
Europa przegrywa wyścig o najbardziej zaawansowaną AI. Przoduje tylko w regulacjach
Europa rozwija infrastrukturę, moce obliczeniowe i własne zdolności w zakresie sztucznej inteligencji. Ale nadal pozostaje w tyle za USA i Chinami w najbardziej zaawansowanych technologiach. Zdaniem europosła Tobiasza Bocheńskiego UE bryluje głównie w regulacjach. Nie są one wystarczające do podniesienia konkurencyjności Europy i zapewnienia cyberbezpieczeństwa w obliczu nowych zagrożeń wykorzystujących AI.
– Wszystkie najnowsze modele AI są rozwijane głównie w Stanach Zjednoczonych, a w drugiej kolejności w dalekiej Azji, głównie w Chinach. W pierwszej dziesiątce największych potentatów w tej branży jest tylko jedna europejska firma i to francuska. Unia Europejska jest bezbronna handlowo i przegrywa w wymiarze najnowocześniejszych technologii. Żadne akty prawne uchwalane przez Komisję Europejską nic w tym nie pomogą. Jest wyłącznie biorcą, a nie jest dostawcą technologii – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Tobiasz Bocheński, poseł do Parlamentu Europejskiego z PiS, członek EKR.
W tegorocznym rankingu najbardziej obiecujących firm rozwijających i wykorzystujących sztuczną inteligencję „Forbes AI 50” znajduje się pięć europejskich: francuski Mistral AI, dwie firmy ze Szwecji – Lovable i Legora, niemiecki Black Forest Labs oraz brytyjska Synthesia. Najwięcej finansowania pozyskał Mistral AI – ponad 3,1 mld dol.
– Komisja Europejska lansuje takie przekonanie, że wprowadzając nowe dyrektywy i rozporządzenia, będzie w stanie wymuszać za pomocą decyzji administracyjnych na dużych firmach zagranicznych ochronę pewnych dóbr, które uważa za kluczowe. Tylko że należy w tej sprawie zwrócić uwagę na jedną rzecz. Żaden z tych wielkich dostawców nie jest z europejskim kapitałem – podkreśla europoseł. – To jest zawsze działanie w dwie strony. Może się skończyć tak, że Europejczycy w ogóle będą mieli ograniczony dostęp do usług cyfrowych najwyższej jakości. Takich, do których mają dostęp Amerykanie i Chińczycy. Zatem problem polega na tym, że Unia Europejska wydała dziesiątki, jeśli nie setki miliardów euro na cele, które były marnotrawstwem. Trzeba było rozwijać innowacyjność i nowoczesne technologie, i teraz mamy poważny problem, bo w kontekście najnowocześniejszych technologii stajemy się skansenem.
AI Continent Action Plan
W kwietniu 2025 roku Unia Europejska ogłosiła skoordynowany plan dotyczący sztucznej inteligencji – AI Continent Action Plan. Wyznacza on pięć filarów, czyli inwestycje w infrastrukturę, wykorzystanie danych, wdrożenia sektorowe, rozwój kompetencji i uproszczenie regulacji. Celem planu jest jak najskuteczniejsze wykorzystanie możliwości, jakie daje sztuczna inteligencja. W tym roku Komisja Europejska przedstawiła kolejne inicjatywy rozwijające założenia tego planu. To m.in. plan działania w zakresie cyberbezpieczeństwa i sztucznej inteligencji. KE chce stworzyć bardziej uporządkowany system reagowania na zagrożenia związane z wykorzystaniem zaawansowanych modeli AI w cyberatakach. Plan zakłada m.in. utworzenie europejskich zdolności do oceny modeli AI pod kątem cyberbezpieczeństwa, opracowanie z ENISA zasad dostępu do zaawansowanych modeli dla podmiotów zajmujących się cyberbezpieczeństwem oraz stworzenie bezpiecznej platformy do testowania AI w symulowanych środowiskach.
Z kolei w czerwcu opublikowano europejski pakiet na rzecz suwerenności technologicznej, na który składają się m.in. dwa projekty legislacyjne. To akt w sprawie czipów 2.0 oraz akt w sprawie rozwoju chmury obliczeniowej i sztucznej inteligencji. Komisja chce w ten sposób zmniejszyć zależność Europy od dostawców spoza UE. Ale też wspierać rozwój centrów danych, infrastruktury obliczeniowej oraz wdrażanie AI w Europie. KE zapowiada też dalszy rozwój gigafabryk AI oraz stworzenie europejskiej zdolności kapitałowej do finansowania inwestycji w suwerenność technologiczną.
– Nie widzę szansy na to, że dogonimy świat. Jestem tu absolutnym pesymistą, ten pociąg już odjechał. Jeżeli chodzi o firmy, które brylują w produkcji komputerów kwantowych, o najbardziej zaawansowane modele AI, ceny energii, która jest niezbędnym ogniwem, żeby tworzyć nowoczesne centra danych, wielkie korporacje i robotykę, Unia Europejska jest daleko za Chinami i Stanami Zjednoczonymi. Jesteśmy w tym momencie podwykonawcami – uważa europoseł EKR.
Najwięcej nowych rozwiązań w Chinach
Chiny są liderem na świecie pod względem liczby publikacji, cytowań i przyznanych patentów. Stany Zjednoczone zachowują patenty o większym wpływie. W ubiegłym roku USA opracowały 59 znaczących modeli w porównaniu do 35 w Chinach. Tak wynika z „The 2026 AI Index Report” przygotowanego przez Stanford Institute for Human-Centered Artificial Intelligence.
– Mam nadzieję, że nowa strategia unijna nie zostanie przyjęta. Unia Europejska powinna się zająć deregulacją. Jesteśmy wyśmiewani na całym świecie z powodu AI Act i innych aktów prawnych. Dochodzą też rozważania, żeby stworzyć podatek cyfrowy. Nie ten, o którym się mówi, dotyczący korporacji takich jak Facebook. Tym miałyby być obłożone firmy zajmujące się AI, żeby odprowadzać zyski z niego do właścicieli własności intelektualnej. W żadnym kraju, który rozwija AI, nie ma niczego takiego – podkreśla Tobiasz Bocheński.
W raporcie przygotowanym przez unijny AI Office „Enhancing competitiveness, sovereignty and security of the European Union in frontier AI” eksperci sugerują, że Unia powinna dążyć do tego, aby jej udział w globalnych mocach obliczeniowych był proporcjonalny do jej 15-proc. udziału w globalnym PKB, w porównaniu z obecnie szacowanym udziałem na poziomie 5 proc.
Za dużo hamulców, za mało zachęt
– Nasz problem polega na tym, że jest za dużo regulacji, hamulców. Różnego rodzaju mechanizmy prawne sprawiają, że najzdolniejsi ludzie, najbardziej kreatywne think tanki, najbardziej pomysłowe start-upy uciekają z Europy. To jest zjawisko opisane w raporcie Draghiego, który ukazał się pod koniec 2024 roku. Rozmawiamy w 2026 roku i nic się nie zmieniło. To tempo nie odpowiada zmianom, które zachodzą w dzisiejszej rzeczywistości. Jeżeli popatrzymy na plany konsorcjum Elona Muska dotyczące robotyki, autonomicznych pojazdów osobowych, ciężarowych, transportu zbiorowego, próby budowy data center na orbicie i przesyłania stamtąd danych, to to, o czym my dyskutujemy w Europie, jest po prostu śmieszne – uważa europoseł. – Przepaść będzie się powiększała. My się zatrzymaliśmy, a oni rosną.
Według ekspertów cytowanych w raporcie unijnego AI Office najbardziej zaawansowane modele AI rozwinęły się w bezprecedensowym tempie. W ciągu trzech lat przeszły od problemów z podstawowymi zadaniami do poziomu zbliżającego się do granic możliwości obecnych testów. Jednocześnie pozycja Europy w rozwoju tej technologii pozostaje stosunkowo słaba w porównaniu z jej potencjałem gospodarczym.
W raporcie „Enhancing competitiveness, sovereignty and security of the European Union in frontier AI” wskazano, że rozwój najbardziej zaawansowanych modeli AI jest napędzany przede wszystkim przez prywatne inwestycje. Zdaniem ekspertów zwiększenie możliwości Europy w tym obszarze wymaga przede wszystkim usunięcia barier utrudniających inwestycje i dostęp do konkurencyjnych warunków rynkowych. Za najpilniejsze priorytety na najbliższe dwa lata uznano infrastrukturę obliczeniową oraz energię potrzebną do jej zasilania.
Przeczytaj także: Polska w tyle w wyścigu o suwerenność cyfrową. To może zagrozić bezpieczeństwu państwa
Źródło: biznes.newseria.pl
Last Updated on 20 sierpnia, 2026 by Krzysztof Kotlarski
