiorcę wywierającego decydujący wpływ. Co więcej, kara będzie obliczona od zsumowanego obrotu obu podmiotów, a odpowiedzialność przedsiębiorców będzie solidarna. 

Niebezpieczny mechanizm wyliczenia kary

Kolejnym proponowanym rozwiązaniem Projektu jest wprowadzenie nowego mechanizmu wyliczania kary za naruszenie. Dotychczasowy model polegał na wyliczenia wartości nie większej niż 10% obrotu podmiotu naruszającego w roku obrotowym poprzedzającym rok nałożenia kary. Projektowana regulacja zakłada, że w przypadku stwierdzenia, że na sprawcę naruszenia wywierany był decydujący wpływ, Prezes UOKiK będzie mógł nałożyć łączną karę pieniężną na sprawcę oraz na przedsiębiorcę wywierającego wpływ. Podmioty te będą wówczas ponosić odpowiedzialność solidarną za naruszenie. Ponadto, w takim przypadku obliczając wysokość obrotu Prezes UOKiK będzie uwzględniał zarówno obrót osiągnięty przez sprawcę, jak i przedsiębiorcę lub przedsiębiorców wywierających decydujący wpływ. Nowy sposób kalkulacji kary zwiększy podstawę jej wyliczenia.

Przedsiębiorca zawieszający działalność nie uniknie odpowiedzialności

Dotychczas istotny problem stanowili przedsiębiorcy, którzy w obawie przed odpowiedzialnością za naruszenie i możliwością nałożenia przez Prezesa UOKiK kary, zaprzestawali działalności. Projekt przyniesie kres tego typu praktykom, wskazując, że na potrzeby stosowania przepisów ustawy, przyjmuje się, że przedsiębiorcą jest również osoba fizyczna, która zaprzestała prowadzenia działalności gospodarczej.

Kara dla związku przedsiębiorców

Dotychczasowe przypadki naruszeń prawa konkurencji świadczą o tym, iż częstym podmiotem dokonanych naruszeń są związki przedsiębiorców jako podmioty działające na rynku właściwym. Przepis art. 13 dyrektywy ECN+ przewiduje, że organy antymonopolowe powinny mieć uprawnienie do nakładania kar pieniężnych na związki przedsiębiorców. Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów nie zawiera obecnie szczególnej regulacji dotyczącej nakładania kar na związki przedsiębiorców. Nie powinno to jednak prowadzić do wniosku, że nałożenie takiej kary nie jest możliwe. Dotychczasowa praktyka wskazuje, że związek przedsiębiorców na potrzeby oceny potencjalnego naruszenia był traktowany jako jeden podmiot gospodarczy. Obecne brzmienie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów nie zawiera jednak regulacji dotyczących obliczania obrotu związku przedsiębiorców oraz jego poszczególnych członków na potrzeby nakładania kary pieniężnej, ani pozwalających na egzekwowanie kary w przypadku niewypłacalności związku.

Projekt wprowadza pewnego rodzaju doprecyzowanie powyższej kwestii. Proponowane regulacje zakładają, że za podstawę naliczenia kary należy przyjąć sumę obrotów każdego z członków związku. Kara nakładana na związek przedsiębiorców nie będzie mogła przekroczyć 10% sumy całkowitej obrotu każdego z członków tego związku prowadzącego działalność na rynku, którego dotyczyło to naruszenie, w roku obrotowym poprzedzającym rok nałożenia kary. W sytuacji jednak gdy związek przedsiębiorców okazałby się niewypłacalny, regulacja przewiduje konieczność wezwania swoich członków do wniesienia wkładów w celu pokrycia kwoty kary. Niemożność wniesienia wkładów na pokrycie kwoty kary w terminie wyznaczonym przez Prezesa UOKiK, spowoduje dalsze rygorystyczne konsekwencje. W tej sytuacji Prezes UOKiK będzie miał możliwość żądania uiszczenia kary od każdego z przedsiębiorców, którego przedstawiciele wchodzili w skład organów decyzyjnych tego związku.

Konstrukcja odpowiedzialności za naruszenia prawa konkurencji w prawie europejskim

Odpowiedzialność podmiotu dominującego za naruszenia prawa antymonopolowego przez podmiot zależny nie jest konstrukcją nową w prawie europejskim, gdzie taka forma odpowiedzialności istnieje już od dawna i została wypracowana przez liczne orzecznictwo. Na gruncie prawa europejskiego, jeżeli spółka dominująca i jej spółka zależna są częścią jednego organizmu gospodarczego (ang. single economic unit) to tworzą one jedno przedsiębiorstwo w rozumieniu art. 101 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (dalej jako „TFUE”). W takim przypadku pozwala to Komisji na skierowanie decyzji nakładającej grzywnę bezpośrednio do spółki dominującej, bez konieczności ustalania jej bezpośredniego zaangażowania w naruszenie. Takie stanowisko zostało przyjęte w wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z 14.07.1972 r. w sprawieC-48/69 Imperial Chemical Industries p. Komisji, gdzie dopuszczono możliwość przypisania spółce dominującej odpowiedzialności za działania spółki zależnej w oparciu o koncepcję „single economic unit”. Koncepcja ta zakłada, że spółka zależna nie podejmuje samodzielnie decyzji strategicznych, lecz jedynie wykonuje wolę spółki dominującej, która to wywiera na nią decydujący wpływ, przy czym należy każdorazowo oceniać stopień niezależności spółki. Taka definicja przedsiębiorstwa potwierdzona została także. m.in. w wyroku ETS z 24.10.1996 r. w sprawie C-73/95 Viho Europe p. Komisji, oraz w Wytycznych Komisji Europejskiej w sprawie stosowania art. 101 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej do horyzontalnych porozumień kooperacyjnych.

Polskie przepisy w świetle unijnych uregulowań

Kluczową przesłanką odpowiedzialności przedsiębiorcy dominującego jest „wywieranie decydującego wpływu” na innego przedsiębiorcę. Projekt nie wprowadza tu wyraźnej definicji w tym zakresie. Wskazuje jedynie, że wywieranie decydującego wpływu ma miejsce, gdy pomiędzy przedsiębiorcami istnieją takie powiązania ekonomiczne, prawne i organizacyjne, że przedsiębiorca na którego wpływ jest wywierany nie określa samodzielnie swojego zachowania na rynku, lecz „co do zasady” stosuje się do wskazówek przedsiębiorcy wywierającego wpływ (widać tu odzwierciedlenie koncepcji single economic unit). Nie jest to jednak kwestia prosta w ocenie, ze względu na to, iż różne są koncepcje co do tego, jakie czynniki winny być brane pod uwagę przy ocenie konkretnych działań. Wątpliwości dotyczą tego, czy przy ustaleniu, że przedsiębiorca wywiera decydujący wpływ, wystarczy udział w kapitale spółki, czy może też jest to za mało i należy rozszerzyć spektrum analizy o inne czynniki? Ma to niebagatelne znaczenie, bowiem uznanie, że określony podmiot wywiera decydujący wpływ względem drugiego otwiera możliwość rozszerzenia odpowiedzialności i nałożenia wyższej kary na szerszy krąg podmiotów.

Definicja zawarta w Projekcie niesie za sobą wiele problemów. Pierwszym z nich jest posłużenie się klauzulami generalnymi, co powoduje niedookreśloność i luz interpretacyjny z jednej strony, z drugiej natomiast dużą dyskrecjonalność ze strony Prezesa UOKiK przy ocenie poszczególnych składników definicji składających się na istotny wpływ. Po drugie przepisy wprowadzają domniemanie wywierania decydującego wpływu, jeżeli przedsiębiorca posiada cały lub „prawie cały” kapitał przedsiębiorcy, na którego wywiera decydującego wpływ.

Nie jest jednak zrozumiałe jak należy interpretować pojęcie „prawie cały kapitał zakładowy”. Czy dla spełnienia tej przesłanki wystarczy posiadanie np. 80% udziałów, czy może 90% (bardziej celowe wydaje się odniesienie tego kryterium do ilości głosów niż do udziału w kapitale)?

Etap legislacyjny

Proponowana regulacja jest obecnie na bardzo wczesnym etapie prac legislacyjnych, zatem istnieje szansa na doprecyzowanie wielu rozwiązań przez nią przewidzianych.

W ostatnim czasie można jednak zauważyć coraz bardziej rygorystyczne podejście do przepisów ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, co niesie znaczące konsekwencje dla przedsiębiorców i ich dalszej działalności.


Autor:

Marcin Wnukowski, Radca prawny, Partner w Squire Patton Boggs
Karolina Łasowska, Radca prawny, Associate w Squire Patton Boggs
Justyna Świnka, Aplikantka radcowska w Squire Patton Boggs

Udostępnij

wstecz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

14 + five =