Magazyny w Polsce biją rekordy. Raport za I kwartał
Rodzimy rynek nowoczesnych przestrzeni przemysłowych rozwija się w bardzo stabilnym tempie. W tym momencie zaawansowane magazyny w Polsce dysponują łącznymi zasobami przekraczającymi 37 milionów metrów kwadratowych. Najnowsze analizy ekspertów pokazują wyraźną dominację kilku kluczowych regionów kraju. Ponieważ inwestorzy wykazują dużą dozę ostrożności, specjaliści mówią o dojrzałości całego sektora.
Szczegółowe podsumowanie przygotowali analitycy z uznanej firmy doradczej Newmark Polska. Na koniec pierwszego kwartału bieżącego roku całkowita wielkość istniejących obiektów sięgnęła dokładnie 37,4 miliona metrów kwadratowych. Oznacza to stabilny przyrost w skali roku o nieco ponad 6%. Co ważne, średnia ilość wolnej przestrzeni spadła kolejny raz z rzędu.
Stabilny dopływ nowej przestrzeni dla biznesu
Od początku roku deweloperzy dostarczyli na rynek ponad 653 tysiące metrów kwadratowych nowej przestrzeni. Wynik ten przewyższa poprzedni kwartał aż o kilkaset procent, choć pozostaje minimalnie niższy niż rok wcześniej. Trzy województwa wyróżniły się szczególną aktywnością budowlaną, ponieważ w każdym z nich oddano ponad 100 tysięcy metrów kwadratowych. Prawie 70% zrealizowanych projektów zasiliło sześć kluczowych ośrodków regionalnych. Jakub Kurek z Newmark Polska podkreśla, że to właśnie te lokalizacje skupiają uwagę branży.
Z kolei w fazie realizacji znajduje się aktualnie blisko półtora miliona metrów kwadratowych. To zauważalnie mniej niż w ostatnich miesiącach ubiegłego roku. Taka sytuacja pokazuje, że inwestorzy dokładniej kalkulują ryzyko przed rozpoczęciem prac. Liderem budowlanym pozostaje województwo mazowieckie, które skupia ponad jedną trzecią wszystkich wznoszonych obiektów. Na drugiej pozycji plasuje się Górny Śląsk z piętnastoprocentowym udziałem w rynku.
Spektakularne wyniki zainteresowania ze strony najemców
Firmy poszukujące przestrzeni logistycznych wykazują ogromną aktywność. W pierwszych trzech miesiącach roku wolumen podpisanych umów najmu zbliżył się bowiem do poziomu 1,58 miliona metrów kwadratowych. Stanowi to potężny wzrost o ponad 46% w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku. Co więcej, jest to zarazem najlepsze otwarcie roku od pięciu lat. Jakub Kurek prognozuje, że roczne zapotrzebowanie może śmiało przekroczyć barierę 6 milionów metrów kwadratowych.
W strukturze zawieranych transakcji największy udział miały zupełnie nowe kontrakty. Na drugim miejscu znalazły się przedłużenia dotychczasowych umów. Bardzo ciekawym zjawiskiem okazał się najem zwrotny, który zdominował statystyki w województwie podkarpackim oraz lubelskim. Wśród największych operacji eksperci wymieniają umowę firmy Raben w Poznaniu. Duże renegocjacje objęły także obiekty w Jankach oraz Piotrkowie Trybunalskim.
Dostępność przestrzeni oraz polaryzacja stawek czynszowych
Na koniec marca wskaźnik pustostanów w skali całego kraju wyniósł zaledwie 7,3%. Oznacza to, że przedsiębiorcy mogą wybierać spośród ponad 2,7 miliona metrów kwadratowych dostępnych od zaraz. Jednocześnie rynek mocno różnicuje się pod względem kosztów najmu. Agnieszka Giermakowska z Newmark Polska zwraca uwagę na rosnące oczekiwania klientów. Obiekty nowoczesne i ekologiczne odnotowują delikatne podwyżki stawek.
Z kolei właściciele starszych hal o niższym standardzie muszą kusić najemców dużymi pakietami ulg. Najwyższe opłaty niezmiennie obowiązują w okolicach Warszawy oraz na terenie województwa pomorskiego. Cała branża wkracza w fazę stabilizacji, gdzie liczy się jakość oraz nowoczesne rozwiązania technologiczne.
Przeczytaj także: Blokada cieśniny Ormuz a globalna logistyka
Źródło: inf. prasowa
Last Updated on 22 maja, 2026 by Karolina Bandulet