Dzięki narzędziom AI ogromne ilości danych można analizować jeszcze w kosmosie

Dzięki narzędziom AI ogromne ilości danych można analizować jeszcze w kosmosie

Dzięki narzędziom AI ogromne ilości danych, zanim trafią na Ziemię, można przeanalizować jeszcze bezpośrednio w kosmosie – podkreślił w rozmowie z PAP dr inż. Sławosz Uznański-Wiśniewski. Dodał, że sztuczna inteligencja ma istotne miejsce na platformach satelitarnych.

Od środy w Poznaniu trwa Międzynarodowy Kongres Cyberbezpieczeństwa i Technologii Przełomowych Insecon. Jednym z gości specjalnych wydarzenia był dr inż. Sławosz Uznański-Wiśniewski. Astronauta pytany przez PAP, czy cyberbezpieczeństwo jest potrzebne także w kosmosie i jaka jest jego rola w przygotowaniu i trwaniu misji kosmicznych, przyznał, że cyberbezpieczeństwo, ze względu na duże ilości danych zbieranych i przechowywanych na ISS, jest „niesamowicie istotne”.

– Międzynarodowa Stacja Kosmiczna to laboratorium naukowe, ale też infrastruktura krytyczna, na której znajduje się załoga. W związku z tym bezpieczeństwo i cyberbezpieczeństwo takiej platformy jest niesamowicie ważne – podkreślił.

Dodał, że cyberbezpieczeństwo jest szczególnie istotne także w „naszych konstelacjach satelitarnych”. Jak wyjaśnił, ze strony operacyjnej, technologie kosmiczne zapewniają „bezpieczną komunikację, bezpieczną nawigację, obserwację Ziemi”.

AI pomaga odsiać nieistotne dane

Sławosz Uznański-Wiśniewski pytany przez PAP, na ile sztuczna inteligencja (AI) jest niezbędna, jeżeli chodzi o misje kosmiczne odpowiedział, że AI ma bardzo ważne miejsce na platformach satelitarnych. – Dlaczego? Dlatego, że naszym wąskim gardłem jest przepustowość łącza telekomunikacyjnego z powrotem na Ziemię – sprecyzował.

– Dzisiaj generujemy ogromne ilości danych na orbicie, a czasem właśnie dzięki (…) sztucznej inteligencji jesteśmy w stanie przeanalizować bezpośrednio te dane jeszcze w kosmosie, żeby przesłać na Ziemię te, które są najbardziej dla nas wartościowe – wyjaśnił.

W tym kontekście podał przykład obserwacji Ziemi. – Wyobraźmy sobie, że obserwujemy Ziemię nad Polską i jest dość duże zachmurzenie. Nie chcielibyśmy przesyłać z powrotem na Ziemię tych danych, które są kompletnie zachmurzone. Z których nie możemy wydostać żadnych użytecznych informacji już później dla końcowego użytkownika. W związku z tym, możemy implementować algorytmy wykrywające chmury w odpowiednich obszarach. I tych zdjęć bezpośrednio nie przesyłać, a przesyłać te, które operacyjnie są ważne – opisał.

Na pytanie, czy narzędzia sztucznej inteligencji są już na tyle rozwinięte, by ufać AI, odparł, że istotna jest tu rola badań naukowych i implementacji technologii, „żebyśmy mogli tym danym i rezultatom ufać”.

– Z drugiej strony, oczywiście część krytyczna misji często jest implementowana bezpośrednio deterministycznie, a (jeśli o chodzi o – przyp. PAP) pewnego rodzaju dane, które musimy przeanalizować – tutaj dostajemy bardzo efektywną, kosztowo i jakościowo, usługę dzięki algorytmom sztucznej inteligencji – powiedział.

Zaufanie do danych i ich bezpieczeństwa buduje się stopniowo

Podkreślił, że „w zależności od implementacji naszych algorytmów możemy mówić później o większym bądź mniejszym bezpieczeństwie. Albo o tym, jaki jest poziom ufności do tych danych, które zostały wygenerowane”.

W rozpoczętym w środę w Poznaniu Międzynarodowym Kongresie Cyberbezpieczeństwa i Technologii Przełomowych Insecon biorą udział przedstawiciele rządu, wojska, biznesu, liderzy sektora technologicznego i eksperci cyberbezpieczeństwa. Podczas kongresu eksperci poruszają tematy m.in. sztucznej inteligencji w zastosowaniach obronnych, technologiach dual-use, kosmicznych i bezzałogowych.

Według organizatorów przedsięwzięcia, Insecon ma wspierać budowanie krajowej odporności cybernetycznej. Celem jest wzmacnianie współpracy sektorów publicznego i prywatnego oraz pomaganie w przeciwdziałaniu dezinformacji i zagrożeniom hybrydowym. To jedno z najważniejszych spotkań ekspertów IT z zakresu cyberbezpieczeństwa w Europie Środkowo-Wschodniej.

W tym roku wydarzenie odbywa się po raz trzeci. Dwudniowe wydarzenie organizuje MON i Grupa MTP.

Insecon potrwa do czwartku.

Przeczytaj także: NASA ma plany kolejnych etapów programu Artemis. Do 2028 r. – lądowanie na Księżycu


Źródło: naukawpolsce.pap.pl

Last Updated on 17 kwietnia, 2026 by Krzysztof Kotlarski

Udostępnij
TAGS