Nisze rynkowe i łańcuchy kooperacji szansą dla eksporterów

Nisze rynkowe i łańcuchy kooperacji szansą dla eksporterów

W 2019 roku polski eksport osiągnął rekordową wartość 235,8 mld euro, jednak w tym roku na ścieżce wzrostu pojawiła się przeszkoda bez precedensu – globalna pandemia.  Jak wesprzeć polskich przedsiębiorców w przetrwaniu „koronakryzysu”? Pomóc im w znalezieniu nowych rynków zbytu i kooperantów w kraju.
Odpowiedź na potrzeby przedsiębiorców

Krajobraz polskiego biznesu tworzą przede wszystkim małe i średnie przedsiębiorstwa. Większość firm z tego segmentu działa w Polsce, przede wszystkim lokalnie. Obawa przed zagraniczną konkurencją, ryzyko kursowe, problemy z zatrudnieniem zagranicznych pracowników, brak możliwości weryfikacji kontrahenta, wysokie koszty – były to główne bariery działalności eksportowej, wskazywane przez polskie MŚP jeszcze przed pandemią. „Koronakryzys” postawił pod znakiem zapytania przetrwanie wielu przedsiębiorstw w większości branż, ale też pokrzyżował plany ekspansji zagranicznej. Z myślą o polskich przedsiębiorcach opracowaliśmy nowe narzędzia, które wspierają ich w biznesie za granicą. Wśród nich jest informowanie o nowo powstałych szansach eksportowych i niszach rynkowych. Organizujemy też webinaria, dzielimy się informacjami z pierwszej ręki, pokazujemy polskim eksporterom niestandardowe rozwiązania. Do tej pory w szkoleniach uczestniczyło ponad 3 tys. słuchaczy. Nasi eksperci wyjaśniali między innymi jak skorzystać ze wzrostu popytu na usługi e-commerce w Niemczech, dlaczego właśnie teraz warto wejść na rynki południowo-azjatyckie z artykułami spożywczymi, czy jak przygotować się do debiutu w Stanach Zjednoczonych.

Pandemia szansą na wypełnienie nisz rynkowych

Wskutek pandemii zmieniły się ceny i dostępność towarów, co wymusiło przerwanie, a w dalszej konsekwencji przemodelowanie globalnych łańcuchów dostaw. Hibernacja chińskiej gospodarki przełożyła się na zachwianie relacji handlowych szczególnie w Azji. Silne uzależnienie od dostaw żywności z Chin i Oceanii skłoniło Singapur i Japonię do poszukiwania nowych kontrahentów. Przeniesienie centrum pandemii na Stary Kontynent spowodowało, że w trudnej sytuacji znalazł się m.in. Izrael, który do tej pory polegał na imporcie artykułów spożywczych z Włoch i Hiszpanii. ZEA były natomiast zmuszone gromadzić strategiczną rezerwę żywności. Wzrósł popyt nie tylko na artykuły pierwszej potrzeby, ale też na środki czyszczące oraz profesjonalną chemię do sprzątania.

I właśnie w tym przemodelowaniu międzynarodowych łańcuchów dostaw upatrujemy szans dla polskich firm. Z naszym wsparciem ponad 60 kontenerów z polską żywnością popłynęło do Singapuru, a polska chemia gospodarcza trafiła na greckie półki sklepowe. Pomogliśmy również polskiemu producentowi narzędzi budowlanych w podpisaniu kontraktu z wiodącą siecią amerykańskich supermarketów. To tylko niektóre z przykładów większej otwartości i aktywności polskiego biznesu na międzynarodowych rynkach. Nasi eksperci monitorują rynki, by sprawnie reagować i wyszukiwać szanse dla polskich przedsiębiorców. Napływające do nas zgłoszenia głównie dotyczą wsparcia w znalezieniu potencjalnego kontrahenta, pozyskania informacji o zmianach w przepisach celnych, czy wymaganych certyfikatów.

Współpraca drogą do silnej marki Polska

Tym, co w dalszej perspektywie może jeszcze ułatwić małym i średnim przedsiębiorcom działalność na międzynarodowych rynkach, jest współpraca z polskimi czempionami. Mogą w ten sposób osiągnąć komplementarność ofert, wzmocnić obecność poza Polską, a w konsekwencji – rozpoznawalności marki „Polska” na świecie. My już takie relacje wspieramy, a nawet inicjujemy. Jeśli dla przykładu mamy producenta domów pasywnych, który zaopatruje się za granicą, to proponujemy mu korzystanie z komponentów od małych i średnich dostawców w Polsce. Ich ceny są konkurencyjne, a jakość często znacznie wyższa od standardów rynkowych. W dobie kryzysu firmy najczęściej potrzebują zapewnienia ciągłości dostaw na wypadek, gdyby nie otrzymały komponentów do swoich produktów od dotychczasowego kontrahenta. Te, które wcześniej sprowadzały półprodukty z Azji, ze zdziwieniem dowiadują się, że wielu producentów i dostawców czeka na nich w   Polsce. Na budowanie łańcuchów kooperacji zawsze jest dobry czas, również w trakcie kryzysu. Będzie procentować w przyszłości.


Autor:

Grażyna Ciurzyńska, p.o. Prezes Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu (PAIH)

Last Updated on 28 stycznia, 2021 by Karolina Ampulska

Udostępnij
KATEGORIA
Udostępnij artykuł