Systemy transakcyjne banków czeka modernizacja lub wymiana. Wymagają dostosowania do nowych technologii
Modernizacja systemów core banking, czyli centralnych systemów banków, rodzi wiele wyzwań. Od wyboru między ich modernizacją a pełną wymianą po zapewnienie bezpieczeństwa i ciągłości działania. Ten proces jest jednak konieczny, bo – jak podkreślają eksperci – systemy już dziś są na granicy możliwości. Wymagają też dostosowania do nowych technologii.
– Core to jest przede wszystkim serce banku. Czyli systemy transakcyjne zapewniające spójność i audytowalność wszystkich transakcji i działań, które instytucja podejmuje na rzecz klienta. Sposób zdefiniowania core’u jest kluczowy dla określenia, w którym kierunku powinna iść transformacja – wyjaśnia w rozmowie z agencją Newseria Grzegorz Pędzisz, dyrektor Departamentu Informatyki w Volkswagen Financial Services.
Systemy centralne banków odpowiadają m.in. za prowadzenie rachunków, realizację transakcji, naliczanie odsetek czy obsługę produktów bankowych. Klientom i instytucjom finansowym zapewniają stabilne i płynne korzystanie z usług, niezależnie od czasu i lokalizacji.
– Systemy modernizujemy non stop. Każdego roku dokonujemy zmian, adaptacji czy różnych regulacji. Pytanie brzmi, jakie powinno być spojrzenie na system transakcyjny w perspektywie kolejnych 15–20 lat. W bankach systemy core’owe zastaliśmy i rozwijamy od ponad 20 lat. W związku z tym nie odpowiadają już one w pełni na wszystkie dzisiejsze potrzeby. A już na pewno nie w perspektywie najbliższych 10 czy 15 lat. Nie przy tak dynamicznej sytuacji na rynku z nowymi technologiami czy AI – uważa Grzegorz Pędzisz.
Decentralizacja systemów
Jak podają analitycy Temenos w raporcie „Technology Trends Redefining the Future of Banking”, starsze systemy core często są monolityczne. Komponenty takie jak dane klientów, depozyty, kredyty czy płatności są ze sobą ściśle powiązane. W rezultacie istnieje wysokie ryzyko zakłóceń w działaniu całego systemu podczas aktualizacji jednego komponentu. Podejście oparte na progresywnej modernizacji pozwala bankom natomiast stopniowo rozbijać monolit. Komponenty dzielone są na niezależne systemy połączone za pomocą interfejsów programowania aplikacji i zdarzeń.
– Trzeba wprowadzić nowe technologie i wyznaczyć pewną linię demarkacyjną między tym, co jest core’em, a co funkcjonalnością, która powinna być w systemach satelitarnych. Tym jest właśnie wymiana core’a czy też jego rozwój, aby taką uporządkowaną strukturę funkcjonalną zapewnić w systemie transakcyjnym – mówi przedstawiciel Volkswagen Financial Services w wywiadzie udzielonym podczas Banking & Insurance Forum.
Jak wynika z ubiegłorocznego globalnego badania firmy IBM „The 94% core banking problem”, w ciągu ostatniej dekady banki przeznaczyły ogromne środki na modernizację swoich systemów core’owych. Ten proces dla wielu z nich wiązał się z wieloma wyzwaniami, począwszy od przekroczenia budżetu i opóźnień, przez przerwy w dostępności systemu, incydenty bezpieczeństwa, skończywszy na niezadowalających efektach inwestycji. 53 proc. badanych dyrektorów IT w bankach wskazało na trudności w rozwiązywaniu krytycznych zależności przy jednoczesnej zmianie core’u. Zmiana jednej aplikacji bazowej, takiej jak moduł przetwarzania transakcji, może nieoczekiwanie wpłynąć na połączone systemy zarządzania kontami lub raportowania.
– To jest duży ekosystem, powiązany ze wszystkimi innymi elementami w banku. W związku z tym podjęcie decyzji o wymianie czy ulepszeniu systemu wymaga dogłębnej analizy, transparentności, zebrania wszystkich oczekiwań, w którym kierunku chcemy pójść, szczególnie ze strony biznesowej. Bez transparentności i dogłębnej analizy decyzja jest praktycznie niemożliwa do podjęcia – zaznacza Grzegorz Pędzisz.
Modernizacja jest konieczna
Połowa badanych dyrektorów IT wskazała, że sprawdziło się u nich podejście do kompleksowej modernizacji od początku do końca.
– Dla nas bezpieczeństwo systemów jest najważniejsze, szczególnie jeżeli mówimy o systemie core’owym i ekosystemie banku. Podejmowanie wyzwania, jakim jest upgrade czy wymiana systemu, jest odpowiedzią na obecne potrzeby związane z bezpieczeństwem i nowymi technologiami, przygotowaniem się na nadchodzące możliwości, w tym quantum computing, funkcjonalności związane z wciąż trwającą digitalizacją procesów czy wdrożenie nowych technologii związanych z AI – wymienia ekspert.
Sztuczna inteligencja jest więc jednym z katalizatorów zmian systemów transakcyjnych banków. Zdaniem eksperta Volkswagen Financial Services technologia nie będzie jednak miała szerokiego zastosowania w systemach core.
– Core jako audytowany system, który musi zapewnić pełną przejrzystość transakcji dla klienta, nie będzie raczej mocno korzystał z rozwiązań sztucznej inteligencji. Prędzej dane zbierane w core bankingu można z powodzeniem analizować i wykorzystywać z użyciem narzędzi AI. Oczywiście w systemach satelitarnych i w obszarze danych widziałbym miejsce do użycia takich technologii – uważa Grzegorz Pędzisz.
Przeczytaj także: Kondycja finansowa banków w Polsce. Zyski utrzymane, o rekordy będzie trudniej
Źródło: biznes.newseria.pl
Last Updated on 30 kwietnia, 2026 by Krzysztof Kotlarski