Pierwsze ładowarki dla elektrycznych ciężarówek  przy A1

Pierwsze ładowarki dla elektrycznych ciężarówek przy A1

Przy autostradzie A1 uruchomiono pierwsze w Polsce publiczne ładowarki megawatowe przeznaczone dla elektrycznych ciężarówek. Nowe punkty na MOP-ach Stobiecko Szlacheckie Wschód i Zachód mogą dostarczyć do 1,5 MW mocy. Tak wydajna infrastruktura ma umożliwić uzupełnienie znacznej części energii w czasie obowiązkowej przerwy kierowcy.

Ładowarki zostały zbudowane przez Orlen i wykorzystują standard Megawatt Charging System (MCS), opracowany z myślą o ciężkim transporcie elektrycznym. Dotychczasowe szybkie ładowarki o mocy 150–350 kW, a nawet najnowsze punkty oferujące około 400 kW, nie są wystarczającym rozwiązaniem dla pojazdów z bateriami o pojemności sięgającej kilkuset kWh. Nowe stanowiska mogą zapewnić nawet 1500 kW mocy. Jednocześnie każde z nich wyposażono również w złącze CCS o mocy do 600 kW, dzięki czemu z infrastruktury mogą korzystać także elektryczne ciężarówki, które nie obsługują jeszcze standardu MCS.

To pilotażowe rozwiązanie wpisuje się w nadchodzące standardy ładowania i pozwoli skrócić czas postoju pojazdów ciężarowych – mówi Krzysztof Kaczyński, dyrektor wykonawczy ds. elektromobilności w Orlenie.

Nie tylko dla elektrycznych ciężarówek

Na każdym z dwóch MOP-ów powstały również po cztery punkty ładowania dla samochodów osobowych o mocy do 400 kW. Łącznie kierowcy mają więc do dyspozycji osiem punktów dla aut osobowych i cztery stanowiska dla ciężarówek. Sama obecność ładowarki o mocy 1,5 MW nie oznacza jednak, że każdy pojazd będzie pobierał pełną moc. Zależy to m.in. od możliwości samochodu, stanu i temperatury baterii oraz obciążenia stacji.

MCS ma w przyszłości stać się wspólnym standardem ładowania ciężkiego transportu. Przy tak wysokich mocach konieczne jest zastosowanie zupełnie innej infrastruktury niż w przypadku samochodów osobowych – m.in. większych złączy, grubszego okablowania i skutecznego systemu chłodzenia.

Lokalizacja nowych punktów przy A1 nie jest przypadkowa. Autostrada należy do najważniejszych korytarzy transportowych w Polsce i jest częścią europejskiej sieci TEN-T. To właśnie wzdłuż głównych tras w kolejnych latach ma rozwijać się infrastruktura dla elektrycznych samochodów ciężarowych. Na razie pojazdy te wciąż są rzadkością na europejskich drogach, ale producenci przygotowują już modele z bateriami liczonymi w setkach kWh i możliwością ładowania z mocą przekraczającą 1 MW. Jeśli elektryczny transport dalekobieżny ma rzeczywiście stać się powszechny, megawatowe ładowarki przestaną być technologiczną ciekawostką i staną się niezbędnym elementem infrastruktury drogowej.

Przeczytaj także: Polska wzmacnia swoją pozycję w globalnym sektorze półprzewodników


Źródło: akademiaesg.pl

Last Updated on 8 września, 2026 by Aleksandra Fenikowska

Udostępnij
TAGS