Rekord wszech czasów WIG20

Rekord wszech czasów WIG20

W komentarzach walutowych rzadko analizuje się indeksy giełdowe, ale dominujący udział kapitału zagranicznego w WIG20 powoduje, że ma on pośredni wpływ na kurs złotego. Indeksy koniunktury pokazują przewagę optymizmu w większości gospodarek – pesymizmem wieje głównie z Polski.

Koniunktura w Europie

Wczoraj poznaliśmy odczyty indeksów koniunktury dla głównych europejskich gospodarek. Zaczęło się od powiewu optymizmu z Polski – wynik 49 pkt to wprawdzie wciąż przewaga odpowiedzi negatywnych i jeden z najsłabszych wyników w lipcu, ale warto pamiętać, że analitycy wskazywali na 47,5 pkt, czyli znacznie większą przewagę pesymistów nad optymistami. Cała strefa euro pokazała wynik 51,9 pkt wobec oczekiwanych 52 pkt. Mamy zatem symboliczną negatywną niespodziankę, ale ogólnie bardzo solidny wynik. Ten sam poziom odnotowała Wielka Brytania, ale tam oczekiwania były wyższe, bo aż 52,8 pkt. Rynek reagował lekkim odwrotem od euro w stronę dolara. Funt również się osłabił, ponieważ tamtejszy odczyt rozczarował mocniej niz w strefie euro – wczoraj ponownie w ciągu kilku dni atakował poziom 5,02 zł. Jeżeli tendencja się utrzyma, wkrótce zobaczymy znów brytyjską walutę poniżej poziomu 5 zł.

Optymizm za oceanem

USA pokazały równolegle dwa odczyty: PMI, który wyniósł 53,9 pkt wobec oczekiwanych 53,8 pkt oraz lokalny indeks ISM, który wyniósł 55,6 pkt wobec prognozowanych 54 pkt. Mamy zatem dużo lepsze dane niż w Europie – zarówno względem przewidywań analityków, jak i obiektywnych wartości. Dodatkowo należy pamiętać, że inwestorzy mocniej zwyczajowo reagują na dane z ISM, które są publikowane kwadrans po odczytach PMI. To właśnie dlatego wczoraj dolar odrobił część strat, które spowodowane zostały stabilizacją sytuacji w Zatoce Perskiej. Im spokojniej bowiem na świecie, tym bardziej inwestorzy chętniej patrzą na bardziej ryzykowne destynacje, a tym samym dolar znajduje się w odwrocie.

W końcu rekord

Wczoraj indeks WIG20 osiągnął poziom 3963,21 pkt. Dlaczego to takie ważne? Poprzedni rekord wynoszący 3940,53 pkt odnotowano w 2007 roku. Potem przyszedł kryzys 2008 roku wraz z gwałtowną korektą – w dołku, w 2009 roku, indeks ten zanurkował do 1253,24 pkt. Mamy zatem niemal 20 lat od poprzedniego rekordu do kolejnego. Wynika to również ze składu spółek w indeksie Dodatkowo WIG20 pomógł kryzys wywołany przez wojnę w Zatoce Perskiej, który spowodował gwałtowny wzrost cen Orlenu. Jaki to ma wpływ na waluty? WIG20 jest indeksem, w którym dużą rolę odgrywa kapitał zagraniczny, a jego sukcesy prawdopodobnie przyciągają kolejne pieniądze. W rezultacie można zakładać, że część ostatnich umocnień polskiego złotego – w tym wczorajszy atak na poziom 4,30 zł na kursie euro – może wynikać z napływu środków zza granicy na giełdę.


Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych brak ważnych odczytów.

Autor: Maciej Przygórzewski – główny analityk w InternetowyKantor.pl

Last Updated on 4 sierpnia, 2026 by Anastazja Lach

TAGS