Zobaczyć wartość, zanim powstanie kod. Jak sztuczna inteligencja na nowo definiuje współpracę na linii biznes–IT. Wywiad z Michałem Gańskim, Senior Product Managerem w Britenet

Zobaczyć wartość, zanim powstanie kod. Jak sztuczna inteligencja na nowo definiuje współpracę na linii biznes–IT. Wywiad z Michałem Gańskim, Senior Product Managerem w Britenet

Z Michałem Gańskim, Senior Product Managerem w Britenet, rozmawiamy o wyzwaniach na styku IT i biznesu, 20 latach rynkowych doświadczeń oraz o tym, jak AI pomaga przekuć abstrakcyjne wizje w bezpieczne, mierzalne rozwiązania.

Styk technologii i biznesu od lat bywa miejscem tarć. Decyzje o wdrożeniach trwają miesiącami, a finalny produkt nierzadko mija się z założeniami. Dlaczego ten proces bywa tak skomplikowany?

Wynika to z tego, że IT i zarządy często posługują się innymi językami. Biznes patrzy na ROI, technologia na architekturę i kod. Przez 20 lat realizacji projektów dla globalnych firm wielokrotnie widzieliśmy, jak decydenci obawiają się wielkich inwestycji opartych na suchych specyfikacjach. Zrozumieliśmy, że trzeba zmienić ten paradygmat. W Britenet nie spotykamy się z klientem, by spisywać wymagania. Rozmawiamy o procesach operacyjnych, a wynikiem tych spotkań jest namacalna wartość.

Znamy diagnozę, przejdźmy do rozwiązań. Na czym dokładnie polega ta nowa wartość z perspektywy kadry zarządzającej?

Przede wszystkim na minimalizacji ryzyka inwestycyjnego i znaczącym skróceniu procesu decyzyjnego. Zamiast wielomiesięcznych analiz, dostarczamy naszym partnerom interaktywny prototyp. W ciągu kilku tygodni biznes klienta otrzymuje “namacalne”, “klikalne” rozwiązanie problemu. Najdroższe błędy popełnia się bowiem na etapie założeń, a nie programowania. Pokazując, jak aplikacja usunie wąskie gardła i jaką przyniesie mierzalną korzyść dla organizacji, eliminujemy abstrakcję. Decyzje biznesowe stają się więc szybsze i w pełni oparte na faktach. Przekłada się to również na sam proces deweloperski – wspólna, precyzyjna wizja produktu od pierwszego dnia minimalizuje ryzyko poprawek i znacząco skraca czas realizacji.

Jak w ten przyspieszony proces wpisuje się sztuczna inteligencja? Czy jest ona głównym motorem tej rewolucji, a może technologicznym wsparciem?

Sztuczna inteligencja to dla nas potężny akcelerator budowania porozumienia. To dzięki narzędziom AI potrafimy w rekordowym czasie przekuć wnioski ze spotkań we wspomniane interaktywne prototypy. Pozwala nam to błyskawicznie generować makiety i pokazywać naszym partnerom, co gotowy produkt realnie wniesie do ich organizacji. Zmieniamy więc dynamikę w salach konferencyjnych, dzięki czemu czas od zdefiniowania problemu klienta do wizualizacji jego rozwiązania – ulega znacznemu skróceniu.

Innowacyjność to jedno, ale finalnie liczy się zarządzanie ryzykiem. Wykorzystanie AI zawsze rodzi uzasadnione pytania o bezpieczeństwo danych. Jak Britenet dba o ten kluczowy aspekt?

To obszar, w którym nasze doświadczenie nie pozwala na żadne kompromisy. Know-how naszych klientów i ich dane podlegają ochronie – nie trafiają na zewnątrz i nie służą do trenowania publicznych modeli. Liderzy biznesowi otrzymują od nas pełną gwarancję, że innowacyjność idzie w parze z absolutnym bezpieczeństwem informacji.

Można odnieść wrażenie, że definicja samej firmy IT mocno ewoluuje. Czy nowoczesny dostawca technologii musi być dziś bardziej doradcą biznesowym niż tylko wykonawcą?

Zdecydowanie. Przedsiębiorstwa szukają dziś rozwiązań konkretnych problemów biznesowych, a nie tylko kodu. Mówi się przecież, że 95% kodu na świecie już powstało. W Britenet łączymy zrozumienie tych wyzwań z biegłością techniczną. Bezpieczne prototypowanie wspierane przez AI to nasz sposób, by realną wartość unaocznić od samego początku współpracy. Przestaliśmy bowiem sprzedawać obietnice oprogramowania, a zaczęliśmy dostarczać biznesową pewność. To właśnie jest zmiana, której zarządy dziś najbardziej potrzebują.


Michał Gański – Absolwent Politechniki Lubelskiej z ponad 20-letnim doświadczeniem w branży IT. Przez całą karierę blisko klientów i biznesu – z przekonaniem, że najważniejsze jest rozwiązanie, które w pełni odpowiada na realne potrzeby. To właśnie dlatego świadomie zamienił zarządzanie wdrożeniami ERP klasy korporacyjnej na środowisko, w którym może działać w sposób bardziej zindywidualizowany, elastycznie dopasowując się do wymagań każdego klienta.


Przeczytaj także: Między biznesem a światową dyplomacją gospodarczą. Wywiad z dr hab. Beata Gessel-Kalinowska vel Kalisz, Prezeską ICC Polska, o roli Międzynarodowej Izby Handlowej w kształtowaniu światowych standardów biznesu

Last Updated on 25 czerwca, 2026 by Anastazja Lach

TAGS